Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

i buty dziurawe
przeskoczy bo jestem
w tych trudnościach ludzkich
które kołaczą się w myślach
przytul głowę

cisza taka
że oderwała się strumieniami
i kołuje nad nami

prawie na koniec całuje
dłonie
(...)

*
ja mały śmieszny człowiek z bukietem
wierszołków

prawie bo nie opuszczę aż po
krucha życiowa wierzyć że zwycięża
tak dawno człowieka przeistoczył

ślepe gęste tory
(...)

Opublikowano

Pojmuję i przyjmuję jak swoje.
Tylko czemu te dwa pierwsze wersy w takiej osobie , hmmmm....?
Ale ja tam się nie znam na nowomodnym pisaniu więc nie wiem czego się czepiam. :)
Poprostu nie pasuje mi do mojego czytania,jakoś takoś,chyba pójdę spać coby głupot nie pisać.

Pozdrawiam KKK

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



faktycznie sama nie wiem czemu tak napisało się,
dzięki Krzysztof za depnięcie a czepiać czepiaj hmm szsz..
- że sz no jakoś sza(..) że nie dodała narazie; serdecznie:)J.

hm..tak nad tymi dwoma wersami, że brak- jako do 'Ty'
dałam po prostu do człowieka, to jakoś dziwnie..?hm
dzięki Krzysztof, J.
Opublikowano

gdy "mamy siebie", to i "buty dziurawe" i "trudności" niestraszne;
w ciszy tak trwamy i "całuję dłonie" takie wymowne...
to takie postrzępione myśli (moje), a wiersz taki Twój
i taki głęboki...

ciepło i serdecznie :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dziękuję za słowo otuchy Teres i depnięcie,
postrzępione to są chodniki w miastach(:
wzajemnie za te dwa składniki dorzucę
nadzieje, J.

ps. i oto chodzi, że wierszy nie.......
jedynie wierchołki na pocieszenie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Toby! dzięki za depnięcie i odczyt towarzyszu, ano prawdy(...),a czy smutne?
może momentami(...), wielobrawne jest; serdecznie duużooo:)J.

na chwile jedno życie wyznaczone(...)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki Marlettko za depnięcie,
bardzo cieszy, zwłaszcza, że
jakoś takoś czasem coś tylko; J.
Judytko!
Chyba ostatnio mniej bywam na forum:))
no chyba tak(..)i chyba jo niedawno też tak
mniej /więcej mm(...), jak się zdarzy/J. dziękuję zatem dlatego b.
za ten ślad

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Bożena De-Tre Dzisiaj w nastroju na blusik, chociaż jazz też bardzo lubię. Chyba, że coś "zmierzłego" dla ucha sobie zapodam...Kurta Weilla może...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oglądaj, komentuj i krytykuj...zabronić Ci tego przywileju w stanie nie jestem (ale jak będziesz zbyt wredna to Cię odeślę wraz z dedykacją do jednego z moich, specjalnie stworzonych na taką właśnie okazje, dzieł absolutnych z serii "wiem lepiej" ....żebyś tylko mi się na poziom V nie załapała....straszna wulgara...uffff...) Doszedłem do wniosku, że do pracy nad dalszymi rozdziałami muszę się bardziej gruntownie przygotować. Tak więc zacznę od lektury Twoich książek...którą na początek? (tak, żeby się zachęcić, albo nie zniechęcić ) "Ludzie w biegu" czy "Na krańcach klawiatury"? Szczerze mówiąc tytuł pierwszej już mnie drażni...nie lubię pośpiechu, to raz... a dwa, do gatunku ludzkiego nabawiłem się swojego rodzaju alergii ...ale nie oceniamy książki po tytule...czy jakoś tak Zakładam, że jakieś "wystąpienia publiczne", związane chociażby z promowaniem wydanych przez Ciebie książek, już zaliczyłaś...o co Cię głównie ludzie/fani pytają? (muszę się zapytać, żeby nie dublować tematów w mojej biografii ... w sensie Twojej ) Tak to bywa, że na dnie doliny jest znacznie lepiej na samej górze...człowiek nie rzuca się w oczy,co pozwala na zachowanie własnego ja (w miarę możliwości rzecz jasna, trzeba jeszcze brać pod uwagę presje środowiska pozostałych "doliniarzy" ),  doskonale widać co się dzieje na szczycie , a i upadek mniej boli (przewalając się z doliny w dolinę jeszcze nikt chyba krzywdy sobie nie zrobił ). Dobrej nocy P.S. Bodetré i futbol.....???? ...armagedon się iści....
    • Nieruchomieją w apatycznej formie lirycznej i zastygają w obłokach niedomówień tracą powoli barwy tuląc szarość minionych snów na koniec milkną w dokolnej ciszy prosząc zegary o jeszcze jedną chwilę nasączoną szeptem niewypowiedzianych słów.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Gosława piękna, zmysłowa liryka o charakterze intymnym, traktująca o głębokim przeżyciu cielesnym i emocjonalnym. Podoba mi się motyw czereśni- ten ich soczysty smak i cudny kolor nadają  ciekawej barwy wersom. Natomist ta zieleń jest dopełnieniem całości obrazu , który tak pięknie pieści wzrokiem...
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...