Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a kiedy już zostawimy pomniki
historia nas uniewinni, bo przecież
tak prosto się nakryć poezją
za czyny nie odpowiadać, zaś słowa
najczęściej niewinne są w bieli
nie widać w nich twarzy autora

(z literą jest jak z reklamą
każdego do siebie przekona)

Opublikowano

ale "mądrość ludowa" w poincie, to nieszczególnie do mnie przemawia. czyli, że kobiety też? i dzieci?
i do czego przekona? do "zakupów" ? a może do tego, że jednak sympatyczna?
ale fakt, że w końcu kogoś przekona - tak mógłbym się zgodzić
a poza tym spoko :)

Pozdrawiam
Adam

Opublikowano

i teraz wyrosły jej rączki i nóżki (mądrości:))
a we mnie coś na kształt zgody nawet :)

ale fakt, że mocne pointy pociągające są,
też bym się skusił
:)

co do historii, to myślę, że sporo będziemy musieli się namachać, żeby nas zauważyła,
ale to takie tam moje :)

Pozdrawiam :)

Opublikowano

to dobrze, że ja tego wcześniej nie widziałam, bo aż mi się śmiać chce jak o tej 'k...' pomyślę:) teraz pointa jest super, tylko reszta jakoś zbyt wzniośle...to by miało sens przy mało wzniosłej poincie, ale teraz pointa jest wzniosła (troszkę) więc resztę powinno się odwznioślić:) a zatem wnoszę (nie wznoszę) o usunięcie 'a' w pierwszym wersie oraz 'bo przecież'.
No i lepiej by było napisać 'nie odpowiadać za czyny', jakoś mnie (ale może tylko mnie, w dodatku osobiście) denerwuje w odwrotnej wersji.
I będzie good, very good

a no i może niepotrzebnie w nawiasie na pointa? dobra dobra idę już, takie tam marudzenia poranne..mdłości...

pozdrowionka
m.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



gorzki ten wiersz
pointa taka... zaskakująca/ zmaterializowana - chyba można wyciąć "jest"
hmmm... z przemyśleniami/obserwacjami można podyskutować, co nie zmienia faktu, że wnioski ciekawe

pozdrawiam
kasia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wyrastam ze wschodem z butów łąki, stokrotki. Kapelusz ze słomki, lniana sukienka, bukiet makówek, mleczny raj dmuchawców. Rosa perliście zdradziła pająka, suszą się sidła, jestem na boso. Ziemi niebieskiej kuli, percepcji paleta, kot ma szary mysi wzrok. Jest kształtem nieskończonych prób oderwania od przyciągania jak pyłek na kwiatku, który ma swoje lotne plany. Zapach przytuli, miodowy żółty, rozpieszcza ciepłe powietrze.   Otwieram okno wylewa się potok kursora. Przelewam je na tapetę.
    • I córka ma gza (?) raz gama króci.    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Annie Faktycznie, życie inspiruje różnorako. Pozdrawiam :)
    • @Łukasz Jurczyk   Wiersz, choć osadzony w realiach starożytnej wyprawy wojennej, ma wymiar uniwersalny - opowiada o konfrontacji człowieka z jego własnymi ograniczeniami. To jest jak studium psychologiczne człowieka zderzonego z kryzysem,jak opowieść o każdej życiowej próbie, która odziera nas z codziennych iluzji. Najpierw jest uniwersalny mechanizm obronny ludzkiej psychiki - wyparcie. Na co dzień żyjemy tak, jakby cierpienie, starość dotyczyły tylko innych. To iluzja, która pozwala nam funkcjonować. Utrata wzroku to symbol, bo każda utrata czegoś cennego (zdrowia, statusu, strefy komfortu) zmusza do spojrzenia w głąb siebie. „Kto ślepnie, czasem widzi więcej” - kryzys jest tu pokazany jako brutalny, ale skuteczny nauczyciel.   Góry i pustynia w ujęciu uniwersalnym po prostu los, natura lub absolut. Świat uderza w człowieka „bez gniewu i bez pośpiechu”. Nie ma w tym kary za grzechy, nie ma złośliwości - to bardzo współczesne, egzystencjalne spojrzenie na wszechświat, w którym człowiek jest zdany wyłącznie na siebie. Zmiana z mrozu na pustynię symbolizuje rzucanie nas przez życie od jednej skrajności w drugą. Całkowicie ponadczasowa część poematu to koncepcja wewnętrznej granicy. Na co dzień żyjemy w strefie komfortu, nosząc maski i kreując wyobrażenia na swój temat. Tytułowe „lustro” (stworzone tu przez ekstremalne warunki) to moment weryfikacji. W psychologii czy filozofii to sytuacja, w której człowiek jest tak wycieńczony fizycznie i psychicznie, że nie ma już siły udawać. Kryzys nie buduje charakteru - on go obnaża. W tym lustrze człowiek widzi, ile jest w nim prawdziwej siły, a ile było tylko pozą.   Świetny tekst! 
    • @Kwiatuszek przeczytałam też 2 poprzednie części :) Ciekawy temat - rozwój duchowy ale i trudny.  Tekst zaciekawił :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...