Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do mojego mieszkania
na ósmym piętrze
nie dociera szum lasu
i zapach konwalii
Meble w stylu nie retro
nie pamiętają
ułożonych w wazonach
suszonych kwiatów słów
i ustawionych na półkach
wyblakłych fotografii
Na dnie szuflady
pozostały nasze listy
z tysiącem słów
dziś już bez pokrycia
i barwne kartki
z marzeniami
o podróżach do nikąd

Opublikowano

A mi podobają się "suszone kwiaty słów", chociaż wolałabym je w puencie, a nie w środku, bo tam giną marnie.
Obawiam się, że zapach konwalii nie dotarłby nawet na pierwsze piętro. Temat można ująć lepiej. I na pewno Pani to potrafi.
A co do słów bez pokrycia (oprócz tego, że nieodparcie kojarzą mi się z czekiem) - to są takie chwile, w których słuchamy słów - i nie jest ważne, czy mają "pokrycie". Chcemy więcej i więcej, i wyżej, i wyżej. Słowa "z pokryciem" są ciężkie, przyziemne - to te "bez pokrycia" najbardziej nas unoszą. Tak sądzę.

P.S. Też mam takie listy.

Cmok,
Catalina

Opublikowano

Bardzo dziękuję za ocenę moich myśli napisanych w tym wierszu,ja jeszcze bardzo ostrożnie stąpam scieżkami poezji,mam przy tym ogromną tremę czytając tak różne i tak ciekawe wiersze innych internautów-poetów.Wezmę pod uwagę spostrzeżenia i spróbuję coś poprawić.Często tak bywa że napisany przeze mnie wiersz podlega długo obróbce nim ostatecznie go zostawię "w spokoju".Dzięki bardzo,pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena wyszeptałam sobie wiersz, czuję go - jakby coś o mnie, z głębokości/ z wysokości... Wspaniały utwór, pulsuje we wnętrzu - będzie przeze mnie nagrany. 
    • @violetta @violetta nie jestem w twojej kuchni chyba , masz garnek parowy ? to jakiś ciężki sprzęt? miłość z gorącej wody chyba się nie udaje :-( ech ten koniec lutego, wszyscy wariują
    • dziwne i nie wiem czy dobre
    • @Berenika97   Bereniko.   o czym jest Twój wiersz ? o tej sekundzie, w której nadzieja zderza się z rzeczywistoscią i człowiek nagle rozumie więcej, niż chciał.   czekanie staje się tu czymś głębszym niż sytuacją towarzyską.   to akt wiary, że ktos nada sens zwykłemu czwartkowi.   a kiedy pada "Nie dotrę”, świat nie dramatyzuje tylko  po prostu odsłania swoją obojętnosć. najmocniejsze jest dla mnie: "do mnie dotarło wszystko ”   w tym zdaniu jest małe przebudzenie.   spotkanie z prawdą, z samotnością, ale też z własną godnością.   to trochę    jak u Søren Kierkegaard to chwila, w której człowiek staje twarzą w twarz z sobą samym. piszesz subtelnie, dojrzale i z ogromnym wyczuciem detalu.   i ja naprawdę swietnie czuję , że Ty wiesz, o czym piszesz   to jest POEZJA.      
    • Przytuleni, wtuleni, nie owijamy ciał mową. Ręce się splatają, języki nie plączą.   Moje myśli rozwiewa wiatr, twoje nie mącą powietrza, słowa są ciężkie jak głaz, głosy nie giną w podziemiach.   Pory roku nie przenikają się, zdania nie są ciągłością. Gwiazdy nie tworzą zbioru, gest pozostaje osobną całością.   Więc może pomilczmy? Milczeć - niezręcznie. To całujmy się! Będzie jakoś zręczniej.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...