złamane skrzydło Opublikowano 27 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 hej, wy tam, głośni, bezgłośni, co tyle wiecie o świecie, w karcz pniaków sierpami strzelacie przynajmniej udając , że czytacie - przystańcie * gdy ona zrzuca z siebie winną przenośni kamizelkę rękawy słowami zaplata kosmaty warkocz czarmarnych metafor szarą dłonią na proch - powietrze błękitem bieli płomienie żółci pół na pół bo czymże jest jawą przejawioną w fioletach blizn niespisanych wierszy stoi załamując ręce nad tomikiem pierwszym *assai - uciekaj do Benares
Emu Rouge Opublikowano 27 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 zwróciłam uwagę na przenośnie i metafory obok siebie - czy aby to nie za duzo? potem jeszcze swoich i swoim. pierwszy fragment natomiast przez zrymowanie ma określony charakter i rytm, nie pasujący do reszty. środek bardziej mi leży, pointa intrygująca. pozdr aga
allena Opublikowano 27 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 jak raz "swoje" chyba wystarczy:) Wstrzymam się z komentarzem, bo znowu Pani poprawia i nie nadążam:) a.
Sylwester_Lasota Opublikowano 27 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 Do poczytania :-). Pozdrawiam.
złamane skrzydło Opublikowano 27 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. święta racja Emu, dziaki machanko ciepłe
złamane skrzydło Opublikowano 27 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. alleno, jesteś CUDOWNA! ŚCISKAM OBYMA SKRZYDŁAMY
złamane skrzydło Opublikowano 27 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I PO TO SIĘ PISZE,:) macham Sylwestrze
złamane skrzydło Opublikowano 27 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przynajmniej Tobie adolfie macham ciepłym skrzydełkiem
zak stanisława Opublikowano 27 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 pierwsza część, to ironicznie przerysowane przedstawienie, postaci, zresztą całość jest ironiczna :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 27 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 Ale namachałaś, pozdr. Stefan.
adam_bubak Opublikowano 27 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 posłuchałem i grzecznie przystanąłem. i nie musiałem nawet specjalnie udawać, że czytam ;) druga część wręcz prze-metaforyzowana ale o dziwo do twarzy jej w tym. podoba się coraz bardziej. Pozdrawiam Adam
mały_dzielny_toster Opublikowano 27 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 Wreszcie coś porządnego.
złamane skrzydło Opublikowano 27 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mam się zdziwić? bo zaskoczenie wielki,czy aby naprawdę? wszyscy tak narzekają :P dziaki tosterku- jesteś i dzielny i wielki :)))))))
mały_dzielny_toster Opublikowano 27 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 o to teraz już umiem czytać? ;D
złamane skrzydło Opublikowano 27 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sieciesze:) macham tosterku
Franka Zet Opublikowano 28 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2009 No, nie mówiłam, że w Twoim ogrodzie cuda spod śniegu się podnoszą ? Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piękne, pozdrawiam :))
złamane skrzydło Opublikowano 28 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2009 no, Franko, tośmię zaskoczyla :0 a w ogrodzie- fakt widziałAm przebiśniegi, JEDEN ZAKWITŁ!!!!! MACHAM CIEPŁO
allena Opublikowano 28 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2009 a dlaczego w pierwszej strofie są, a już dalej nie ma? interpunkcja jest czy nie? Z nic z - niech się pali:) a.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się