Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myślę że troszkę przesadzono z tym konkursem.
Zaglądam tam gdzie można je wklejać i co widzę ..
Wielką ilość wierszy które zacznę gremium musi
- jeżeli chcę być uczciwe - przeczytać - współczuje .
Czy nie można było wprowadzić limitu rozsądnego
np. dwóch wierszy co ułatwiło by na pewno pracę
tym którzy mają oceniać .
Jeszcze można zmienić decyzję co wpłynie na pewno
na poziom wklejanych wierszy.
Pisząc to nie mam zamiaru nikogo urazić lecz zwrócić
uwagę na to co teraz dzieje się na stronie gdzie wiersz
przykrywa wiersz , no ale może ja się mylę .

Pomysł na konkurs bardzo fajna sprawa tym bardziej że
temat bardzo wzniosły.
Z poszanowaniem Waldemar

Opublikowano

Talarku
dołączam do Ciebie.
W konkursie nie powinny brać udziału wiersze już publikowane.
..a jeśli tak - wkleję kilka swoich starych wierszy:))
Szkoda, że temat i forma wierszy konkursowych nie jest bardziej uściślona.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ale przecież nie biorą ;)
..ależ biorą;
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=88026
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=85805
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=63889
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=88213#dol
i wiele innych które zostały usunięte z innych działów i wklejone do konkursu.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Typuje się- wybiórczo- bo byłoby ich zbyt wiele
i zawsze właściwsze są te już omówione od tych niedopracowanych, bo pisanych na gorąco
i w pośpiechu.
W takim razie niech szanowne jury wypowie się na ten temat.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Typuje się- wybiórczo- bo byłoby ich zbyt wiele
i zawsze właściwsze są te już omówione od tych niedopracowanych, bo pisanych na gorąco
i w pośpiechu.
tak - zdecydowanie zbyt wiele
118 zamiast 54




szkoda, że nie ma limitu; szkoda, że wkleja się stare wiersze (chyba powinny być automatycznie wyłączane z konkursu, chociaż przecież konkurencji nie stanowią;p); szkoda, że ustalone zasady są płynne; szkoda, że ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem/przetwarzać informacji
Opublikowano

Trzeci punkt regulaminu mówi;
3. Każdy może swój wiersz jeszcze raz wkleić wyżej jako oddzielny post w dziale, w którym uzna za stosowne Z lub P i tam można komentować dowoli.
...ale nie napisano, że można przeklejać z innych działów.

Opublikowano

właśnie
też chciałbym, żeby jury zajęło stanowisko
czy wiersz z warsztatu, to wiersz opublikowany? Generalnie nie są tak traktowane - nie trafiają do profilu autora i archiwum zdaje się.
bo przeklejanie z P lub Z jest jednoznacznie nie do przyjęcia, ale też zdaje się nie ma na razie miejsca.
z drugiej strony wymóg "nowości" wyeliminowałby częściowo problem z nadmiarem utworów.
Pozdrawiam
Adam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ale przecież nie biorą ;)
..ależ biorą;
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=88026
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=85805
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=63889
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=88213#dol
i wiele innych które zostały usunięte z innych działów i wklejone do konkursu.

Można po publikacji w dziale: konkursy, zamieścić wiersz w warsztacie/P/Z, ale dopiero PO. To mają być wiersze nowe - taka była umowa dżentelmańska. Jeśli ktoś nie jest dżentelman, to wkleja starocie i udaje, że jest w porządku. Do dyskwalifikacji i tyle.

Mój błąd, Marlettko, wybacz. Doceniam wnikliwość
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Typuje się- wybiórczo- bo byłoby ich zbyt wiele
i zawsze właściwsze są te już omówione od tych niedopracowanych, bo pisanych na gorąco
i w pośpiechu.


Jądra kisną
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jądra kisną
Pamiętajcie- drodzy czytelnicy- że pomimo tego, co napisał Pancolek,
NIE JESTEŚCIE PEELAMI Z [WIERSZY O MIŁOŚCI] j.w.
konkurs daje możliwość oczyszczenia wierszy z niektórych bezczelnych komentarzy...
kłaniam/m.

I tak cię zdyskwalifikują za odgrzewanie kotletów.

A ja wygram, bo...
bo...
bo...

w każdym razie tego... grunt, że ty nie wygrasz!
Opublikowano

Sory moj bład, myślałem, że jak był w warsztacie, ale tylko tam, nigdzie indziej, to się liczy. Widąc, źle zrozumiałem. Usunę jeżeli trzeba, ale moim zdnaiem regulamin nie mowi jasno, tj. wiersz powstał trzy dni przed konkursem i jest jeszcze w dziewiczym stanie ;P ;P

2. Wklejać można dowolną ilość wierszy, każdy w oddzielnym wątku w dziale konkursy od momentu uaktywnienia się tego działu, ale proszę nie pisać komentarzy.
3. Każdy może swój wiersz jeszcze raz wkleić wyżej jako oddzielny post w dziale, w którym uzna za stosowne Z lub P i tam można komentować dowoli


pozdr.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



I tak cię zdyskwalifikują za odgrzewanie kotletów.

A ja wygram, bo...
bo...
bo...

w każdym razie tego... grunt, że ty nie wygrasz!
to mój pierwszy zestaw- chroniony- a czas mam do 10 marca
pociesz się, że na pierwsze miejsce nie liczę/m.

Chroniony? Przez jegomościów w dresach?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


..ależ biorą;
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=88026
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=85805
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=63889
www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=88213#dol
i wiele innych które zostały usunięte z innych działów i wklejone do konkursu.

Można po publikacji w dziale: konkursy, zamieścić wiersz w warsztacie/P/Z, ale dopiero PO. To mają być wiersze nowe - taka była umowa dżentelmańska. Jeśli ktoś nie jest dżentelman, to wkleja starocie i udaje, że jest w porządku. Do dyskwalifikacji i tyle.

Mój błąd, Marlettko, wybacz. Doceniam wnikliwość


heheh :) tyle, ze ngidzie nei pisze, że ma byc to nowy wiersz psiany specjalnei na konkurs. Skąd miałem niby wiedzieć ;P ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Wolność

       

      Nie ma drugiego takiego słowa, które zrobiłoby tak oszałamiającą „karierę” w XXI wieku jak słowo wolność. Odmienia się je przez wszystkie przypadki. Manipuluje się nim na prawo i lewo. Wywraca się na drugą stronę tak aby znaczyło coś zupełnie przeciwnego, choć brzmi swojsko i krzepiąco. Propaguje się wolność wyboru i wolność od wyboru. Wmawia się, że można wybrać różne barwy wolności ale jednocześnie dodaje, że powinna to być barwa o określonej z góry nazwie. Można postawić pytanie: wolny wybór czy wolność wyboru? A co to jest wolność? Niektórzy „myśliciele” wmawiali, że wolność to uświadomiona konieczność. Wolność bywa mylona ze swawolą. Ale czy tak jest w istocie? Inaczej rozumie słowo wolność więzień w celi, a inaczej człowiek „wolny”. Dla więźnia w celi wolność oznacza rzeczywistość poza murami więzienia. Taki delikwent o tym marzy co to będzie robił, jak opuści mury więzienia: upije się alkoholem, napali się tytoniu, „trawki”, odwiedzi prostytutki..., no po prostu „zabawi się”. Taki człowiek jest podwójnym więźniem. Ma zniewolony umysł błędami moralnymi, które traktuje jako przejaw wolności. Kim zatem jest człowiek naprawdę wolny? To człowiek, który zna Prawdę. Prawdę, która wyzwala, a nie zniewala. Wyzwala z nałogów: alkoholizmu, narkomanii, seksoholizmu, etc. Wielu takich, którzy rozumieli wolność negatywnie zakończyło swoje życie przedwcześnie. Jaka to Prawda, która wyzwala człowieka? To Prawda Objawiona, którą możemy znaleźć w konserwatywnych kręgach Kościoła Powszechnego. Każdy, kto przyjmuje Prawdę, rozumie ją i wprowadza w życie, staje się wolnym człowiekiem, choćby był zamknięty w celi więziennej. Każdy, kto ma dobrze ukształtowane sumienie, uczy się siebie w kontekście nauk moralnych, doznaje czegoś więcej niż tylko doraźnej przyjemności. Doznaje wszechogarniającej radości, radości wewnętrznej, wewnętrznego poczucia szczęścia. Szczęścia, które polega na tym, iż udało się zrealizować w praktyce nauki moralne Mistrza z Nazaretu. Większość z nas zna obraz artysty malarza Delacroix „Wolność prowadząca lud na barykady”. Czy o taką wolność idzie? Czyżby rewolucja społeczna kiedykolwiek i komukolwiek przyniosła prawdziwą wolność? Czy raczej zniewolenie? Zwolennicy myśli rewolucyjnej uważają, że uczniowie Mistrza z Nazaretu są ograniczeni: tego nie wolno, tamtego nie wolno... . Tymczasem „my”, ojcowie i córki rewolucji, dajemy ludziom wolność totalną. Możesz robić co tylko zechcesz, co tylko przyjdzie ci do głowy. A to nie tak... . Granicą naszej wolności jest wolność innych ludzi. Prócz tego wszystkiego, wszyscy jesteśmy ograniczeni formą ludzkiej egzystencji (jako naturalną konsekwencję grzechu pierworodnego), a co za tym idzie tzw. „prawem naturalnym”. Doznawać wewnętrznej wolności, wewnętrznego szczęścia może tylko człowiek prawy, „dobry”. Czyż nie jest prawdą stwierdzenie, że gdy znajdzie się ktoś naprawdę dobry, to prędzej czy później takiego otrują (Sokrates) lub ukrzyżują (Jezus z Nazaretu). Cóż to za wolność dzięki której Mistrz kończy otruty lub ukrzyżowany? Otóż taka „wewnętrzna wolność” wedle niektórych jest wątpliwego dobra choć jest godna naśladowania i jest piękna. Tak w rzeczywistości nie jest; nie jest to wątpliwe dobro. Mistrz z Nazaretu zmartwychwstał (vide „Całun Turyński”) i cieszy się absolutną wolnością. I ci, którzy w całej pełni naśladują Mistrza z Nazaretu już tu na ziemi mają poczucie wolności absolutnej, która na nich czeka po śmierci. Więc wybór należy do ciebie, Czytelniku, albo wolność totalna albo wolność absolutna.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...