JacekSojan Opublikowano 21 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2009 szukałem - nie ma nie zasłużył na słowo ale wszystkie inne złożyłyby się na niemal kompletny anatomiczny atlas i to w nakładzie miliarda poezja go nie lubi rzecznik i doradca zawsze niewygodny wie więcej niż powinien dlatego głowa woli chłód kosmosu niż gejzer wulkanu po którym tańczą stopy a on niewielkiego wzrostu taki Tomcio Paluch rzuca cień olbrzyma i ściska mnie za rękę a czasem za gardło każda próba uwolnienia się życzliwej perswazji zgubienia go na górskich piargach lesistych wądołach spełza na niczym nawet leczenie wodą Sebastiana Kneippa i czytanie po nocach Słowniczka muzycznego okazuje się daremne on nagle wyprostowany salutuje i żąda przepustki dostaje bo choć patrzę na niego z góry to ja jestem jego przepustką on moim generałem
Jerzy Rybak Opublikowano 21 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2009 Widzę wyraźny wpływ tzw. prądów leszkowskich; nienazwany on, te klimaty... ;)
Sylwester_Lasota Opublikowano 21 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2009 To ci dopiero zagadka :-). Zdrowy rozsądek nie pozwala mi spieszyć z odpowiedzią. Poczekam na innych ;-). Na razie.
H.Lecter Opublikowano 22 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2009 On - rozum. Często w praktyce nie nadążający za swoją definicją, w wymiarze jednostkowym cząstka miliardowego atlasu. Czasami ( na przykład w poezji ) balast, mądrala niewielkiego wzrostu wtrącający wszędzie swoje trzy grosze. Nasz cień, którego trudno się pozbyć, nawet jak się o nim nie pamięta/ nie chce pamiętać, czuwający nad naszymi " szaleństwami ". Cóż, nie mamy wyboru - musimy z nim żyć w symbiozie... ; )) Jak zwykle, Jacku - zgrabnie, dowcipnie i mądrze (! )... Brawo.
basia gowska Opublikowano 22 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2009 bardzo ciekawy wyraz zmagania się z własnym rozumem i absolutnie się zgadzam z wszelkimi epitetami pod jego adresem zasługuje na każdy (i autorowymi i leckterowymi) ale z drugiej strony może lepiej sie nie przedzierać na: ja i on a pomysleć że on to jakaś moja możliwość, którą, jak chcę, to wyciszam czego sobie i państwu życzę pozdraaaa
Agata_Lebek Opublikowano 23 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2009 Jak zawsze u Ciebie widzę parę drobiazgów do poprawienia, ale takich b. mało istotnych. Dobry temat, ciekawie ujęty. Dla siebie zamieniam tylko słowniczek muzyczny na słownik symboli i już nie marudzę tylko spacerkiem do następnego wiersza, bo dobry mam dzień na czytanie i dużo wolnego czasu :) Pozdrówek z pluskiem.
JacekSojan Opublikowano 23 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2009 Jerzy Rybak; "prądy leszkowskie" - hmmm prądy Czarnej i Białej Wisełki są bardziej interesujące, choć przyznam, że wysokie napięcie jakie oferuje nam nasza egzystencja także warta refleksji; pozdrawiam! :)) J.S Sylwester Lasota.; "zdrowy rozsądek" w poezji? to dobre dla pykników; wolę odwołanie do wyobraźni; :)) J.S H.Lecter.; Jestem zakłopotany bo dostałem hermeneutycznego mata! Pisząc - myślałem o czymś przeciwstawnym do rozumu - o instynkcie, w jaki nas wyposaża natura, ale teraz nie wiem, czy "rozum" jest w tym, co sobie wyobrażamy, czy tym - co niesie nasze życie wypadkową dwóch potęg - natury i woli (wola jako siła ducha w rozumieniu Wyspiańskiego); kapelusz z głowy! :) J.S basia gowska.; zgoda - lepiej nie... ale bez wnikania popadamy w złudzenie monolitu - chciałoby się być posągiem, ale to możliwe tylko po śmierci i dotyczy wyjątków; (takie złudzenie w złudzeniu!); :) J.S Agata Lebek.; Słownik symboli np. Herdera wprowadza nas w takie korytarze, że ciężko znaleźć z nich drogę powrotną do rzeczywistości - a muzyka to jednak prawie matematyka; usypia w harmonii ze światem; bardziej interesowałoby mnie, co jest Twoim zdaniem do poprawienia? pozdrawiam! J.S
Agata_Lebek Opublikowano 23 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2009 szukałem - nie ma nie zasłużył na słowoale wszystkie inne złożyłyby się na niemal kompletny anatomiczny atlas i to w nakładzie miliarda poezja go nie lubi rzecznik i doradca zawsze niewygodny wie więcej niż powinien dlatego głowa woli chłód kosmosu niż gejzer wulkanu po którym tańczą stopy a on niewielkiego wzrostu taki Tomcio Paluch rzuca cień olbrzyma i ściska mnie za rękę a czasem za gardło każda próba uwolnienia się życzliwej perswazji zgubienia go na górskich piargach lesistych wądołach spełza na niczym nawet leczenie wodą Sebastiana Kneippa i czytanie po nocach Słowniczka muzycznego okazuje się daremneon nagle wyprostowany salutujei żąda przepustki dostajebochoć patrzę na niego z góry to jajestem jego przepustką on moim generałem Z tego co wytłuściłam można śmiało zrezygnować. Jak już jest dobry wiersz to warto go dopieścić ;) Po Twoim pisaniu widać, że lubisz artystyczny nieład ;) Pozdrówka :)) P.S. Pasuje rozum, instynkt i...intuicja też - tylko ona jest niestety rodzaju żeńskiego ;) Przeszedł mi przez głowę także strach, głód, a nawet popęd... Każdy ma innego generała ;) a ten wiersz daje szerokie pole manewru, więc jest lepiej niż bardzo dobrze !:)
Stefan_Rewiński Opublikowano 24 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2009 Bardzo o.k. Pozdrawiam Jacku Twój instynkt.
billbuf Opublikowano 25 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo ciekaw jestem czym te "tłuste" podpadły komentującej i co zyska tekst po ich usunięciu ? byłbym wdzięczny za objaśnienie pozdr. b.
Agata_Lebek Opublikowano 25 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo ciekaw jestem czym te "tłuste" podpadły komentującej i co zyska tekst po ich usunięciu ? byłbym wdzięczny za objaśnienie pozdr. b. Te tłuste niczym mi nie podpadły.., czytaj poprzednie komentarze, jeśli rzeczywiście chcesz wiedzieć. Mam taką "manierę", że jak już coś napiszę to później skreślam to co niepotrzebne ;) Potraktowałam wiersz Jacka jak swój własny. To grzech ? Pozdrawiam.
billbuf Opublikowano 25 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bardzo ciekaw jestem czym te "tłuste" podpadły komentującej i co zyska tekst po ich usunięciu ? byłbym wdzięczny za objaśnienie pozdr. b. Te tłuste niczym mi nie podpadły.., czytaj poprzednie komentarze, jeśli rzeczywiście chcesz wiedzieć. Mam taką "manierę", że jak już coś napiszę to później skreślam to co niepotrzebne ;) Potraktowałam wiersz Jacka jak swój własny. To grzech ? Pozdrawiam. ale dlaczego niepotrzebne ? b.
Agata_Lebek Opublikowano 25 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Te tłuste niczym mi nie podpadły.., czytaj poprzednie komentarze, jeśli rzeczywiście chcesz wiedzieć. Mam taką "manierę", że jak już coś napiszę to później skreślam to co niepotrzebne ;) Potraktowałam wiersz Jacka jak swój własny. To grzech ? Pozdrawiam. ale dlaczego niepotrzebne ? b. Odpowiem pytaniem na pytanie : a dlaczego potrzebne ? Wnioski musisz wyciągać sam. Widzę po komentarzach także tych pod Twoim wierszem, że masz z tym problemy : www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=85931 Pozdrawiam.
billbuf Opublikowano 25 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale dlaczego niepotrzebne ? b. Odpowiem pytaniem na pytanie : a dlaczego potrzebne ? Wnioski musisz wyciągać sam. Widzę po komentarzach także tych pod Twoim wierszem, że masz z tym problemy : www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=85931 Pozdrawiam. chyba mam ;) i tutaj nie potrafię przyuważyć tej niepotrzebniości, dlatego się pytam i proszę o podpowiedź :) ale....... chyba nie chce Ci się oświecać niedouków (?) b. :(
Agata_Lebek Opublikowano 25 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Odpowiem pytaniem na pytanie : a dlaczego potrzebne ? Wnioski musisz wyciągać sam. Widzę po komentarzach także tych pod Twoim wierszem, że masz z tym problemy : www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=85931 Pozdrawiam. chyba mam ;) i tutaj nie potrafię przyuważyć tej niepotrzebniości, dlatego się pytam i proszę o podpowiedź :) ale....... chyba nie chce Ci się oświecać niedouków (?) b. :( Odpowiem na pytanie, jeśli Ty odpowiesz na moje ;) - to jest podpowiedź :)
billbuf Opublikowano 25 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba mam ;) i tutaj nie potrafię przyuważyć tej niepotrzebniości, dlatego się pytam i proszę o podpowiedź :) ale....... chyba nie chce Ci się oświecać niedouków (?) b. :( Odpowiem na pytanie, jeśli Ty odpowiesz na moje ;) - to jest podpowiedź :) mnie się zdaje, że w takiej formie jak napisał pan Sojan, zachowany jest "ciąg" wypowiedzi a po pozbyciu się "tłustego" - jakiś rwący, tracący płynność i impet....
Agata_Lebek Opublikowano 25 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Odpowiem na pytanie, jeśli Ty odpowiesz na moje ;) - to jest podpowiedź :) mnie się zdaje, że w takiej formie jak napisał pan Sojan, zachowany jest "ciąg" wypowiedzi a po pozbyciu się "tłustego" - jakiś rwący, tracący płynność i impet.... W takim razie wychodzi na to, że mamy odmienne zdanie, a to chyba nic złego. Także korzystam z łączników w wierszu, ale tylko wtedy kiedy to konieczne. Nie lubię "zaśmiecać" tekstu. Jeśli Autor uzna, że usuwając wytłuszczone słowa wiersz straci swoją płynność i "naturalność", po prostu nie skorzysta z mojej propozycji. Dobrej nocy :)
billbuf Opublikowano 25 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. mnie się zdaje, że w takiej formie jak napisał pan Sojan, zachowany jest "ciąg" wypowiedzi a po pozbyciu się "tłustego" - jakiś rwący, tracący płynność i impet.... W takim razie wychodzi na to, że mamy odmienne zdanie, a to chyba nic złego. Także korzystam z łączników w wierszu, ale tylko wtedy kiedy to konieczne. Nie lubię "zaśmiecać" tekstu. Jeśli Autor uzna, że usuwając wytłuszczone słowa wiersz straci swoją płynność i "naturalność", po prostu nie skorzysta z mojej propozycji. Dobrej nocy :) czyli łącznik w wierszu oznacza zaśmiecanie? postaram się to zapamiętać będę wyrzucał wszystkie łączniki - bardzo dziękuję, b.
JacekSojan Opublikowano 26 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ---------------------------------------------------------------------------------------------- ---------------------------------------------------------------------------------------------- mnie się zdaje, że w takiej formie jak napisał pan Sojan, zachowany jest "ciąg" wypowiedzi a po pozbyciu się "tłustego" - jakiś rwący, tracący płynność i impet.... -------------------------------------------------------------------------------- Dnia: Wczoraj 23:48:23, napisał(a): billbuf Komentarzy: 85 bilbuf.; dziękuję za wyręczenie w odpowiedzi - nie dodałbym ani słowa; jest w pańskiej wypowiedzi dokładnie wszystko co chciałbym wyrazić na uwagi Agaty Lebek; pozdrawiam! :) J.S Agata Lebek.; doceniam troskę o mój tekst i chęć jego naprawienia; ale pochopne poprawki czasami czynią większą szkodę niż się to z pozoru wydaje; nie da się mechanicznie usuwać łączniki, bo każdy tekst rządzi się inną logiką; niemniej dziękuję za pochylenie; i pozdrawiam! :) J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się