Piotr_Strzałecki Opublikowano 21 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2009 Za czarną chmurą skrył się blady świt, Zaspany dzień, okryty gęstą mgłą, Zbyt mokry dzień, wokoło całkiem nikt. A On podąża dalej w stronę swą. Pod nogi spojrzy, tu, wśród zgniłych traw Samotnie błotem brnie malutki żuk. Okrągły rok pracuje wciąż bez braw. Okrągły rok spojrzy nań tylko Bóg. Niebo płacze nad niedolą bytu.
gabriel p. Opublikowano 21 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2009 Małe jest piękne ;-) Urzekł mnie opis żuczka pracusia. Proponuję wyciąć ostatni wers i użyć jako tytuł - jakoś mnie z rytmu wybił.
Makar Bora Opublikowano 22 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2009 Dobry pogląd ekologiczny, ale ostatni wers wg mnie jest zbędny. Pozdrawiam. M
Baba_Izba Opublikowano 23 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szkoda byłoby nie skomentować Twojego wiersza. Jest w nim pewien urok. Radzę Ci popracować jeszcze nad nim, wydaje mi się, że ma pewne niedociągnięcia, być może moje uwagi - będą Ci pomocne. Chyba niepotrzebnie zaczynasz wszystklie wersy z dużej litery, to do przemyślenia. Też uważam, że lepiej bez ostatniego wersu. *"Zbyt mokry (by aby coś zrobić, gdzieś pójść, na coś, (np. na wędrówkę). Dlaczego, nie w Warsztacie wiersz, a może był i nie zauważyłam? Masz ciekawe spojrzenie, wiesz o czym chcesz pisać, to już dużo! Jeśli tylko będziesz Piotrze chciał się doskonalić w pisaniu, to będziesz pisał coraz lepiej. Serdecznie pozdrawiam - baba kiedyś
Piotr_Strzałecki Opublikowano 23 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2009 >za blisko dwa razy "dzień" Nie za blisko. To środek zastosowany umyślnie w celu wprowadzenia większej monotonii. >"Zbyt mokry (by aby coś zrobić, gdzieś pójść, na coś, (np. na wędrówkę) Też nie prawda. Dzień jest zbyt mokry sam z siebie, nie potrzeba tu żadnego odniesienia. Poza tym dzień jest zbyt mokry, na to, by ktokolwiek spacerował, stąd "wokoło całkiem nikt". Na resztę pytań sama sobie odpowiedziałaś ;) A ostatniego wersu się nie pozbędę. Wywołuje rezonans, wybija z rytmu, więc zwraca uwagę. I taka jest jego rola.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się