Pancolek Opublikowano 18 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bez jaj ;D Ty tak?
Mr._Żubr Opublikowano 18 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2009 Raz mi się chyba zdarzyło. Ale często jest tak, że coś tworzę na papierze i zaraz przepisuję na orga. Nie wiem, czy kiedykolwiek pracowałem nad wierszem dłużej, niż 30 min. Wiem, to źle, no ale cóż... Może kiedyś się poprawię.
Pancolek Opublikowano 18 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podziwiam, że nie wychodzi z tego fast-poezja ;)
Tova_Brink Opublikowano 18 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2009 nigdy nie rozważałam pisania komentarzy na kartce przed publikacją... sugerujesz, że to źle? :P
Wiktor_Bukowski Opublikowano 18 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2009 nie hołduję tej zasadzie, jak się popieści to się zmieści no nie wychodzi co do tutaj zresztą to nie pisanie musi być atrament ot co
Mr._Żubr Opublikowano 18 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niektórzy powinni:]
Magnetowit_R. Opublikowano 18 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dlatego pytam o tworzenie. chyba że sztuka poszła tak daleko i tworzenie dotyczy rownież komentarzy;) Pancolku to, że na oknie to nie znaczy że w minute, ale kilka takich wrzuciłem. Wiktorze ręcznie już nie piszę, za moich czasów przestawiali z lewej na prawą, opierałem sie przemocy i nie nauczyłem dobrze żadną;) 2 korzyści dla twórcy widzę z takiego postępowania: wgląd w pewną ocenę swojego talentu, błyskotliwości tej nieszlifowanej jeszcze, nieskażonej warsztatem, impulsem będącej oraz odkrywanie siebie poprzez wielostronną, rzetelnymi komentarzami kolegów po fachu przed twórcą odkrytą, interpretację obrazów uczuć i prawd w wierszu zawartych , a cząstki duszy poety odkrywających przed nim samym.... dobranoc.
Spiro Opublikowano 18 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2009 kiedyś zawsze na kartce. później wyłącznie w edytorach. ale nigdy bezpośrednio w oknie. wiem jednak, że jeśli kiedyś znowu zacznę coś pisać to wrócę do kartki. brakuje mi skreśleń, poprzednich wersji, a z rejestracją zmian kojarzy mi się redagowanie umów - kompletna porażka.
Ewa_K. Opublikowano 19 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2009 zupełnie nie ma znaczenia, gdzie wpisuje się tekst - to sprawa indywidualna lub sentymentalna:) przestałam jednak wpisywać w okno orga kilka lat temu, gdy to pewnego dnia poprosiłam o skasowanie swojego profilu z portalu i pół nocy musiałam kopiować ... nie zdążyłam oczywiście skopiować wszystkiego ... zdecydowanie jednak przy pracy nad wierszem pomaga edytor tekstu, ponieważ autor widzi to co ewentualnie może pojawić się w druku ... łatwiej wtedy wprowadzić dyscyplinę słowną i wizualną ...
Emu Rouge Opublikowano 19 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2009 zieleń pomaga w skupieniu;) ale nie, na orgu tylko poprawiam, często wielokrotnie, ba wczesniej jakoś nie przychodzą pomysły.
Agata_Lebek Opublikowano 20 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2009 "zdecydowanie jednak przy pracy nad wierszem pomaga edytor tekstu, ponieważ autor widzi to co ewentualnie może pojawić się w druku ... łatwiej wtedy wprowadzić dyscyplinę słowną i wizualną ... " Tylko raz udało mi się napisać tekst z biegu nad klawiaturą. Oczywiście te które leżą w szufladzie też były podobnie pisane z tym, że klawiaturę zastępowała kartka i długopis. To bardzo młode teksty, mam do nich duży sentyment, ale ich nie publikuję ;) Obecnie jak zdarza mi się coś pisać, to najczęściej wygląda to tak, że siadam z brudnopisem przy oknie i coś tam "płodzę".., później wpisuję do komputera i nanoszę poprawki, skreślam, medytuję itd. Ostatecznie wrzucam na orgowy Warsztat. :) Pozdrawiam.
Zuźka Opublikowano 20 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2009 Moje teksty muszą mieć przynajmniej miesiąc, żebym pozwoliła sobie je komuś pokazać. Wiem, że nie wszystko co piszę jest dobre i wiele tekstów po miesiącu trafia do kosza. Zawsze jednak czekam i po pewnym czasie patrzę na tekst bardziej obiektywnie. Pozdrawiam Zuza ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się