Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wtedy wszystko
zdawało się na dłoni
bose stopy w kałużach
ciepły majowy deszcz
w piaskownicy babki
i zamki otoczone fosą
dziś zrujnowane

tylko
jeszcze czasami
spłowiała pamięć
gra stare kuranty
wzdychając za prostotą
spodenek na szelkach
z których zbyt szybko
wyskoczyliśmy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ach, te dziecięce chlapania się w kałużach. Ładnie powspominałaś, tylko pogrubione bym wyrzuciła. Pierwsze - mocno używane ; drugie - za bardzo podpowiada. Buziaczki, Krysiu :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ach, te dziecięce chlapania się w kałużach. Ładnie powspominałaś, tylko pogrubione bym wyrzuciła. Pierwsze - mocno używane ; drugie - za bardzo podpowiada. Buziaczki, Krysiu :)
Franiu! To ostatnie dopisałam z premedytacją, aby się przekonać, czy ktoś zakwestionuje, a "spopielała"... masz rację...słowo wyświechtane do ostatka... zmienię niebawem...
Dziękuję.
Serdeczne uściski:):)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Szczęściara! Ale pewnie spodenki na szelkach ma ten ktoś?
No cóż? Na Ciebie na pewno za małe, ale ostatecznie możesz
sobie wyobrazić :)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski - transcendencja przekraczająca granice uczuć i myśli. Tak daleko i tak blisko. Niebo błękitne. Piękny
    • „Niebo”   Przyglądam się za dnia niebu i w błękicie jego chmurom — tym białym i siwym kłębom, jakże piękną są naturą.   Wyglądają tak potężnie, choć są tylko mgłą, oparem, suną wiatru lekkim pędem, ulotne, z anielskim czarem.   Kształtami się wciąż formują, wyszukać w nich można wszystko, gdy uważnie się wpatrujesz — artystyczne to igrzysko.   Wzlotem własnej wyobraźni — te ludzkich wyrazów twarze, obrazy porównań z marzeń, i lasów, i rzek pejzaże.   I stworki wszelakiej maści, z groźnie śmiesznymi pyszczkami, w tej wielkiej nieba przestrzeni — przyjrzyjcie się kiedyś sami.   Przyglądam się niebu nocą, w kosmosu kresów głębiny, czerni, gdzie gwiazdy migocą srebrem blasku jarzębiny.   Widzę gwiazdozbiory znane, w astronomii określone, widzę też nieopisane, w mej wyobraźni tworzone.   I widzę co wymyślane, z gwiezdnego centrum ogródka, przez ludzkość wyczekiwane — to przybycie ufoludka.   Wystarczy nam zamknąć oczy, obserwując gwiazd miliony, by zobaczyć, jak on kroczy, gwiazdami przyozdobiony.   Przybysz ze świata innego, fantazją naszą stworzony, tej nocy nieba gwiezdnego — spróbuj, będziesz zadziwiony.   Leszek Piotr Laskowski
    • Violu cudowny wiersz, moi poprzednicy pięknie podsumowali wiersz, wiec tylko biję brawo:):)
    • Maj ma coś w sobie, że rozkwitają jabłonie i dziewczyny:):) bardzo subtelny wiersz:) serdecznosci Bereniko:):)
    • Refleksyjnie o darowaniu prezentów, czasem się zastanawiam jak dużo funkcji spełniają prezenty i jak dużo można poprzez nie powiedzieć...serdecznosci Alinko:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...