maria nika Opublikowano 16 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2009 Jesteś ułudą moich wymarzeń nienazwanym pragnieniem Przychodzisz nagle bezszelestnie jak pomruk wiatru o zmroku Jesteś pożądaniem serca w tkliwości czekającego na spełnienie Zjawiasz się niespodziewaną ciszą wieczoru rozmazanym cieniem na ścianie imaginacją wyostrzonego spojrzenia W ułudzie swoich wymarzeń czekam ucieleśniasz się w pieszczocie dotyku Zstępujesz z wysokości cieni dotykasz policzka mojej tęsknoty w oddechu czuję delikatne tajenie serca wiem,że jesteś
Makar Bora Opublikowano 16 Lutego 2009 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2009 Na pewno wytkną ci brak nowości i wtórność, ale ja niepoprawnie powiem, że pięknie napisałaś i z przyjemnością poczytałem. Życzę zmaterializowania się twojej pewności. Pozdrawiam.
maria nika Opublikowano 16 Lutego 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za miłe słówko,cieszę się,że podoba się... Pozdrawiam...
Grażyna_Kudła Opublikowano 17 Marca 2009 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2009 Podoba mi się sposób w jaki pokazane jest w wierszu urzeczywistnienie marzeń. Takie subtelne, ale wyraźnie zaznaczone przejście od nieistnienia czegoś(kogoś) poprzez umiejcowienie w świecie złudzeń, aż do wyczuwalnej namacalności . Ten wiersz jest dowodem, jak silna jest wiara w marzenia. Marzenia się spełniają. Gratuluję.
maria nika Opublikowano 18 Marca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki serdeczne za wizytę.....cieszę się,że podoba się...To miłe Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się