Modigliani i ja
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Alicja_Wysocka 7 176
wczoraj wieczorem
napadły na mnie
galaretki w czekoladzie
nie miałam szans
zostałam ofiarą
zbiorowej słabości
nigdzie tego nie zgłaszam
przecież to wstyd
nie ma śladów
nie ma świadków
było już ciemno
zostały tylko
wygniecione papierki
w rękawiczkach łakomstwa
z odciskami palców
nie broniłam się
nawet trochę
0
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 94 odpowiedzi
- 1 821 wyświetleń
-
- 58 odpowiedzi
- 1 100 wyświetleń
-
- 55 odpowiedzi
- 1 130 wyświetleń
-
- 53 odpowiedzi
- 1 332 wyświetleń
-
- 45 odpowiedzi
- 760 wyświetleń
-
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się