Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dbam o planetę pisząc
wiersze o wilkach
traktowaniu psów w indiach
w sztuce łucznictwa
jestem poetą zen

w ogrodzie snów odlot żurawi
dlaczego ogon nie przeszedł

idealna paprotka lubi dym
kawę zbieraną przez małpy
o temperaturze domu
debussy w świetle księżyca
słyszę głosy dzikich gęsi

kawa zbierana przez ptaki
dlaczego kocham ziemię

bo ostatnich gryzą psy

Opublikowano

"planeta ziemia" to tautologia.

Bardzo do mnie przemówił ten wiersz: "słyszę głosy dzikich gęsi". Niby nic niezwykłego, ale szalenie plastyczny mi się wydaje.

Do reszty nie mam zdania.

Pozdrawiam.

Opublikowano

"kawa zbierana przez ptaki"... hmm, to ciekawe, bo to najlepsza (i przy okazji - najdroższa) kawa.
Widocznie nieźle się zaparza, zanim zostanie wydalona.
Dobrze i sprawnie napisany wiersz. Ciekawie... "do ostatnich gryzą psy".
To jakoś wszystko zepsuło.
Pozdrawiam.

Opublikowano

mnie się nie podoba taka gramatyka, że niektóre wersy są zgodne a niektóre nie wiadomo skąd się biorą - w sensie konstrukcyjnym

dlaczego ogon nie przeszedł - bo ostatnich gryzą psy?
ja nie jestem poetą zen, ale to chyba znaczy, że nie mam cierpliwości
nie wiem z jakiego innego powodu może tam być ten debussy jeśli nie z tego żeby w tym wszystkim zagrał ten szlagier

to co mnie się tu podoba to przenikanie się dwóch światów
tutaj psy tam wilki
tu pisanie tam łucznictwo
tu gęsi tam żurawie
tu małpy tam ptaki
wreszcie tu ziemia tam ogród
jeśli to tak miało być...

pozdro mec

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...