Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

[color=#161515]Żyła sobie ryba, rzecz jasna w wodzie,
Lecz z czasem tłoczno się tam zrobiło,
Więc miejsce swe znaleźć chciała na lądzie,
Co innym rybom się nigdy nie śniło!

Szukać poczęła wnet dobrego miejsca,
Gdzie uda się wpłynąć i na ląd wskoczyć,
Jak jednak dokonać takiego dziejstwa,
Gdy nie da się skakać, nawet kroczyć?!

Z pomocą przyszedł wiatr wszechobecny
- Wszak był on wszędzie i widział wszystko -
Lecz nie przewidział, że czyn ten niecny
Stworzyć może takie widowisko!

Zabrał on rybę w miejsce dziewicze,
Nieznane wody wschodniej Gondwany,
Gdzie ląd ma całkiem inne oblicze,
A jak nań weszła?... Sposób nieznany.
[/color]

Opublikowano

w wodzie - nie
- we wodzie jak już ;) choć zapytam czy nie we wodzie żyć ryba może?

Częstochowka - rymy gramatyczne, proste

zrobiło - śniło
wszechobecny - niecny

itp.

dziejstwa? no no! a toś pojechał dziejowo!

Kolejny zarzut to przegadanie.
Wers np ten: Wszak był on wszędzie i widział wszystko - zwykła słoma

Mnóstwo tego
Słowa w wierszu służą do przekazania czegoś a nie do zapchania formy narzuconej przez autora
Tutaj więcej'zapychacza' niż treści

Itp, itd

Drogi autorze -
Nie, to raczej kiepski wiersz

Opublikowano

dziękuję, Lady, za cenne uwagi :)

We wodzie? Nie jestem co do tego przekonany. Istotnie, mówimy "we wtorek" "we włosy", ponieważ ciężko powiedzieć inaczej, ale "w wodzie" jest chyba dopuszczalne. Przyznaję się, do mojej niewiedzy w tym przypadku.

Pozdrawiam

Opublikowano

Można przerobić na bajeczkę dla dzieci
Dobry pomysł
ale ...
wtedy koniecznie trzeba wyrównać wersy
przeliczyć sylaby, zrytmizować
Dzieci też są wymagającym odbiorcą ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur "— Nie rezygnuj z tego"- ktoś dobrze poradził. Bóg jest i Maryja Mateńka- i słucha, chociaż wydaje się że nie- bo milczy. Bóg odpowie w inny sposób   Podoba mi się bardzo
    • Widzisz, kiedy modlę się oczami, otwieram je ku Panience. Wtedy przeszywa mnie jasność. Ty tam jesteś, lecz mnie tam nie ma.    Kiedy modlę się oddechem, uchylam niewidzialne okno, by zaczerpnąć Twojego światła. Widok mam wprost na Jana Pawła.    Modlę się rękami. Modlę się ramionami. Modlę się tańcem. Modlę się nogami. A kiedy chcę modlić się słowem, proszę Cię, bardzo Cię proszę…    — Nie rezygnuj z tego — szepnął ktoś. — Bądź taki na wieki.    Czuję się jak oldskulowy manekin, który wpatruje się w nią pustymi gałami. Od tego patrzenia posmutniał już świat cały. A w nim prawdy zamknięte zaczęły nagle kiełkować. Ziemia przestała je ukrywać. Tylko świat nadal pozostawał smutny, że to właśnie od mojego patrzenia wszystko zaczęło rosnąć. Że ludzkość zaczęła rozbrzmiewać. Chciałbym po ludzku zapalić papierosa i pogadać z tobą jak gość.    Panie, proszę Cię, bardzo Cię proszę. Kiedy Ty tu jesteś, mnie tam nie ma.    Kurtyna spojrzeń unosi się do góry, lecz tylko wtedy, gdy się modlę — szczerze się modlę. Modlę się oczami, modlę się słowem, rękoma i całym ciałem. Kiedy padam do Twych stóp. Kiedy pomagam Ci nawet wtedy, gdy tego nie chcesz, widzę ten sam grymas na twarzy całego świata.    Co u Ciebie… chyba to tyle.
    • @bronmus45 ciekawe. jest prawdą, że o godność trzeba dbać
    • Uderzam ci do głowy grzesznym kaprysem, zamkniętym w ciężkim krysztale. Sącz mnie powoli, aż krew zacznie szumieć złotem. Perlę się jak kawior - ziarnem, które przeklęło światło. Porzuć tę nudną delikatność. Zmiażdż mnie leniwie, niech zostanie po mnie słona otchłań. Rozpuszczam się niczym gęsty, nocny balsam - cień plantacji, który więzi twój oddech. Liczy się tylko taka chwila, w której mój mrok stapia się z twoim znużeniem. Pulsuję ciężkim szkarłatem - purpurą gorączki. Kiedy mnie smakujesz, staję się żarem, który trawi, lecz nie zostawia blizn. Chłoń mnie. Sącz mnie. Wdychaj to duszne opium przed upadkiem. Będę twoim spleenem. I tym, co go ukoi.  
    • @Leszek Piotr Laskowski  natura jest najpiękniejszym artystą świata, np. płatki śniegu- tak ich wielość- i każdy inny.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...