Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to jest teatr
krótki wstęp do milczenia
twoje ostatnie dzikie zwierzę

nie musisz mówić prawdy
wystarczy że patrzycie sobie w oczy

niech pamięć skończonych rzeczy
położy między Wami ciepło
którego nie ma na zewnątrz

to będzie kontunacja
martwej sztuki materiału

Opublikowano

Będę wredna i namącę w tym forumowym sosie, bo już jesteście dla siebie za mili i za bardzo głaszczecie się po główkach:P
Nie podoba mi się. Nie robi wrażenia, "runą cesarstwa" - co to właściwie jest?
Zajeżdża Mickiewiczem, a do niego aluzje trzeba tworzyć bardzo ostrożnie i tu Ci się nie udało.
"Szepczę noc" - też nie, tandetne.
Myśli ciekawe, ale można by je zaprezentować dużo, dużo lepiej. Bez zbędnego, nadętego liryzmu, na który co raz częściej natykam się na tym forum, a który bardzo mnie zniechęca.

To tyle.
:)

Opublikowano

na uwagę zasługuje pierwszy dwu wers, dalej nic ciekawego, bardzo dobre to stwierdzenie wprowadzające, ale później zawiodłem się. Motyw Theatrum mundi, nie mówiący nic nowego czego wcześniej odbiorca by nie wiedział, czego nie użyto by w przedstawieniach tego toposu przed panem, a jeżeli nie to, to chociaż forma powinna śmieszyć lub zaciekawiać, ale też niezbyt na mnie podziałała.

Tak więc ja zostawiłbym jedynie:

"to jest teatr
krótki wstęp do milczenia

teraz graj!"

Pozdrawiam R.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zanim zamieszczę tekst potrzebuję zapytać, czy może się składać tylko z wulgaryzmów? Wynika z moich doświadczeń społecznych i wynikającej z nich frustracji i zdumienia.  Nie wiem, czy potrafię ubrać je w zrozumiałą formę literacką.  Tytuł - Refleksja.  Obawiam się, że może zostać również zbanowany przez administratorów. To drugi powód pytania. I - może w tym dziale nie będzie od razu publikowany. Pozdrawiam  
    • @hollow man Twoja twórczość to jak zwykle szczyty intelektualne
    • świat był biały aż raziło jak wapno w świeży grób byłaś światłem które nie wybacza usta jedyny punkt zapalny ręce tam Bóg składał broń i milczał wszystko wokół wyło od istnienia a ja rozpięty na tobie jak na słońcu piłem blask aż pękały żyły byłem aniołem w ogrodzie z lodu miłość to pępowina którą śmierć odgryza zębami u samej nasady istnienia ty jesteś światłem które nie mruga nad stołem sekcyjnym moich dni nagle zabrakło cię świat zmienił barwę stał się biały jak wyważone drzwi donikąd słońce wbija się w mózg jak zardzewiały gwóźdź ptaki prują niebo na krwawe szmaty kwiaty guzy na trupie ziemi horyzont pęka jak suchy strup odsłaniając gnijącą padlinę światła schnę gniję w białym fosforze nieobecności bez ciebie wyrwana tętnica i rzucona w zenit w jądro południa najpierw zdycha zapach potem dotyk traci linie papilarne kolor osypuje się jak suchy tynk zostaje próżnia wibrująca ślepa boleść czas wykręca ręce łamie kości sekundom rzuca je na żer nienasyconej bieli zostałem tylko ja biały negatyw twojego dotyku pogłos w czaszce gdzie każda sekunda jest igłą wbitą w ciszę świat był kiedyś oślepiający jak wybuch nowej gwiazdy życie drżało jak krzyk zarzynanego zwierzęcia ale ta biel ta sterylna furia wyżera oczy każe patrzeć na koniec wszystkiego w pełnym świetle twoje odejście było rzeźnią światła biel wisiała na hakach dnia i wtedy zobaczyłem czarną szczelinę w samym środku bieli jak język ognia który zjada wszystkie dni wszystkie miłości wszystkie blaski i zostajesz tylko ty wykuta w oślepiającej mroźnej bieli skamielina mojego ostatniego krzyku            
    • Zakwitnęła róża. Wonny kwiat z mizernym cierniem. Obolała, smutna róża - wątła wzrosła - na spalenie.   Wokół wierna - rzesza drwiąca. I choć lśniła kolia, serce gniło w kolcach.   Wnet zabrali róży wodę, a austriacka słota wypłowiła jej koronę.   Gdybym ja też minął, gdybym w pamięć opadł świętą, wtedy mówcie mym dziecinom, żem ja także był - Elżbietą.   20/26 IV 2023
    • @Proszalny   Jakie przekleństwo - To dar!  :)     Są w prozie - trzeba iść do tyłu.  :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...