nea-figalia Opublikowano 18 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2009 Oto kostka lodu. Wrzucam ją do szklanki. Robi swoje plum. Nurza się, wypływa. Teraz zacznie topnieć skąpana w nicości. Po nocy jest dzień. To wiedzą najlepiej barowe dziewczyny. Pracują nocami. Później odpływają z ramion do nicości. Napisałam wiersz, pierwszy w tym kwartale, zakończony kropką, której nie wypowiem. Jest punktem granicznym krainy nicości. Nic na to nie poradzę. Nicości się nie da za żadne nic ominąć. Nie chadza się do niej z wizytą lecz wchodzi. Siada w niej i wrzuca lód, ciało, poemat.
nea-figalia Opublikowano 19 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2009 Nie wiem co to znaczy plastkowo, ale: 1. poezja Bishop - długa fraza, precyzyjny opis + chłód emocjonalny, intelektualizm, niewielki dorobek poetycki 2. postać Bishop - stany depresyjne, alkoholizm i obfita i podobno wylewna epistolografia Może to była konieczna plastikowość. Nie wiem. "Wszystko na mojej wyspie występowało w pojedynczym gatunku" /"Crusoe in England"/
BARBARA_JANAS Opublikowano 19 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2009 Takie moje psoty : Oto kostka lodu. Wrzucam ją do szklanki. Robi swoje plum. Nurza się, wypływa. Teraz zacznie topnieć to wiedzą najlepiej barowe dziewczyny. Pracują nocami. Później odpływają z ramion. Napisałam wiersz, pierwszy w tym kwartale, zakończony kropką, której nie wypowiem. Jest punktem granicznym nic na to nie poradzę. że nie można ominąć. Nie chadza się do niego z wizytą lecz wchodzi. Siada i wrzuca lód, ciało, poemat. Duże litery i interpunkcja jakoś mi nie leżą, ale to rzecz gustu... Serdecznie
Marlett Opublikowano 19 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2009 oto kostkę lodu wrzucam do szklanki robi swoje plum nurza się wypływa teraz zacznie topnieć skąpana w nicości po nocy jest dzień wiedzą najlepiej barowe dziewczyny pracują nocami później odpływają z ramion do nicości napisałam wiersz pierwszy w tym kwartale zakończony kropką której nie wypowiem jest punktem granicznym krainy nicości nic na to nie poradzę pustki nie da się za żadne nic ominąć nie chadza się do niej z wizytą lecz wchodzi siada w niej i wrzuca lód ciało poemat Z pewnością Autorka nie zaakceptuje tej wersji ale pozwoliłam sobie na zmiany - więcej wieloznaczności. PozdrawiaM.
H.Lecter Opublikowano 19 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2009 Nicość za często ( nawet jeśli to zamierzone ) przywoływana po imieniu. Wiersz od połowy, może się podobać.
JacekSojan Opublikowano 19 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2009 jentelektualny drinck; drętwy jak język po bimbrze z buraków; mam czkawkę; J.S
adolf Opublikowano 19 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2009 troche za mętne jak dla mnie w przesłaniu, ale są fajne peręłki dla których warto całość zatrzymać i może jeszcze przemyśleć Po nocy jest dzień. To wiedzą najlepiej barowe dziewczyny. Napisałam wiersz, pierwszy w tym kwartale, zakończony kropką, --------------------- której nie wypowiem. pozdrawiam :)
nea-figalia Opublikowano 20 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja po prostu nie dotykam tej "nicości" wierszowej. Mam wrażenie, jakby została zmuszona do zaistnienia w wierszu, jakby wiersz jej nie czuł. możliwe, że przez 'krainę nicości'. nie przygladałam się Bishop, ale patrzę na ten wiersz kłąniam się :)) Zgadzam się - nicość jak to nicość - trudna do dotknięcia
nea-figalia Opublikowano 20 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zgubiła Pani krainę nicości. W poezji Bishop - lądy, wyspy, krainy - są bardzo istotne. Same tytuły tomów to - Północ i Południe, Geografia 3, Pytania w związku z podróżą. Mój wniosek zaś jest taki - poprawianie cudzych wierszy w ten sposób jest mało sensowne. Pozdrowienia.
nea-figalia Opublikowano 20 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To nie kwestia akceptacji, ale zmieniła Pani prozodię wiersza. Jaki to ma sens?
nea-figalia Opublikowano 20 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlaeczego miałoby być niezamierzone? Nicość to nicość. Proszę spojrzeć również na wiersz" Bishop "Piosenki dla kolorwej wokalistki" - "Songs for a colored singer" - cz. 3 i 4. Ukłony.
nea-figalia Opublikowano 20 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też najbardziej lubię te fragmenty, ale wiersz to wiersz. Ma głowę, tułów i ogon.
nea-figalia Opublikowano 20 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przykro mi. Ale grzeczniej proszę...
Trycjusz Rak Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Wiersz na siłę próbuje przedstawić jeden, jedyny sens w nim zawarty. I nie potrzeba tyle razy wtykać słowa nicość. Pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlaeczego miałoby być niezamierzone? Nicość to nicość. Proszę spojrzeć również na wiersz" Bishop "Piosenki dla kolorwej wokalistki" - "Songs for a colored singer" - cz. 3 i 4. Ukłony. Nicość w tej ilości wywołuje nudę/ nudności... ; ) Cóż mnie interesuje wiersz Bishop, rozmawiamy o twoim tekście.
nea-figalia Opublikowano 20 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlaeczego miałoby być niezamierzone? Nicość to nicość. Proszę spojrzeć również na wiersz" Bishop "Piosenki dla kolorwej wokalistki" - "Songs for a colored singer" - cz. 3 i 4. Ukłony. Nicość w tej ilości wywołuje nudę/ nudności... ; ) Cóż mnie interesuje wiersz Bishop, rozmawiamy o twoim tekście. Powtarzalność czasami jest nudna. A wiersz Bishop jest ważny ponieważ mój nosi tytuł "Elisabeth Bishop..." i odwołuje się i do postaci poetki, i do jej twórczości. Słowo nudności zaś należy do określeń medycznych i nie sądzę, aby coś przybliżało. I było na temat.
nea-figalia Opublikowano 20 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niesety, absolutnie nie mogę się zgodzić.
Marlett Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To nie kwestia akceptacji, ale zmieniła Pani prozodię wiersza. Jaki to ma sens? Prozodia nie jest najważniejsza kiedy wiersz mało zajmujący - brak emocji. PozdrawiaM.
Trycjusz Rak Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niesety, absolutnie nie mogę się zgodzić. Zgodzić z tym, że ma jeden sens, czy z tym, że za dużo razy użyto słowa "nicość"? Nie lubię niedomówień, proszę mi powiedzieć, co tu można jeszcze odczytać, jaka tajemnica jest tu jeszcze zawarta? Wiersze są poto, by każdy czytelnik z osobna miał możliwość własnej interpretacji, ja tu tego nie widzę, proszę mi to wyjaśnić.
nea-figalia Opublikowano 20 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niesety, absolutnie nie mogę się zgodzić. Zgodzić z tym, że ma jeden sens, czy z tym, że za dużo razy użyto słowa "nicość". Nie lubię niedomówień, proszę mi powiedzieć, co tu można jeszcze odczytać, jaka tajemnica jest tu jeszcze zawarta? Wiersze są poto, by każdy czytelnik z osobna miał możliwość własnej interpretacji, ja tu tego nie widzę, proszę mi to wyjaśnić. Czytelnik ma prawo do swojej interpretacji, a autor ma prawo z nią się nie zgodzić. 1. nicość sama w sobie nie ma definicji 2. nicość jest zaprzeczniem "tego co jest" 3. "to co jest" pochodzi od tego "który jest" 4. wiersz jest antymodlitwą, w której powtarza się adresat modlitwy - nicość z imienia, tak jak w modlitwach powtarza się "jego imię", nie przypadkowo nicość pojawia się w trzech odsłonach ja - nicość /1 zwrotka, stan upojenia, wchodzenia w siebie, zagłuszania siebie, tu wątek o monstrualnym alkoholizmie Bishop// oni- nicość /2 zwrotka, miłość jako nicość, tu wątek o odmienności seksualnej Bishop/ świat - nicość /tu dodatek o geograficznych wątkach w poezji i życiu Bishop/ Słowo nicość pojawia się również dlatego, aby nie mylić go z pustką - pustka to brak czegoś. nicość to w sensie ontologicznym zaprzeczenie bytu, wymiar psychologiczny zatem jest tu mniej istotny. Wiersz zbudowany jest na napięciachdlatego użyłem piosenkowej, dziecięcej frazy, aby je uwypuklić. Mam nadzieję, że Pana usatsfakcjonowałem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się