Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie wolno pisać wierszy
po bezsennej nocy
są kretyńsko nostalgiczne
gorzkie
i w garniturach pomiętych
w ciągu dnia się snują

dajcie mi tego niewyspanego poetę
potrzebuję go
do płaczu
------------------------------------

[u]II wersja (stylistycznie poprawiona - mam nadzieję - w części drugiej)[/u]

nie wolno pisać wierszy
po bezsennej nocy
są kretyńsko nostalgiczne
gorzkie
i w garniturach pomiętych
w ciągu dnia się snują

dajcie mi tego poetę
jest niezbędny
do łez

Opublikowano

Krysiu, wiersz zadedykowałam po wpisie Adama pod moim reseved. Oto i koment

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Niniejszy wiersz był napisany jakiś czas temu, ale przecież pisany jak na obstalunek, choć faktycznie to nie wiem jak Adam pisze, kiedy się nie wyśpi - mógłby dać próbkę.
Pozdrowienia ;)
Opublikowano

No i jest odpowiedź

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

to już jest sadyzm, neurony na granicy wytrzymałości, elektryka siada,
a tu takie...

a tak z ciekawości: jako inspiracja, czy chusteczka?

To by się zobaczyło na miejscu, Panie Poeto. Dziękuję za odwiedziny ;)
Opublikowano

i oczywiście zapomniałem podziękować,
ale to dlatego, że niewyspanie jest, obawiam się, progresywne.
No to teraz:
Dziękuję
i tak swoją drogą to całkiem całkiem ten wiersz, podobają się zwłaszcza garnitury. Zaczynam lubić tę garderobianą stylistykę.

Adam

Opublikowano

- Adamie, szczęściarz z Ciebie, babki o Tobie wiersze piszą...no, no.:))

Ale!

Nigdy, przenigdy
nie mów kobiecie:
-rany, jaki jestem niewyspany, zmęczony, rozlazły, senny, denny i nijaki,
potargane mam dziś kłaki,
rozmamlony wzrok.

Dla kobiety to jest szok!:)))))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Żadne takie, właściwie potrzebny jest wiersz, żeby się solidnie spłakać, poeta tylko jako dostawca przedmiotu. Dziękuję za odwiedziny.


Nie mogę się domyślić :)


Adam w komencie przyznal się, że niewyspany. Pełne info wyżej. Pa, Skrzydlico ;)


Dzięki - wkleiłam drugą wersję, gdzie utrąciłam "mi go ego"


I o to chodziło.
Podziękowania Wszystkim :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jaśminy w bieli wspominają   jak wtedy pogodne niebo spadło na ziemię upał   lody z czekoladą smakują tobą   pamiętają śmiech szukające się dłonie   bzy akacje dziś  jaśminy jutro  będą wspomnieniem   jesteśmy niczym  kwiaty    zatopić się w płatkach lilii  skosztować nektaru   życie to chwila   6.2026 andrew     
    • Kolejna wersja zdarzeń nie uwzględniła zaangażowania uczuć i emocji I to mimo skali zbrodni Znajdowali się świadkowie Jednak z ich zeznań wynikało że każde kolejne kilka słów to coraz większy chaos Wyrok oczywisty zawisł w powietrzu jednak głodni ofiary z krwi obeszli się smakiem Nic nie było tak oczywiste i niezawisłe jak ten katowski miecz co na wieki zawisł w powietrzu tuż nad szyją ławy oskarżonych Odbicie słońca w jego klindze rozciągnęło się na możliwie najniższy zestaw dźwięków Ostrze i jego stan Wina kara Wobec zaistniałych okoliczności Nie zaistniały Nikt się nikomu nie zaśmiał w twarz Ale wielu wykrzywiło usta Niesmak sytuacji był niezwykle ciężki do przełknięcia A jedynym wyborem było Przeżucie go i połknięcie we własnym zakresie woli Bądź alternatywnie Przymusowa iniekcja w najmniej spodziewanej chwili Pozwól się dopaść zanim cię dopadnie Pozwól dać sobie szansę Pozwól nie dać się zniewolić na siłę  I zdecyduj się na podjęcie ścieżki Prowadzącej do ostatecznego zniewolenia Kaganiec i smycz to nieodłączne atrybuty Wracaj do budy Na ryj kopy buty ‘W najwiekszy deszcz w najchujowsza pogode’  
    • Los podarował mi ciebie Dał szansę aby Cię kochać Czuć zapach Twoich włosòw Poznawać smak Twojego ciała Ty odwzajemniłaś miłość usmiechem Oddałaś mi  siebie Nie żadając nic wzamian Nie budowaliśmy zamkòw Nie były nam potrzebne Cały sens życia zamknął się  W dwòch słowach  We dwoje     
    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...