Katarzyna Leoniewska Opublikowano 10 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2009 czesząc włosy bawisz się stłuczonym lustrem codziennie przed snem popijam mlekiem swoje baśnie poduszka jak księżyc barbarzyńca uśmiecha się tylko na powitanie coraz dłużej milczysz usprawiedliwiając się dźwiękiem budzika znów uspokajasz usta krzykiem przełamując grzebień dzielisz się dziełem sztuki już wiesz że zieleń gryzie się z czerwienią
Maciej_Satkiewicz Opublikowano 10 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2009 Przerażający schizofreniczny obrazek, stłuczone (rozbite?) lustro, bezsenność, kojący krzyk, urwane wątki, pomieszane baśnie, nieuczesana szminka pełna zieleni, której nie było? wymiana jaźni z odbiciem w lustrze ostrym i jasnym jak szkło, krótki przebłysk tożsamości w trzecim wersie, izolacja, okaleczenie? dzielenie się grzebieniem, ale z kim? z odbiciem? wywołuje natychmiastowy, choć bezsilny bunt, to czytelnik musi się bronić (interpretacją?) znakomicie odmalowana choroba (dołek?) psychiczny, kiedy sen na jawie przestaje być paletą i zamienia się w rozbite lustro i ten tytuł, martwa natura, czy to Śnieżka gryzie jabłko? i popija mlekiem? plus ;
karolina_plinta Opublikowano 10 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2009 Znów motyw krzyku w kontekście negatywnym. Rany boskie, ludzie, a gdzie kontestacja? Co to za nagonka na krzyk ja się pytam???????
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 10 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2009 Nagonka? Tu nie ma żadnej nagonki, już raczej paradoks.
allena Opublikowano 11 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2009 taki paradoks z przytupem:) .
Bernadetta1 Opublikowano 11 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2009 choroba psychiczna, albo jakis dołek psychiczny...fajnie obrazowo nakreslone..pozdrawiam:)...krzyk niezbedny jako wyrazenie emocji:)
Filantropia fal Opublikowano 11 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2009 biorę 3 wers, reszta jakoś obok. pozdrawiam.
Pancolek Opublikowano 11 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2009 znów uspokajasz usta ('krzykiem', może tego nie być) przełamując grzebień dzielisz się dziełem sztuki już wiesz że zieleń gryzie się z czerwienią To łykam, póki co :)
zak stanisława Opublikowano 12 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. też!
Judyt Opublikowano 13 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2009 przełamując grzebień dzielisz się dziełem sztuki ciekawe :)ciepłoniaście
bestia be Opublikowano 13 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2009 dla mnie super całość pozdrawiam bestia
Agata_Lebek Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podobnie...
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 14 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2009 A czy to czasem nie (zbyt?) pochopne zasugerowanie się pierwszą przedstawioną interpretacją..? ;)
Agata_Lebek Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czytałam wszystko, tak wiersz jak i komentarze, nic nie poradzę że ten najbardziej mi leży...Mało tego, z ciekawości zajrzałam na linki Maćka, a tam utwór Grzesia Turnau-a, który uważam za jego najlepszy - " Czas błękitu "... Gusty czasem się pokrywają. Pozdrawiam.
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 14 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zapytałam, bo ciekawa byłam przyczyny... Nie było w tym żadnej uszczypliwości :) A wyjaśnieniem mnie przekonałaś. (nie zawsze intencje autorki pokrywają się z odbiorem czytelników, tym bardziej cenne jest dla mnie poznawanie odmiennych interpretacji;)) Pozdrawiam również :)
magda Opublikowano 15 Stycznia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2009 Co jest z tym mlekiem ostatnio...? Zalew. A wiersz letni jakiś, ani uszczypnął ani pogłaskał jakoś. Proszę wybaczyć, że tak niewymiernie, ale na krytykę za mało razi, za mało upaja na plusa. pozdrawiam, m.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się