Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

usypał Bóg
pełen tydzień
siódmą wielokrotność bieli
ani słowa ziemi pod nią
w cichych zaspach księżyce
słońca mroźny negatyw

białe senne pawie
krużgankami zmierzchu
wolno
wiatr skoczył im do gardła

Ten wiersz jest jak dobra bajka pobudza wyobraźnię i twórcze myślenie ;) Zazdroszczę w dobrym znaczeniu ;)
Nieskazitelny, spokojny, otulający. Jak wiatr skoczył im do gardła, to śnieżki zaatakowały mi rzęsy i język ! Spełniło się moje marzenie, ten śnieg jest ciepły !!! Mam nadzieję, że częściej będzie Cię tak natychać..., bo mam głoda na tego typu poezję, zamieć i śnieg.
Pisz !!!!!:))))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Gdybym czuł, to napisałbym inaczej... ; )
Jak zamieć, to zamieć...
Zaszalałem !
: )

P.S.
Co do kijka - po dwudziestu latach z dłutem w ręce, potwierdzam, że pocienkować łatwiej ; ))
Opublikowano

wydaje mi się, że nawet ten 'pełny tydzień' niekonieczny...
jak to czasem trudno zamknąć oczy przy czytaniu...ale nie ma innej rady, skoro w paskudnym wielkim mieście ani grama zimy:((((
ładny wiersz
pozdro poświąteczne!!!aga

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ten zabieg z siódmą wielokrotnością bieli, imho, odrobinę przedobrzony. W drugim wersie nieładna inwersja, aczkolwiek podejrzewam skąd tak a nie inaczej.



Bardzo ładne :)

Delikatny, spokojnie poprowadzony, urokliwy.

pozdrawiam, p.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ten zabieg z siódmą wielokrotnością bieli, imho, odrobinę przedobrzony. W drugim wersie nieładna inwersja, aczkolwiek podejrzewam skąd tak a nie inaczej.



Bardzo ładne :)

Delikatny, spokojnie poprowadzony, urokliwy.

pozdrawiam, p.

Inwersja pewnie stąd, że cisza rozpychała się łokciami... ; )
Dzięki.
Pozdrawiam.
: )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Znów się któryś z nich najadł pastylek od lotu w niebo, na ból czasu.   Daremny lekarz, gdy jeszcze nie zwłoki nie cierpią zwłoki.   Załamał się kolejny.   Rok się kończy i zaczyna jak zawsze wielkimi słowami o braku sensu. Telefon alarmowy. Słucha.   Syreny zawyły tuż przed fajrantem.   Wyważy się drzwi, poszarpie i spęta, przydusi, a ręce w kajdankach wykręci,   byle tylko przy tym, od nadmiaru eteru przyjętego przez duszę, nie nadepnąć za mocno na jej oddech.   Bo śmierć w końcu odnajdzie winnego, siłą masowego przekazu.   Za to podeszwa na twarzy, jak symbol troski,   pozostawi ślad.   Od razu mu ochota do życia wróci.  
    • @Witalisa    Ekfraza to nie tylko „suchy opis”, lecz opis, który: • przekłada dzieło sztuki na język literacki, • bywa interpretacyjny i refleksyjny, • może ożywiać obraz w wyobraźni czytelnika.   Może być:   metaforyczna, rozszerzająca, oparta na wiedzy (historycznej, symbolicznej, kulturowej). księżyc jest obecny jako źródło światła, nie jako obiekt wizualny   Rozszerzone ujęcie teoretyczne We współczesnej teorii literatury ekfraza to sposób werbalnej reprezentacji dzieła sztuki — nie tylko jego powierzchowny opis, lecz przekład obrazowego doświadczenia na język literacki, często z elementami interpretacji lub subiekcji autora tekstu.   Ekfraza to literacki opis dzieła sztuki, który może przekraczać dosłowny zapis i ujawniać to, co autor w obrazie widzi i interpretuje.   Przyklady:   Zbigniew Herbert – „Apollo i Marsjasz”   ekfraza rzeźby (motyw sztuki antycznej), nie opisuje jej „technicznymi detalami”, tylko interpretuje sens i dramat, bardzo często podawany jako modelowy przykład ekfrazy interpretacyjnej.      Zbigniew Herbert – „Nike która się waha”   nawiązanie do rzeźby Nike z Samotraki, dopowiedzenie emocji i myśli postaci, świetny dowód, że ekfraza może dodawać to, czego nie widać.   Wisława Szymborska – „Brueghel (I)” / „Brueghel (II)”     ekfrazy obrazów Pietera Bruegla Starszego, skupienie na szczególe, tle, postaciach drugoplanowych, bardzo często omawiane na lekcjach i w podręcznikach.    Wisława Szymborska – „Muzeum”   refleksja nad dziełami sztuki, ekfraza pośrednia (nie jednego obrazu, lecz idei oglądania sztuki).      
    • @hollow man tak, ma znaczenie. To prawda.  Dziękuję i pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Amorek amorka całuje. Nad nimi — niebo się iści. Powiedzcie, amorki wy moje: po cóż wam wianki z liści?  
    • @KOBIETA Ja nie wiem jak Ty to robisz... Bo masz tu ograne rekwizyty (noc, deszcz, sen), ale to co udaje Ci się z nich wydobyć jest świeże.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...