Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdyby kobiety Modiglianiego były ładniejsze
mniej pociągłe i bardziej przystępne, mogłyby
dorównać tycjanowskiej Wenus

to nie tak, że Bruegel malował
tylko sceny rodzajowe. kiedy upadł Ikar
malarstwo flamandzkie nawet nie drgnęło

to wszystko jak infantka Velazqueza
niby przypadkiem a jednak bardzo wyraźna
w Las Meninas. i motyw vanitas
siedemnastowieczne puste kielichy
i kości Claesza w oprawie skrzypiec i lutni

a gdy umarli Sokrates i Marat
i rozstrzelani zostali powstańcy madryccy
powrócił Van Eyck i wklęsłe lustro

Opublikowano

na początku pomyślałam sobie - o, jaki ładny tytuł.
potem przejrzałam sobie wiersz i zobaczyłam zadziwiająco wiele słów z wielkiej litery - jak się okazało chwilę później, prawie wszyscy to malarze bądź postaci z płócien ;)
bardzo dużo w tym wierszu spójników typu a oraz i. zaczynają być widoczne już przy pierwszym czytaniu, dalej rażą.
mam wrażenie, że ten wiersz bawi się w ene-due-rike-coś tam. wymieniasz malarzy, korespondujesz z ich dziełami, czasami w ciekawy sposób (kiedy upadł Ikar/malarstwo flamandzkie nawet nie drgnęło), ale dla mnie to wciąż tylko ukolorowana wyliczanka ;)

bić nie będę, zdania nie zajmę.

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Cóż, "Polskość, to nienormalność" podobno i to od 81 lat, dzisiaj, to tylko powtórka z "rozrywki" (?) Chyba nie. Fajny tekst, pozdrawiam. :)
    • racje że racja, a nawet na jej temat wariacja :)
    • A piać    Pan ornitolog w Osace, z kwiatka na kwiatek nie skacze. Przez  brak owych skoków ma problem ów w kroku, że ptak, mi(A)st piać, tylko kracze.
    • Dobre. Wydaje mi się, że teraz byłoby jeszcze trudniej

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pozdrawiam
    • Wybierają chamów wulgarnych prostaków a tych, którzy myślą inaczej bez słowa żegnają               Odchodzę             Z dnia na dzień znikam             Wczoraj w Twych oczach widziałam niebo             zanim poznałam me alter ego               On chodzi w dresach             wieczorami wódę doi do dna             piję z nim do zezwierzęcenia               On mnie rozumie             uzależnień mi nie wmawia               On nie patrzy na słowa             imponuje mi jego prostota               Jego rozumiem             on nie ubiera słów w zbędne metafory             on tworzy rap             zamiast w poezji energię marnować               Z resztą zawsze Ci mówiłam -             bądź twardy             wiersze są oznaką wrażliwości             słabości               Więc na mój rozum             mężczyzna nie jesteś             jesteś tchórzem             miękkim antyfacetem               Wolę się oddać oblechom             zamiast znów słuchać o gwiazdach             moich oczach nosie i ustach               Wolę brać wszystko, co mam pod ręką             pamiętaj – mogę mieć każdego             nudą mieć partnera jednego               Ja pragnę innych próbować!               Jak możesz mi moralności wyparcie zarzucać             mówić o mnie – nienormalna             żyjesz w innym świecie –             przecież każdy młody smakuje życia!               Powinieneś jak ja, życie garściami brać             a Ty wciąż czekasz na tę jedyną             z którą na ślubnym staniesz kobiercu…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...