Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Marchewka - (prosta jak drut- może), z wypiekami, błądziła.
Ten co bałwanił w kółko - napalony, a gdzie ta ona - nakręcona - kręcąca się w kółko?
Albo ja coś pokręciłam, a nie widzę, albo marchewka coś zmajstrowała.
Dziękuję za przeczytanie i komentarz. Poważnie, nie rozumiem w czym
palnęłam głupstwo? Może ten stan wskazujący - to u marchewki, jednak?
Serdeczności
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Słodkości Moje! Ja słowa Twoje w ramkę i na ścianę dam w te święta;
będę czytała, czytała i myślała sobie: "trafiło się ślepej kurze", czy coś drgnęło?
Myślę jednak, że każdemu czasem coś się trafi. I dobrze!
Serdecznie pozdrawiam
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



mieszanie groteski z teatromanią jest niewskazane. do połowy fajnie, od połowy ble
Dobrze, że nie jestem skłonna wpadać w samozachwyt.
Takie wiadereczko zimnej wody, by było szokiem.
Dziękuje za opinię dotyczącą wiersza, przeczytam ją peelce. Niech ma za swoje, bo to ona tak narozrabiała.
Serdeczności
- baba
Opublikowano

Witaj Babo
lubię takie peelki
co to prosto z mostu, tylko wersyfikację
bym tu zmienił,
wtedy przerzutnie wychodzą na wierzch;)



napalony
- stwierdziła marchewka z wypiekami
przedświątecznych zakupów

nim stopnieją pierwsze lody powiem
- bałwanisz nakręcony w kółko
bez gotówki w żadnym wypadku
nie jesteś w stanie sprostać
wymaganiom tradycji

błądziłam w tobie


pozdrówki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski - dzięki - 
    • @Poet Ka     Ty nie piszesz wierszy banalnych. to nie jest język z podręcznika tylko jego rozszczelnienie   brązy beże i ecru nie są tu kolorem tylko systemem zawężania widzenia treść nie układa się w porządek tylko w ruch myslenia który udaje chaos. ten wiersz świetnie pokazuje jak język codzienny potrafi stać się narzędziem presji i kontroli robi to bez nadmiaru gestów tylko przez precyzję przesunięć  znaczen, to jest tekst który zostaje w głowie bo nie   kończy się razem z ostatnim wersem   i to jest w Twojej poezji piękne     .
    • @lena2_ Dziekuję Lenko. Jest mi bardzo miło, tym bardziej, że to tylko takie zapiski w drodze ;) Pozdrówki.
    • obłok zdmuchnęłaś trzykrotnie potem był wiatr rozwieszony motyl urwał się z cienia chabrów kilka kropel dalej deszcz odmawiał litanie pijani dzielili kieliszek na czworo życie odbiło się echem na kocich ogonkach zagubione ścieżki tu mruczy każda chwila na pustym peronie chybocze się ostatni wagon
    • @Mel666  To bardzo sensualny wiersz. Zaskoczyłaś mnie :))) Niezywkły klimat tanga na granicy. Bardzo działa na emocje. Jest muzyka, rytm i seks. Jeden rytm dwóch ciał. " Dreszcze w żyłach ", " wilgotność oddechu", " uderzenia wioseł"  mają wydźwięk cielesnego rytmu. Z kolei " ciało jest tkaniną ruch czystą zabawą" odbieram jako zatracenie, ciało należy do drugiej osoby.  Podoba mi się wers " wylane z kieliszka czerwonego wina " czuć w nim namiętność. Wiersz kończy się w rytmie drugiego człowieka, mamy  " objęcia zazdrosnej namiętności"  , bo nie chce by to się skończyło.  To bardzo dynamiczny i sugestywny.  Odczytuję   go w dwóch  wymiarach:  jako taniec  bądź jako opis aktu seksualnego.  Nie ma tu ani wstydu, brak hamulcy. Jest zmysłowy, energiczny, nastawiony na ciało i zmysły.  Czekam na więcej weny w takim klimacie ,  Uściski.  Piękne pisanie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...