Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 W środek zwierciadła rzucił spojrzenie a że z natury był skośnooki nie widział siebie albowiem patrzył nie w taflę lustra tylko na boki.
kasiaballou Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Szczęście w nieszczęściu...jeśli bazyliszek ;)) fajowe pozdrówki :) kasia.
HAYQ Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Ja nie powiem o nim nawet złego słowa, w pewnym nawet sensie zazdroszczę mu skrycie. Przez niechcianych gości nie boli go głowa... Co by nie rzec - cysorz (to ma klawe życie). ;)) Witaj Henryku, miło Cię widzieć, wiem, pewnie z interpretacją chybiłem Trudno. ;p Pozdrawiam.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trudno powiedzieć czy ten Bazyli obżarł się grochem czy może chili lecz jedno pewne bowiem ten frustrat dziś nie doczłapie się już do lustra. Pozdrawiam serdecznie
Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A cysarzowa ma jeszcze lepiej po gdy mężulo w karty pogrywa może się także oddać rozrywce gdyż służba męska jest jej życzliwa i nie odmówi żadnej zachcianki by nie urazić swojej władczyni więc wszystkie figle, nawet te świńskie gdy pani każe to sługa czyni. Witaj HAYQ, dla mnie też jest miło tylko jakoś ostatnio mam mniej czasu aby tu częściej bywać. Pozdrawiam serdecznie.
Zuźka Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Słusznie. A jeśli chodzi o sam wiersz - owszem, zabawny, ale płytki.
HAYQ Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ha ha... umówiliście się, czy jak? ;)))) Pppppp(haha)roponuję utworzyć Stowarzyszenie Obrony Bazyliszków, chociaż... fundacja, patrząc ekonomicznie byłaby lepszym rozwiązaniem ;P
Waldemar Talar Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Słusznie. A jeśli chodzi o sam wiersz - owszem, zabawny, ale płytki. Powiadasz że zabawny ale płytki - bo Henryk to mistrz zabawnych utworów a czy taki płytki to chyba nie masz racji bo zwierciadło ma wielką głębie. pozd. was obu moi mili
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zezowaty skośnooki - też być może taki gość lecz doprawdy nie wiem o co miałby do mnie mieć on złość. Pozdrawiam serdecznie
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Słusznie. A jeśli chodzi o sam wiersz - owszem, zabawny, ale płytki. Jeśli słowo ma być płytką to tych płytek bardzo mało lecz powierzchnia była mikra a nie płytek brakowało. Zakładamy, gość ma zeza - czy wypada się nabijać z niego właśnie tylko po to żeby cechy ras omijać? Z resztą różne są teorie oraz różne rozważania a więc wybierz sobie swoje - nikt Ci tego nie zabrania. Pozdrawiam serdecznie
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ha ha... umówiliście się, czy jak? ;)))) Pppppp(haha)roponuję utworzyć Stowarzyszenie Obrony Bazyliszków, chociaż... fundacja, patrząc ekonomicznie byłaby lepszym rozwiązaniem ;P Za wstawiennictwo stokrotne dzięki a za odwagę wdzięczność bez końca bo przecież nie wiesz kogo pouczasz - maestro słowa, posła czy dzwońca. Serdecznie pozdrawiam
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Słusznie. A jeśli chodzi o sam wiersz - owszem, zabawny, ale płytki. Powiadasz że zabawny ale płytki - bo Henryk to mistrz zabawnych utworów a czy taki płytki to chyba nie masz racji bo zwierciadło ma wielką głębie. pozd. was obu moi mili Do mistrza jeszcze daleka droga lecz czy ją przebyć będzie mi dane? Kiedy spytałem o to zwierciadło te mi odrzekło - to niezbadane. Zrobiłem wywiad ze samym sobą i mam wyniki porażające bo choć to boli ale cytuję „Lepiej z motyką ruszaj na słońce”. Ja zaś naturę mam domatora i nie po myśli takie wycieczki, motyka pewnie gdzieś tam rdzewieje a ja utwory chowam do teczki. Teczka ma duży ozdobny napis grubym flamastrem ręcznie pisany„Do kosza szkoda niech więc tu leży nie zakurzony choć zapomniany” Więcej nie trzeba chyba wyjaśniać bo wszystko widać tu jak na dłoni, zbyt długi dystans, daleka meta, czołówka której się nie dogoni. Podążam jednak powolnym krokiem i kiedyś dotrę choć z opóźnieniem i minę metę i mnie okrzykną ale nie mistrzem lecz jego cieniem. Pozdrawiam serdecznie
ireneusz paprocki Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2008 dobre pozdrawiam, gdyż to fraszka i fajna to igraszka
Almare Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. muzyka Henryka. proste!
złamane skrzydło Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. muzyka Henryka. proste! muzyka Henryka? z tyjże to muzyki wynika że każdy jest zwierciadłem swoich grzechów, a wielu ma skośnookie spojrzenie na swoje wady i woli je widzieć u sąsiada( tu na boki) czytam nie jest to taki płytki chyba ,że....... płytko myślimy :), macham skrzydłem Hen-ryku ;)
Almare Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. muzyka Henryka. proste! muzyka Henryka? z tyjże to muzyki wynika że każdy jest zwierciadłem swoich grzechów, a wielu ma skośnookie spojrzenie na swoje wady i woli je widzieć u sąsiada( tu na boki) czytam nie jest to taki płytki chyba ,że....... płytko myślimy :), macham skrzydłem Hen-ryku ;) -prosta i oczywista muzyka Henryka; w tonacji, jak zwykle, moll. :)))
Henryk_Jakowiec Opublikowano 13 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Choć niektórym pewnie wadzi to, ze piszę „częstochową” lecz inaczej nie zamierzam i nie ruszę mocniej głową. Pozdrawiam
Henryk_Jakowiec Opublikowano 13 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wynik jest do przewidzenia bowiem dwie są możliwości, albo stawiasz go nad kreską a wrzucasz do nicości.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 13 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. muzyka Henryka. proste! I w muzyce, i w poezji też się trafia rzępolenie bo choć piszę tak jak piszę jednak lubię stać na scenie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się