Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rozbijając świat tłuczkiem
do mięsa
do kości
stworzyłem potwora

nazwę Ciebie
Charmonium


Po zbadaniu zapachu koloru
dziwności
(i wciśnięciu śmiesznych korków w szyję)
stwierdzam cztery siły
rządzą wszystkimi

Pytasz się o ich wartości

Tu zakończę rachunek cząstek
elementarnych
liczbą kwantową
jedna druga milczenie

Może ja jestem
swoim golemem w kołysce


-----------------------------








Charmonium - czyt. czarmonium (od ang. charm - powab). Charmonium to stan związany dwóch kwarków: powabnego i antypowabnego. Kwarki to cząstki, które są (prawdopodobnie) najbardziej elementarnymi budulcami wszelkiej materii.

Opublikowano

Ciekawie napisany.

"(i wciśnięciu śmiesznych korków w szyję)
stwierdzam cztery siły
rządzą wszystkimi"

Kwarki i "śmieszne korki w szyi"(wciśnięte) to zabieg przemyślany?
Czy nie lepiej by brzmiało " rządzą wszystkim" zamiast "wszystkimi"?
Ale przyznam, ja się na tym nie znam, ja tu tylko czytam.
Pozdrawiam
- baba

Opublikowano

A mnie drażnią takie przypisy; gdybyś pisał po poLskiemu w sposób uniwersalny( nie znaczy tuzinkowy), nie musiałbyś się obawiać niezrozumienia.
Czasem można wpleść jakiś megalomański apsik, ale bez przesady.

Pozdrówki :)
kasia.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Co do tego zabiegu... Nieprzemyślany, dopiero teraz to widzę :D. Oczywiście, że wszystkim lepiej brzmi - wiedziałem, że coś mi nie pasowało w tym wersie.



Kasiu. Mam nadzieję, że to mój ostatni taki wyskok. Nie myśl, że ze względu na Ciebie (choć też się liczę z Twoim zdaniem) i Twoje zdegustowanie wierszem.

Może jestem tu, na forum, od niedawna, ale zapewniam Cię, że moje wcześniejsze wiersze miały bardziej przystępny język (już kilka razy miałaś okazję się o tym przekonać), ja też nie za bardzo chcę używać takiego języka w wierszach. Wolę, jak wszyscy rozumieją, co piszę.

Jednak... ten pomysł chodził za mną od tygodnia i nie dałby mi spokoju, gdybym wreszcie go nie wykorzystał.

Przypis pod wierszem miał tylko podkreślić to, że charmionium to nie jest błędnie napisane harmonium, że istnieje coś takiego.

Może lepiej byłoby bez przypisu?


To tyle, pozdrawiam obie panie.
Opublikowano

mi się bardzo podoba to odniesienie do chemii (czy też fizyki ;p)
"Tu zakończę rachunek cząstek
elementarnych
liczbą kwantową
jedna druga milczenie

Może ja jestem
swoim golemem w kołysce"
Ten fragment najbardziej mi się spodobał
ja zabieram do ula bo moje pszczółki lubią ścisłowce ;D
Serdecznie pozdrawiam... :))

P.S. sam ostatnio napisałem jeden chemiczny, ale teraz po komentarzu Kasi troszkę boję się go wkleić :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena dziękuję Ci za komentarz.  Świetna interpretacja.  Pozdrawiam majowo :)  @Starzec  dziękuję  bardzo ;) Pisząc  ten wiersz chciałam przedstawić to jako kolejne etapy. Cieszę się, że się podoba.  Pozdrawiam serdecznie.
    • Niestety nie pada równo, na znacznej części Polski centralnej spadło w ostatnich 2 miesiącach około 1 mm deszczu, podczas gdy na południu i Pomorzu wielokrotnie więcej. Jest potworna susza, od której rolnik nie może się ubezpieczyć.  Stawy, małe rzeki wyschły. Po prostu dramat. To tyle w temacie. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Spytałam raz gwiazdy , co świecą na niebie Czy wy nie same daleko od siebie? Czy ty mały nad nocnym sklepieniem Nie płaczesz nad swoim, marnym brzemieniem? Gwiazda spojrzała i się zaśmiała Nie martw człowieku bo ja nie sama Ja od sióstr mych daleko, to fakt Lecz razem twożymy cały ten świat Czy to niedźwiedzice z małym widzisz niedźwiedziem Czy to skorpiona co świeci wysoko na niebie My daleko od siebie, lecz połaczone I na wieki razem będziemy skupione  
    • „Schody” Schody do nieba, po słońca drabinie, schody schodzące w palącym zapachu, donikąd schody, na wiszącej linie, schody ryzyka — do życia bez strachu. Nie za majątki, w złotej pysze przedniej, ani rozgrzeszeń w pokutach ościennych — wybierasz je świadomie, lub bezwiednie, sądem będąc sobie najsumienniejszym. Dwie pamięci zostawisz, krocząc schodami: majątki z betonu, z ogólnego pojęcia, i miłość bliskich, idących śladami za tobą wiernie — od swego poczęcia. Schody ma każdy, pnie nimi się w górę, są te łagodne i bardziej pionowe, są schody wesołe i schody ponure — i wszystkie są one jednoosobowe. A kiedy na ostatnim stopniu stajesz, nie liczysz bogactw które się skończyły — są tyle wart, ile dobra pozostawiasz w sercach tych, co obok ciebie żyły. Nie pytaj zatem, dokąd droga prowadzi, bo kres nie mówi, czy życie coś warte — liczy się tylko, kto po tobie wchodzi na schody, które zostawiasz otwarte. Leszek Piotr Laskowski
    • Mam żal wielki Już żałuję Za twe grzechy Przestań męczysz Naukę pobierz Z takiej męki Nic nie czujesz Sam się męczysz Spać nie możesz Głowa pęka Zrozum z tego Całą ta udręka Nie grzesz więcej Już niewiedzą Tylko ja cię zwalniam Z prawa tego Co jest dla każdego Bez wyjątku Czy to prawo Gdy na siłę Każe karać Jeśli nie znasz Albo nie wiesz Musisz wiedzieć Za to chce ukarać Zastanawiam się nad skutkiem i przyczyną Czy na pewno takie prawo jest nam liną Straszy grozi i zniewala bez wyboru Pieniądz Prawo jeszcze trzeci by się znalazł Może właśnie to sumienie co się żalem tak przechwala Biedny jestem i mam wybór bo tak myślę chcę by było I nikomu nic do tego a kajdanki samo sobie niech zakłada
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...