Adam_Szadkowski Opublikowano 3 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2008 wpadłem studnianiewidać i tylko wyobraźnia dotyka stare cegły i czuję nosem tło to liryczne to trudny czas wyjąć się z teczki i czytać jak akta stasi ale to przecież ja - oskarżony klaun w zawieszeniu dni twarz moja dłoń moja mówi dłoń odszukam się w tym choć się trochę brzydzę
Mirosław_Serocki Opublikowano 3 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2008 i co powiedzieć? "i tylko wyobraźnia dotyka stare cegły" może lepiej "starych cegieł"?
Fanaberka Opublikowano 3 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2008 Dystans, lekkość i nienachalna gra języka. Przekaz czytelny. Ujdzie ;)
artysta-malarz Opublikowano 3 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2008 Przy stylizacji na mowę potoczną - ten monolog wewnętrzny peela, rozwalonego na jakieś części, typu ręka, jest zbyt uporządkowany, więc sugeruję albo rozluźnienie "narracji", poszerzenie frazy, wyobraźni, dłuższy oddech, albo usuniecie rytmizujących, ale związanych z niechlujstwem mowy codziennej, powtarzających się: i, to, się. (nb. jest taka forma: siebie - idealnie pasuje do odszukiwania). Że o cegłach nie wspomnę, choć dopełniacz (-ych -eł) w tym rytmie wypada blado - więc albo przeredagowanie frazy, albo zmiana. Miło pana widzieć w wierszu.
Daniel Piaszczyk Opublikowano 3 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2008 niesamowite. blisko dwa lata nie bylo mnie na tym forum a widze, ze komenarze sa podobne : slowo 'dopelnienia' sa na forum odmieniane we wszystkich przypadkach. niewiele sie zmienia :) Co do samego wiersza, tylko 'studnianiewidac' zapamietam o reszcie zapominalem w trakcie czytania merytoryczna kleska Autora przypada tutaj na druga strofe. Adamie, znam Twoje pisanie, swiadom jestem, ze Twoja poezja nie podlega nurtom popularno-poetyckim, i wlasnie dlatego -dla mnie - pomimo, ze wiedzialem czego moge sie spodziewac - samo studnianiewidac bylo zbyt licha marchewka. Pozdrawiam Ps. ktos napisal 'ujdzie; jeszcze inny zeby frazy przeredagowac - otoz takie jedno male ale, to co widzimy tutaj winno byc efektem koncowym i albo jest dobre albo nie, jesli ktos zmienia swoje wlasne wierszydla pod dyktando innych, rownie dobrze pod kazdym wierszem moze zostawic sobiee : czy pierwsza zwrotka powinna brzmiec a) .... b)... c) I T D. BEZSENS. NIe wolno zmieniac tekstow Autora, tylko dac mu wedke, zeby sam sobie zlowil lepsza/dobra/inna wersje.
Mirosław_Serocki Opublikowano 3 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2008 Piaski? Diabelskie nasienie wraca? ;)
Adam_Szadkowski Opublikowano 3 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2008 Wiadomo, że nigdy nie zmieniam wierszy, więc daremny trud podpowiadaczy. Fajny ten wiersz jest i już:) Daniel, bywaj na forum, bo następny wiersz będzie trochę dla Ciebie. Wiecej studnianiewidac zobaczysz. ...To była reklama.
Daniel Piaszczyk Opublikowano 3 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jesli to przedsmak - kupuje :) Pozdrawiam, pS co z Lodzkimi Nocami?
Daniel Piaszczyk Opublikowano 3 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale skupia sie bardziej na dramacie :) blizej bo po fachu niz do poezji . :) wszystko sie zmienia :D
wesoły grabarz Opublikowano 4 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2008 Adamie, Twoja obecność na forum dziwi mnie bardziej niż własna. Tekst przyjmuję i jestem na tak.
Ewa_K. Opublikowano 4 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a czemu nie :) możemy Cię zlustrować po latach
H.Lecter Opublikowano 5 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2008 Studnianiewidać - zgrabne ale jako " rodzynek ", dziwacznie wygląda w tekście. Początek zachęcający, dalej dużo gorzej - refleksja dosyć " kanapowa ". Oskarżony klaun - jak u trzynastolatki.
Witold Marek Opublikowano 5 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2008 "Każdy wiersz zaczynać od nowa" /wzięte z Bogusława Schaeffera i przeinaczone/. W tym sensie, żeby nie dać się szybko pułapce: "kolejny mój wiersz taki właśnie będzie", ponieważ ów fakt kolejności grozi czytelniczym obsuwem. To niedobrze, że całość tego tekstu (nienajgorszego, ale napisanego w pewnej dozie znieczulenia) może posłużyć jako ilustracja wspomnianego niebezpieczeństwa. Pierwszoosobowa "mironczarnia" raczej tasowana niż składana. Pozdrawiam.
JacekSojan Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2008 przeczytałem z dużym zaskoczeniem; językowa inwencja koło Białoszewskiego, zaskakuje ciąg obrazowania sytuacji peela; wiersz nośny poetycko; podoba się! J.S
abaga Opublikowano 11 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2008 No to wpadł Pan, a jak się już wpadnie do studni, to można napić się źródlanej wody i to jest napój dający życie albo można wpaść z hukiem i się poturbować. Życzę tego pierwszego.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się