Karol Samsel Opublikowano 29 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2008 najwyraźniej jesteś już zawłaszczony i to do tego stopnia że nie słyszysz furgonetek które za dnia i w nocy wywożą twoją rodzinę na drugą stronę granicy ciągle myślisz o tym jak wywlekli ojca i rozstrzelali przy bramce do ogrodu po śmierci wysmarowali mu żebra starym tuszem do stemplowania klacz tak naprawdę mogłeś zamilknąć na co ci teraz ten irracjonalny czas żałoby po rozgwieździe którą zabito w samym środku kolorowych roślin zdradziłeś i będziesz nienaruszony krzycz zatem z radości klaszcz w ręce dziecko i tak się nie poruszy o jeden raz za dużo podniosłeś je na wysokość wzroku
Tova_Brink Opublikowano 30 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 a ja pomyślałam: Hm! nie podoba mi się całość, natomiast są ciekawe fragmenty:na co ci teraz ten irracjonalny czas żałoby po rozgwieździe którą zabito w samym środku kolorowych roślinzdradziłeś i będziesz nienaruszony :-]
H.Lecter Opublikowano 30 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Najsłabszy z tego co znam - co nie znaczy, że zły. Nie do pogodzenia dla mnie ( czystość stylistyczna, to przecież twój atut ) są fragmenty : na co ci teraz ten irracjonalny czas żałoby po rozgwieździe którą zabito w samym środku kolorowych roślin i dziecko i tak się nie poruszy o jeden raz za dużo podniosłeś je na wysokość wzroku Pozdrawiam, Karolu.
Karol Samsel Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 Dziękuję, Tovo i Piotrze. Wiersz powstał na zrębie poprzedniego, czasami korekty po prostu bywają zbyt długie lub zbyt intensywne. Pozdrawiam Was serdecznie. PS Czystość stylistyczna, ładnie ujęte, dziękuję:). Będę o nią dbał.
Espena_Sway Opublikowano 30 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2008 a mnie się podoba. lubię Karolku Twoje pisanie, zaglądam często, a zastrzeżenia są rzadko :P. pozdrawiam Karolcia :)
Karol Samsel Opublikowano 1 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2008 Dziękuję, Karolciu. Miło to usłyszeć:). Pozdrawiam jak zwykle serdecznie i dziękuję, że wpadasz.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się