Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ależ skądże "ciągło", to jak najbardziej po staremu jest. A zresztą, weszłem tylko na chwilę ;))
P.S.
a tak między nami, to masz rację i chwała Ci za to ginger - powinno być jak mówisz :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Czy tylko na emeryturze - to jest pytanie bez odpowiedzi.
Bardzo przypadła mi ta piaskownica kolego.
udanego dnia życzę
jak wiadomo... na emeryturze dziecinnieje trochę człek, wspomina sobie niektóre rzeczy z młodości. Czasem się to zupełnie kiełbasi, bo dzieciństwo ok, ale z niedaleką przeszłością jest już gorzej, chociaż... jakieś obrazy są ;)
Do tego ruch na "świeżym" powoduje przypływ sił witalnych i w ogóle...
wyobraziłem sobie "dziadka w dresie" siedzącego z wyprostowanymi nogami, wiaderkiem, łopatką i foremkami w piaskownicy. Jest uśmiechnięty i szczęśliwy. Coś sobie przypomniał i jest... niemal spełniony. Ale, czy "tak do końca" o to mu chodziło? ;))))

Jak widać - "nie do końca" (jak w "Dniu świra") jest śmiesznie.

Dzięki, że do mnie wdepłeś Waldemarze - również miłego dnia. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Czy tylko na emeryturze - to jest pytanie bez odpowiedzi.
Bardzo przypadła mi ta piaskownica kolego.
udanego dnia życzę
jak wiadomo... na emeryturze dziecinnieje trochę człek, wspomina sobie niektóre rzeczy z młodości. Czasem się to zupełnie kiełbasi, bo dzieciństwo ok, ale z niedaleką przeszłością jest już gorzej, chociaż... jakieś obrazy są ;)
Do tego ruch na "świeżym" powoduje przypływ sił witalnych i w ogóle...
wyobraziłem sobie "dziadka w dresie" siedzącego z wyprostowanymi nogami, wiaderkiem, łopatką i foremkami w piaskownicy. Jest uśmiechnięty i szczęśliwy. Coś sobie przypomniał i jest... niemal spełniony. Ale, czy "tak do końca" o to mu chodziło? ;))))

Jak widać - "nie do końca" (jak w "Dniu świra") jest śmiesznie.

Dzięki, że do mnie wdepłeś Waldemarze - również miłego dnia. :)
Przeczytałam ten komentarz i trochę mnie zatkało:) bo obraz jaki ja zobaczyłam był raczej z gatunku: wesołe jest życie staruszka, (...), tu biuścik zachwyci, tu nóżka, bo nie ten, bo nie ten już wzrok :) a "do piachu" przecież coraz bliżej
Taki bardziej czarny humor - i dlatego tak mi się podoba!
Ania
O! Jak pisałam pojawiła się wersja gżegżółki - widzę, że nie ja jedna tak to odczytałam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jak wiadomo... na emeryturze dziecinnieje trochę człek, wspomina sobie niektóre rzeczy z młodości. Czasem się to zupełnie kiełbasi, bo dzieciństwo ok, ale z niedaleką przeszłością jest już gorzej, chociaż... jakieś obrazy są ;)
Do tego ruch na "świeżym" powoduje przypływ sił witalnych i w ogóle...
wyobraziłem sobie "dziadka w dresie" siedzącego z wyprostowanymi nogami, wiaderkiem, łopatką i foremkami w piaskownicy. Jest uśmiechnięty i szczęśliwy. Coś sobie przypomniał i jest... niemal spełniony. Ale, czy "tak do końca" o to mu chodziło? ;))))

Jak widać - "nie do końca" (jak w "Dniu świra") jest śmiesznie.

Dzięki, że do mnie wdepłeś Waldemarze - również miłego dnia. :)
Przeczytałam ten komentarz i trochę mnie zatkało:) bo obraz jaki ja zobaczyłam był raczej z gatunku: wesołe jest życie staruszka, (...), tu biuścik zachwyci, tu nóżka, bo nie ten, bo nie ten już wzrok :) a "do piachu" przecież coraz bliżej
Taki bardziej czarny humor - i dlatego tak mi się podoba!
Ania
O! Jak pisałam pojawiła się wersja gżegżółki - widzę, że nie ja jedna tak to odczytałam :)
całkiem dobrze Ci się skojarzyło ;)
Wersja "opisana", to już nadinterpretacja. A może scenariusz na krótką etiudę filmową?
W starości, niestety, jest również sporo goryczy... chociaż nie wszyscy to pokazują :)
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Truskawkowy księżyc – chciaż późna, czerwcowa pełnia A mnie czas odprawa kolejnych kłopotów wypełnia. I niby dobrze, ale czy po tom na świat przychodził, Żebym tylko jak dalej wciąż trwać na tym świecie modził. Moc kłopotów głupich, – bo swe przyjście zapowiadały, A mimo wszystko tak przykro, że się poprzydarzały… Wśród spraw zamknąłem powieki, a sen mi obraz niesie: Mus nieznany przez polę pełne truskawek mnie niesie I szukam wyjścia, a tam hen wysoko wielki księżyc. Czy nie jako symbol, że ponad owoce i drogi Jest świat wyższy, tajemny, tak idylliczny jak srogi? Jeśli świat, to myślę nie jako bezosobowy werk, Gdzie żywot toczą miast z dnia na dzień, z wieku na wiek… Zerknijże na mnie stamtąd z wiecznych mieszkańców który! Ześlijże łaskę, by mnie nie porwał bieg spraw ponury! Mimo, że u stóp mych nie znikną do potknięć kamienie, Zwiąż mą uwagę do spraw świata, co nigdy nie zginie!   Zilustrował „Perchance” pod dyktando Marcina Tarnowskiego „Księżyc nad truskawkami”.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Wiechu J. K. Same widoki robią wrażenie, a wieniec laurowy swoją drogą;-) Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @karenka Cieszę się, że Cię zainteresowałam. Dziękuję za zajrzenie i serduszko. Pozdrawiam   @Berenika97 Sama lepiej nie zinterpretowałabym swojego tekstu;-) Dziękuję Ci bardzo i pozdrawiam  
    • @Marek.zak1 dzięki za wpis

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Dla mnie powolny opis wypalenia i utraty własnej tożsamosci. Jest bardzo realny, podoba mi się odczytywanie w odbiciu lustra, które " zniknęło przed czlowiekiem" . Porusza także spotkanie lepszej wersji siebie. To poruszający i wydaje mi się szczery wiersz. Pozdrawiam serdecznie.
    • Razem mają sto lat, to już coś:). Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...