Alicja_Wysocka Opublikowano 18 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Łapię się za brzeg sukienki i dygam lewą nóżką :)
M._Krzywak Opublikowano 18 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2008 Warsztat chwale, wiersz chwale, to wyszukiwanie słów dla liryka to ciężkie zajęcie, ale jak widać -można uciec od epigonizmu i napisać dobry, świeży wiersz. Pozdrawiam.
egzegeta Opublikowano 19 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oczywiście , że wiersz nie może się niepodobać, ale jedno z tych dwóch zmieniłbym na coś innego, bo teraz to jedno i to samo pozdrawiam
a._mrozinski Opublikowano 19 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Bardzo to sentymentalne... Arek
Rachel_Grass Opublikowano 19 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to misie. w środku listopada słonecznik - nieważne, płonący czy nie :P umiesz, Alu, porządnie rymować, czego Ci gratuluję, bo w obliczu wszystkich grafotworów z rymami cud-miód wprowadzasz świeżość. pozdrawiam.
Alicja_Wysocka Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Michaś, dziękuję. Ładną laurkę mi wystawiłeś :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Egze, to synonimy, jednak każdy ma inny odcień. bajdy - kojarzą się z bajką, baśnią androny - z głupstwem. Użyte razem wzmacniają, kolorują czy podkreślają. Dziękuję i pozdrawiam :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to misie. w środku listopada słonecznik - nieważne, płonący czy nie :P umiesz, Alu, porządnie rymować, czego Ci gratuluję, bo w obliczu wszystkich grafotworów z rymami cud-miód wprowadzasz świeżość. pozdrawiam. Rachel, ale to nie musi być listopad. A słonecznik zapomniany, samotny, zmarznięty może przecież zakończyć swój żywot razem ze spalanymi łętami. Podpłomyki, to rodzaj ciasta. Babcia opowiadała mi, że pieczono je z wody i mąki na samej blasze. Miały kolor podobny do słonecznika. Troszkę złoty, troszkę brązowy. Dziękuję za miodek :)
Alicja_Wysocka Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziecko podobne do matki :P dzięki
Gall Antonin Opublikowano 20 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2008 Jakże miło było odnaleźć w Twym wierszu klimaty jeszcze nie do końca zapomniane z dzieciństwa. Pozdrawiam serdecznie.
Zofia Honey Opublikowano 22 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Alu, a co z interpunkcją? - brak konsekwencji - zdecyduj, czy ma być czy nie. Pozdrawiam ciepło
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się