Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

hej Słoneczko :-)
podstawowa uwaga: !!!
wspinać można się tylko do góry w języku polskim :P i też napisać nie możesz że wspinasz się do góry, bo to już będzie tzw. pleonazm :-)) a u Ciebie jest niżej i niżej ... głębiej i głębiej...

o co kaman? :P

:*

Opublikowano

może i jest :P to tak jak z ciepłym śniegiem? hehe:) też zapomniałam jak to się nazywa

dobra ja stąd zmykam, nie komentuję po długiej znajomości :P hehe, dam wypowiedzieć się innym ;)

choć tak szczerze to słabiutko:) cóż Łukaszku, czekam nadal na lepsze, jestem cierpliwa :)

całuski:*

Opublikowano

Oszczędność słowa raduje - nie jest to "rozrzutny wiersz". W pierwszym dwu wersie występuje oksymoron, pleonazm byłby wtedy, gdyby było: "wspinam się do góry";) Nie jestem fanem oksymoronu (chociaż cykl w "Mroku gwiazd" polecam), mimo wszystko mam wrażenie, że tutaj wyszedł. Ale potem to już typowe efekty poetyckie "zanurzam dłonie, ramiona, serce" (niech pan spojrzy na logikę, podmiot, żeby "zanurzyć" serce w tym kontekście, musiałby je wyjąc sobie z piersi, ale by umarł), "nierealnie" (to jak, abstrakcyjnie" Można abstrakcyjnie jeść?), plus puenta, gdzie można spokojnie kiwnąć głową - "ano tak" i nic się nie dzieje. A puenta musi bić w oczy, i to mocno.
Reasumując - zachowując tą mniej wylewną formę i szukając zestawów słów, które w jakiś sposób jednak poruszą czytelnika, jest szansa na dobrą poezje.

Powodzenia.

Pozdrawiam.

Opublikowano

a pisałam Tobie, że na tej stronie jest wielu wspaniałych ludzi, którzy na pewno wskażą Tobie dobry kierunek pisania, nie tak jak "TAM"...

trzymaj się tego i czytaj uważnie co tu wypisują i stosuj, pisz pisz pisz

:-):*

Opublikowano

W zaczytaniu, chodzimy po piaszczystych wydmach, pływamy po oceanach, liżemy, gryziemy, połykamy - nierealnie. Próbowałem tu ukazać wyobrażenia, związane z treścią zawartą w pewnym utworze literackim. Dziękuję za komentarze ;)

Nech - miałaś rację, to było dobre posunięcie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Im szybsze mam myśli tym spokojniej chodzę gdy bujam w obłokach leże na podłodze gdy świat mi dopieka piję zimną wodę gdy brzydnie mi życie to dbam o urodę. Gdy hałas mnie goni to uciekam w ciszę gdy ktoś mówi brednie niczego nie słyszę kiedy słowo boli znieczulam milczeniem gdy sen nie nadchodzi uciekam w marzenie. Gdy wkrada się proza to wierszem rymuję gdy coś burzy spokój to azyl buduję gdy deszcz srogi pada to słońcem się śmieję gdy smutek mnie dusi to chwytam nadzieje. I gdy tak pomyślę to jestem sprzecznością świat mnie nie pokochał ja karmię miłością i choć się nie spina z wyobraźnią życie idę swoją drogą w niezmiennym zachwycie.     * z cyklu "Pisanie na kolanie"
    • wzdycha bo wie że piękno na co dzień ulotne                             nie zapomina się chwil uniesień
    • @violetta Rozmarzasz, porażasz... Bardzo ładny wiersz. Widoki także :-)
    • @Migrena chyba tylko Twoją poezją, można dotknąć w tak intensywnie autentyczny sposób choroby ducha, która sprawia, że człowiek staje się boleśnie niewidzialny dla świata i dla siebie samego.  Ale nie dla Boga - wiec tylko On może nas z tego wyciągnąć.    Prawdziwe dzięło stworzyłeś. Opisy nieziemsko bolesne ale autentyczne. Dla mnie - bo stan mi znany. Czytając- wszystko się w człowieku odtwarza.  Pod wrażeniem !   
    • @violetta Bez windy to rzeczywiście wyzwanie. Tą wieże to chyba pamiętam, ale była niedostępna, jak to wieża.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...