Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Końkretnie... to pauperyzacja intelektualna i kastracja kodów kulturowych, topornymi komiksami dla niewybrednych...
chyba nie mówisz/piszesz tego na poważnie ;)

czy Gałczyński wykastrował Mickiewicza pisząc:
nie mówię żem jest geniusz, lecz i nie dupa
też bym napisał Dziady, gdybym się uparł (?)

hmm... a skoro twórczość polega na wychodzeniu poza kody kulturowe, a także zastępowaniu ich nowymi, to może Styks jest na dobrej drodze ze swoim Her Kulasem ?
widzisz Leckterze, ja wolę się czasem uśmiechnąć z rubasznego żartu, niż skręcać nad bohomazem, który "stwarza pozory",
zdrówka, :)
Szachrajko!
Popieram Twoją wypowiedź:))

każda epoka ma swe własne cele
i zapomina o wczorajszych snach


Ciepło pozdrawiaM.
  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Słabe. Sonet to coś więcej niż historyjka obrazkowa, opowiadanko.
Po co właściwie są te tercyny? Nawet, gdyby czytać to jako wierszyk,
tak ja na to zasługuje (łącząc wersy) i tak będzie tylko przejaskrawionym,
jadowitym paszkwilem, czyli czymś przeciwnym sonetowi. Lepiej
już spróbuj ująć treść w pięciu wersach jako limeryk. Ciekawe, jak wyjdzie... spróbujesz?
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak! Gałczyński napisał by Dziady, a Mickiewicz "Balu u Salomona" nie, bo nie był geniuszem,
tylko... Litwinem.

Pozdrawiam.
hehe
zostawiam pewien margines dla boskości Twych kaloszy
Gałczyński mógłby napisać Dziady bo wiedział, że cuś takiego jest możliwe do napisania
a Mickiewicz "Balu.." - nie, bo umarł za wcześnie i się nie dowiedział ;)
Nie, "Bal" to dzieło ponadczasowe, na tyle genialne, że do tej pory rzadko
kto się na nim poznał. Na przykład Miłosz dopiero tuż przed śmiercią, mimochodem
przyznał, że jest arcydziełem na salę światową.
Ja sam wpadłem na to przed nim, bo nie oceniam poezji szkolną literaturą.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nawet taki bez piątej klepki i za plusa z Tobą się nie umówi..., używasz kulek na mole. Doradzam lawendę nie jest tak bardzo odpychająca. Uważaj co, o kim i do kogo mówisz. Jak nie rozumiesz wiersza to juz Twój problem.

A co do tekstu powyżej to obiecuję, że wrócę z oceną. Pozdrawiam Styksie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawe, jakby Styks podpisał to np. "Banjo"? Widzę w tym komentarzu bardziej chęć
zrewanzowania się za równie pochlebny komentarz, niż ocenę wartość literackiej.
"Nie rozumiesz wiersza" zakrawa wręcz na coś w rodzaju: ale jesteś głupia/głupi!
Otóż proszę Pani, wiersza się przede wszystkim nie rozumie, tylko - czuje.
A ja czuję, że to nie nadaje się na dział poezji dla poetów zaawansowanych
i rozumiem, że na filozofię też nie.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawe, jakby Styks podpisał to np. "Banjo"? Widzę w tym komentarzu bardziej chęć
zrewanzowania się za równie pochlebny komentarz, niż ocenę wartość literackiej.
"Nie rozumiesz wiersza" zakrawa wręcz na coś w rodzaju: ale jesteś głupia/głupi!
Otóż proszę Pani, wiersza się przede wszystkim nie rozumie, tylko - czuje.
A ja czuję, że to nie nadaje się na dział poezji dla poetów zaawansowanych
i rozumiem, że na filozofię też nie.
Pozdrawiam.

To dobrze zakrawa ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Końkretnie... to pauperyzacja intelektualna i kastracja kodów kulturowych, topornymi komiksami dla niewybrednych...
chyba nie mówisz/piszesz tego na poważnie ;)

czy Gałczyński wykastrował Mickiewicza pisząc:
nie mówię żem jest geniusz, lecz i nie dupa
też bym napisał Dziady, gdybym się uparł (?)

hmm... a skoro twórczość polega na wychodzeniu poza kody kulturowe, a także zastępowaniu ich nowymi, to może Styks jest na dobrej drodze ze swoim Her Kulasem ?
widzisz Leckterze, ja wolę się czasem uśmiechnąć z rubasznego żartu, niż skręcać nad bohomazem, który "stwarza pozory",
zdrówka, :)

hmm... a skoro twórczość polega na wychodzeniu poza kody kulturowe, a także zastępowaniu ich nowymi, to może Styks jest na dobrej drodze ze swoim Her Kulasem ?

Rubaszny żart już jest, spróbuję się uśmiechnąć ... ; ))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawe, jakby Styks podpisał to np. "Banjo"? Widzę w tym komentarzu bardziej chęć
zrewanzowania się za równie pochlebny komentarz, niż ocenę wartość literackiej.
"Nie rozumiesz wiersza" zakrawa wręcz na coś w rodzaju: ale jesteś głupia/głupi!
Otóż proszę Pani, wiersza się przede wszystkim nie rozumie, tylko - czuje.
A ja czuję, że to nie nadaje się na dział poezji dla poetów zaawansowanych
i rozumiem, że na filozofię też nie.
Pozdrawiam.

To dobrze zakrawa ;)
Wiem, wiem... chciałaś zabić Pchłę, ale okryłaś to podobną pruderią:

Raz pchła, za jedzeniem goniąc
w Kościele trafił na kobiece łono
i zanim ugryzł, żegnał się zawsze:
"Wybacz mi, Panie... przysięgam - nie patrzę!"

Jednak, z tego co czytałem w Jej wierszach i komentarzach - nie da się ot tak,
chłopskim rozumem :)
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


chyba nie mówisz/piszesz tego na poważnie ;)

czy Gałczyński wykastrował Mickiewicza pisząc:
nie mówię żem jest geniusz, lecz i nie dupa
też bym napisał Dziady, gdybym się uparł (?)

hmm... a skoro twórczość polega na wychodzeniu poza kody kulturowe, a także zastępowaniu ich nowymi, to może Styks jest na dobrej drodze ze swoim Her Kulasem ?
widzisz Leckterze, ja wolę się czasem uśmiechnąć z rubasznego żartu, niż skręcać nad bohomazem, który "stwarza pozory",
zdrówka, :)
Szachrajko!
Popieram Twoją wypowiedź:))

każda epoka ma swe własne cele
i zapomina o wczorajszych snach


Ciepło pozdrawiaM.

każda epoka ma swe własne cele
i zapomina o wczorajszych snach

Tylko się upewnię - mówimy cały czas o tekście Styksa ?
: )
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Styks - pchły doskonałe. Na przykład przeskakują, bodaj około 600 razy
(z tego co pamiętam) swoją wysokość, a człowiek... A człowiek mierzy wszystko
swoim - ciągle - małpim rozumkiem i dlatego: Pchła Szachrajka
to nick dokonały! Ukłony - nikt normalny na coś tak oczywistego by nie wpadł :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nawet taki bez piątej klepki i za plusa z Tobą się nie umówi..., używasz kulek na mole. Doradzam lawendę nie jest tak bardzo odpychająca.
hę?
nie....? zatem nie pozostaje mi chyba nic innego jak rozpłynąć się w morzu łez..........

a na-molność lawenda nie działa ;)


czyżbym nadepnęła na kuper kaczki z "naszej paczki"?


też tak myślę, i dalibóg nie rozumiem skąd się tu wzięłaś ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma Tak…dusza lubi być karmiona, ale ciało rzadko kłamie. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję pięknie. Proste słowa czasem mają najdłuższy cień. Cieszę się, że się zatrzymałaś. Pozdrawiam :) Dziękuję... chyba spotkaliśmy się już kiedyś w jakimś życiu. Pozdrawiam :)
    • @Marek.zak1 tak, dużo jest moźliwości kreacji takowej, więcej niż niegdyś ;) @Berenika97 Owszem gotuje świetnie, ale i w łóżku jest nieprzeciętna. Cud miód kobieta po prostu ;) @Stracony dziękuję, choć ja akurat bardzo lubię "wierszyki" ;)) @Rafael Marius Najważniejsze, że działa ;)
    • @Berenika97 Z całą pewnością powyższe nie powinny zaszkodzić ;)
    • @Witalisa Witaliso ja już zupełnie niewiele wiem, ja z tych ;)
    • @Berenika97 byłam w takim związku, poddawana wszelkim manipulacjom, a kiedy chciałam odejść rzucano mi przynęty, zawsze na którąś się złapałam, choć z dzisiejszego pagórka, wydają mi się, bardzo prymitywne, jednak :), do czasu, w sumie, nigdy nie czułam lęku, wyobrażałam tylko sobie, że kiedyś zapomnę o tym człowieku, będzie wzbudzał we mnie obojętność (to było moje największe marzenie, takie niby, proste) i to się ziściło, można powiedzieć, że mam bardzo silny charakter i w każdej sekundzie wiedziałam co ze mną robi, ale chyba kiedyś lubiłam, igrać z ogniem :), dzisiaj już nie, nie żałuję tej, powiedzmy, znajomości i nie wyciągnę z niej wniosków, na przyszłość, sporo przeszłam, i nawet osoby wtajemniczone w sytuację, dziwią się że nie wylądowałam w psychiatryku,  nie wylądowałam i mam się dobrze :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...