kasiaballou Opublikowano 19 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2008 nawet się nie broniła kiedy rozpinał skórę między ramionami czekała na błękit zaskoczona nagłym dotykiem purpury ciął precyzyjnie potrafił ranić to oczywiste miała nadzieję w końcu znała mapę żył kolory Księgi grzeszył nią między oddechami rozgrzeszał nawet obiecywał światło demony z imienia wypędzał milcząc o sobie a później sam odszedł
Bernadetta1 Opublikowano 19 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2008 najbardziej podobają mi sie trzy pierwsze wersy Kasiu:):)...fajny wiersz:)...troszkę zakonczenie coś mi zgrzyta, ale wróce poczytać jeszcze:) pozdrawiam cmok:)
JacekSojan Opublikowano 19 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2008 To niezwykły wiersz, poetycko piękny, niepokojący; tkwi w nim bardzo niebezpieczny ładunek z pogranicza patologii - miejmy nadzieję, że nie stanie się manifestem ani hymnem nowego Kuby Rozpruwacza; formalnie bez zarzutu; J.S
kasiaballou Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przemyślę w takim razie zakończenie, może ktoś jeszcze cosik zasugeruje, w tej chwili nie wiem, co mogłabym dodać, czy zmienić. Miło mi Bernadetto, że zaglądasz do mnie zawsze wyłowisz jakąś rybkę. Pozdrówki :) kasia.
kasiaballou Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W każdym z nas zamieszkuje zło; zło realne/dostrzegalne/ niepokojąco rzeczywiste. Sztuka życia polega na kontroli i okiełznaniu ciemnego oblicza naszej duszy. Dziękuję za pochylenie i pozytywkę. Pozdrawiam. k.b.
kasiaballou Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekawa interpretacja - bywają i tacy;] Fajnie Marianko, że nie pękasz. Dziękuję za czytanie i komentarz. Pozdrówki :) kasia.
Magda_Tara Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Przerażająco....piękne. oniemiałam...puentą. Jeeej. :)
kasiaballou Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Warto ubierać w wersy obserwacje i przemyślenia dla takich komentarzy - wielkie dzięki. Pozdrówki :) kasia.
HAYQ Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Rzeczywiście, pierwsze trzy wersy są mocne - zwłaszcza początek trzeciego robi klimat dla pozostałych. {i]"ciął precyzyjnie" Świetnie. Dalej następuje małe rozluźnienie, rozwinięcie... i powrót do zgrzytającego rozgrzeszania. Obietnica światła też jest świetna - zapowiada ciekawą pointę. Tylko mnie ta pointa nie za bardzo się podoba. Nie wiem, może zapis, forma, nie wiem. Tam wyżej zgrzytało, tu powinno chrupnąć, nawet nieprzyjemnie, ale mocno. Pozdrawiam.
Magda_Tara Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Właśnie ta nagła nieobecność....chrupie. Nie słyszysz, HAYQ ?
HAYQ Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ;))))
kasiaballou Opublikowano 20 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiesz, nie wiem; chciałam, żeby pod koniec zapadła wymowna cisza, miałam w założeniu oddanie pustki, takiego przerażającego, traumatycznego - "po" - może nie wyszło do końca zgodnie z zamysłem. Cieszę się, że chociaż po części coś gruchnęło ;) Dziękuję HAYQ za komentarz i szczere odczucia. Pozdrówki :) kasia.
HAYQ Opublikowano 20 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przepraszam, w końcu to Twój wiersz, a ja tylko plotę swoje 3po3, bo wydaje mi się, że można mu jeszcze "dołożyć" :) Teraz rozumiem intencje zakończenia, jest dobrze - ok. Ważne, że całość napisana z czadem. :)
Magda_Tara Opublikowano 21 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 Kasiu, zgrzytnęło, chrupnęło, łupnęło...w sam raz, po prostu fantastycznie !!!!!!! Buziak.
kasiaballou Opublikowano 21 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przepraszam, w końcu to Twój wiersz, a ja tylko plotę swoje 3po3, bo wydaje mi się, że można mu jeszcze "dołożyć" :) Teraz rozumiem intencje zakończenia, jest dobrze - ok. Ważne, że całość napisana z czadem. :) To nie tak; cenię sobie Twoje sugestie i propozycje, ponieważ nieraz z nich korzystałam. Jestem wdzięczna za każde "3po3" - zresztą sam wiesz. Jeszcze raz dziękuję, że chciało Ci się zajrzeć i zamieścić czaderską opinię, jeżeli coś już masz na tapecie względem pointy - wal proszę, szlifu nigdy za dużo. Pozdrówki :)) kasia.
kasiaballou Opublikowano 21 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Łechtasz moją próżność - rosnę, jak drożdżówka ;) Spadam, bo się w futrynie nie zmieszczę ;D Dzięki raz jeszcze :* Pozdrówki :)) kasia.
teresa943 Opublikowano 21 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 No, no Kasiu! Ty to porafisz. Garbulki. :))) Serdecznie pozdrawiam.
kasiaballou Opublikowano 21 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Alem szczęśliwa; zdradzę Ci tajemnicę - to nie ja, to wina Alex Kava - rozczytałam się, stąd takie kFiatki ;) plus mój stały konik - niewidek, oczywiście ;) Pozdrówki ciepluśne :) kasia.
Baba_Izba Opublikowano 22 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2008 czytam i czytam, miałam wpisać już wcześniej komentarz, ale chciałam coś wymyślić na końcówkę, w której coś by się zdało! I nic. Pustka. Lubię fantazy. Serdeczności - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się