Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

opowiedz coś o sobie o mnie dowiesz się z nocnych
piosenek wiem tylko że wciąż żyjesz w tym płonącym
domu wychodzisz z samego rana i stoisz ociekasz
powietrze łapiesz

skacowany
wyciszony zupełnie
wyciszony
zupełnie skacowany
jadę znowu w to miasto
jadę bić się z tym miastem
muzykę mu robić

wróciłem z workiem przez ramię krwią na koszuli
a trochę mnie tu nie było teraz staram się nazwać
drzewo krzyk zapach kobietę cokolwiek

jeszcze nie znam takich słów dopiero będę je łuskał
z przekwitłych pól zeschłych dźwięków na słupach
zbierają się ptaki wszystkie czarne jak wyjazd wcześnie
rano z brudną kurtką dziurą w boku

teraz Budgie
szerokopasmówka

(X 2008)

Opublikowano

znaczy się, że blues artystów ;D
(szampon & kefir z pomidorem ;p)
lubię b., wiersz jest w tym klimacie, aż melancholia w mojej głowie zaśpiewała. spoko.
pozdrawiam
(nie szczerz złotych zębów;p)

Opublikowano

H. Lecter - cóż, dzięki za wizytę i wyłuskanie:)

jacekdudek - Budgie rlz=). to dobrze, nie zdradzę chyba tajemniecy, jak powiem, ze taki miał być /do tego skłaniać=)

kunoichi = już mam srebrne, nie martw się. ze złotymi ciężko, Wania mi się dzisiaj skarżył=)

Michał Kowalski - prosta recepta: po prostu faktycznie czytaj inne wiersze. ale dzięki za zajrzenie tak czy tak.

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Krąg życia.  Pomyśl czasami przez chwilę, gdy strach zagląda ci w oczy, Nie sądź, że jesteś herosem, co ponad losem kroczy. Życie nikogo nie omija, każdemu wyznacza swój czas, Bo jeden jest krąg istnienia, który prowadzi nas. Rodzisz się- jesteś skarbem długo wyczekiwanym, Najbardziej przez matkę i ojca na świecie kochanym. Prowadzili cię przez życie, bezbronne, małe dziecię, Chcąc uchylić ci nieba w tym niełatwym świecie. Ich miłość jest pierwszą drogą, którą podążasz przez lata.. A dziś spójrz, też jesteś rodzicem i dla swoich dzieci żyjesz. Ten sam blask wielkiej troski w swoich oczach kryjesz. Chcesz odsunąć od nich smutek, rozproszyć każdy cień, Oddajesz im swoje serce, swój czas i każdy dzień. Zerknij czasem na rodziców, których lata pochylają: Na matkę, której czas plecy ugina , na ojca, któremu kroki zwalniają. Kiedyś tak silni i hardzi, dziś sami wsparcia szukają, Oni nie proszą o cuda, lecz o obecność, gdy życie boli. To oni cię nieśli, gdy świat był zbyt ciężki dla twoich dłoni. Tak właśnie krąg życia się toczy, niezmienny od zarania lat. Dziecko, rodzic, dziadek i babcia, każdy sam przemierza ten świat. Przyjdzie jednak dzień, gdy staniesz w tym samym rzędzie, Gdy wiek odbierze ci siły i drżenie w dłoniach przybędzie. Nie bot ani robot ogrzeją cię w chłodzie samotności, Lecz ludzkie serce, które pamięta dar prawdziwej miłości. Bo nie algorytm daje życie, lecz rodziców oddanie i trud. To ich miłość jest ziarnem rzuconym w ziemię ludzkich dni, Z którego wyrasta człowiek, co kocha, pamięta i śni.To ona zamyka krąg życia i trwa, gdy wszystko inne przemija.  
    • @Whisper of loves rainFajnie zgrzyta i z sensem :)
    • @LessLove, dziękuję :)
    • @andrew Dziękuję. Być może właśnie dlatego próbujemy ten kod odczytać – bo każdy nosi w sobie jego fragment. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • @Berenika97Powódź od nadmiaru wszystkiego. Toniemy wszyscy, każdy na swój sposób. Każdy  trochę inaczej, ale łatwo nie zauważyć, że woda ciągle się podnosi. Pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...