Tali Maciej Opublikowano 30 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 szary wiersz napisany ołówkiem twardo stąpa po papierze wyrzynanie zgłosek ma już dawno za sobą ciągnie smugę leworęczności szara treść wiersza nie jest w formie prosta droga na skróty skojarzenia w kształcie na końcu języka pisze swoje twoje lustro powinno opisywaćinną szarość choćby gołębia na parapecie ale nazupełnie innym oknie tę samą lekturę na innej lekcji i w odmiennym kontekście przechodnia na innej ulicy w innym mieście tę samą gazetę kupioną w innym kiosku szary wiersz pisze lekarz w białym kitlu i blada sprzątaczka kierowca na czerwonym świetle stoi znak zapytania o te wszystkie kropki widziane może z wieżowca samolotu pałacu kultury a może to ty jesteś jedną z nich
styks Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 styksio tak ma - czyta z przyjemnością podobne utwory nawet jeśli autor jest innego zdania (hiiiiiiiiii)
allena Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 nie czytam, bo i tak zapomnę nie gustuję w szarościach:) a.
adam sosna Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 powiem - nastrojowy "szary" właśnie trochę bym w pierwszej zmienił: szary wiersz pisany ołówkiem twardo stąpa po papierzewycinanie zgłosek ma dawno za sobą ciągnie smugę leworęczności
jacekdudek Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. b.poprawny i siepoba, pozdrawiam
Rafał_Leniar Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Czytałem już. Fajny :]
Tali Maciej Opublikowano 30 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cóż mogę powiedzieć, pozostaje mi pozdrowić
Tali Maciej Opublikowano 30 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no cóż, może lecytynę zaproponuję a o gustach tak czy siak się nie dyskutuje(-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 30 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za propozycję, przemyślę, aczkolwiek wyrzynanie zgłosek musi zostać(-: pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 30 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. b.poprawny i siepoba, pozdrawiam dziękuję i pozdrawiam
Tali Maciej Opublikowano 30 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Rafale za odwiedziny pozdrawiam
allena Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no cóż, może lecytynę zaproponuję a o gustach tak czy siak się nie dyskutuje(-: pozdrawiam dziękuję, ale nie:) a.
Tali Maciej Opublikowano 30 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no cóż, może lecytynę zaproponuję a o gustach tak czy siak się nie dyskutuje(-: pozdrawiam dziękuję, ale nie:) a. no cóż
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Ostatnio przekonuję się do szarości :) A wiersz podoba się ogromnie! (zwłaszcza początek)
amerrozzo Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 A ja odwrotnie niż przedmówczyni. Początek na wskroś grafomański, ale im dalej, tym lepiej. Dałbym plusa, ale w wyniku tzw. dyskryminacji pięciowierszowej zetkowej, nie mam prawa głosu. Pozdrawiam.
Agata_Lebek Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zabieram do ulubionych, bo podoba się bardzo..
Fanaberka Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "twardo" bym zmieniła. Może "pewnie"? Kojarzy się z chodem niemowlaka, co pasuje do "wyrzynania się zgłosek". Poza tym "penie" czytane jako "być może" nadaje początkowi fajnej dwuznaczności.
Bernadetta1 Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 zmień to ,,stąpanie'' wiersza....pozdrawiam:)
egzegeta Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 Pierwsza strofa prawie na miarę mistrza Tymoteusza Karpowicza, gdzie w wierszu "Sen ołówka" pierwsza strofa brzmi:gdy ołówek rozbiera się do snu twardo postanawia spać sztywno i czarno pozdrawiam
gracjana Opublikowano 30 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2008 ja to chyba jestem kreską (-; a wiersz fajny
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się