Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na małym rynku jest duża szansa spotkać znajomych
dorożkarzy z przedszkola. szczególnie zimą - kiedy fontanny
toną w kobietach bladych jak szampan

jadę przez miasto. na lewo skup złomu; na prawo księża
palą kościoły (zaiste - nocą, tak, żeby sprawa
przez byle głupa nie wyszła na jaw)

a stary proboszcz oszalał kolejką jak gdyby zapomniał
że dziś są już święta że trzeba się upić i rzygać
z ambony

(po twojej szyi płynie ta ścieżka
przez moje ramię pędzi dyliżans
ja jestem jeźdźcem ty jesteś
w karecie - a koła się kręcą
nieprawdopodobnie)

*

a ja głupi myślałem, że powóz się wali
gdy tuż za zakrętem
odpadły mi ręce

Opublikowano

Naprawdę piękny początek, potem mniej mi się podoba. Rozumiem, że miało być takie, jakie jest, jednak po kilku pierwszych wersach liczyłem na coś zupełnie innego. Za sam początek mógłbym postawić plusa, szkoda że nie rozwinęło się po mojej mysli ;)

Arek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dziękuję :) angie pozdrawia również.
:*

Zazdrość mnie bierze ;))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Zakresu kres, zmyślnie i skrzętnie uporządkowany chaos.   czasem trzeba się zgubić w życiu, żeby odnaleźć w słowie - i na odwrót. Listy słów, listy miłosne, listy zakupów, listy zadań, listy gończe... kiełkuje mi tu nowa myśl, dziękuję za inspirację :).    
    • Czasem szukam tego co w recenzji ale inna historia powstaje   mężczyzna i kobieta pięknie toczą losy obfitujące w lekkość   może przy stole jej historia obudziła serce   rodzice to tylko woda która spada na sadzonkę lubią gdy słońce żyje   niby nic ale nie wiedziałem poczęstuje się więc ciastkiem i zasiądę do stołu.
    • @Wiechu J. K. Dzięki:)→Aczkolwiek nie wiadomo, czy owe "niezapominajki" mają tak super. Chyba czasami lepiej, tak dokładnie aż wszystkich aspektów życia, nie pamiętać? Może? fajnie by było, gdy byśmy mogli wybrać, co chcemy, a co nie? Życie, podobnie jak filmy, opiera się na "kilku powtarzanych schematach" tylko w "niekończonej ilości rożnych odsłon" Stąd taka puenta:)→Pozdrawiam:~)   *   @Marek.zak1 Dzięki:)→Zapewne coś w tym jest. Spojrzenie na własne myśli i zachowania, bywa przeważnie bardziej wyrozumiałe, niż na cudze. A zatem nie zawsze, aż tak obiektywne. Tak samo, jak bezpieczniej uczyć się na błędach bliźniego, niż na swoich. Jednakże wspomniane: swoje, są bardziej przekonywujące, w sensie doświadczalnym, na własnej skórze. Chociaż i tak pomimo tego, potrafimy popełniać, te same błędy:)→Pozdrawiam :~)   @obywatel Dzięki:)→No niestety, w jednej głowie i jest to też męczące, chociaż czasami, przydatne. Miewam za dużo wyobraźni i różnych myśli w klepkach i bywa tak, że nie jestem pewny, obecności tej… piątej:~) No właśnie. Nie chciałem tak do końca tematy zgłębiać, w zwyczajowych aspektach, gdyż niektórych i tak bym nie ogarnął, albowiem poza granicę możliwości własnego rozumu, żaden człowiek nie wyjdzie→Pozdrawiam :~)    
    • @wiedźma ... nie poznałem cię jednak to ty idziesz boso   trawa sięga kolan  krople rosy  w promieniach słońca  mienią się jak diamenty  na twojej białej bluzce    byłem pewny   wyszłaś z cienia ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Duszek: „Wybierasz nieskończoność czy nicość”? Zdezorientowany milczałem. Duszek: „Chcę być twoim przewodnikiem”  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...