Mickey Mouse Opublikowano 20 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 Dawniej... Zaślepiona podążałam twoim śladem, gdziekolwiek zmierzałeś. Czytałam w twoich myślach, odgadywałam twe sny. Zawsze wysłuchałam, gdy było źle, pocieszyłam. Chroniłam cię przed wrogami, zasłaniałam własną piersią. Kochałam. Dziś... Zatruję ci życie jadem. Będę celebrować co wieczór kolację przyrządzoną na twojej bezsilności. Z nieskrywaną radością wleję w ciebie potok mych szyderczych słów. Wskrzeszę ogień, byś poczuł, jak szybko zgaśnie i zamieni się w zgliszcza. Będę się uśmiechać, kiedy twoje płuca wypełni dym, niechciany symbol mej dawnej miłości.
UFO Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 "Czytałam w twoich myślach, odgadywałam twe sny" -> to są strasznie oklepane i banalne sformułowania i dobrze jest ich unikać, tym bardziej jeśli tekst nie ma fabuły. Nie ma też puenty, więc generalnie zbyt wiele do powiedzenia ten utwór nie ma. Jeśli chcesz pisać proze poetycką, to musisz dużo trenować, żeby nie otrzeć sie o banał. Jedyna rada - dużo ćwicz i spójrz na tekst z perspektywy czytelnika. Pozdrowienia
John_Maria_S. Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 Początek dobry....ale właśnie, nie ma fabuły. Przy takiej wielkiej namiętności w początkowej fazie...później tak słabo. Co on takiego zrobił, że będzie tak ukarany? Tego czytelnik nie wie ...tylko ty. Zdradził, porzucił...chcielibyśmy wiedzieć, dlaczego tak strasznie znienawidziłaś go. Słówka fajne. Pozdrawiam p.s. chyba jednak zdradził...;) w łeb go i do piachu.
Mickey Mouse Opublikowano 21 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Września 2008 heh, gdyby nie to, że nie lubię więzienia, to pewnie by tak było... :D
Natalia Zarzycka Opublikowano 9 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2008 Ech, ci mężczyźni... ;) Prawdę mówiąc nie wiem, co rzec. Z Marcepanem się nie zgodzę - to nie EMO ;) ale też nie femme fatale.. Ot, ujście złych emocji. Ale za mało, by zachwyciło - trąca troszkę banałem.. niestety (niestety, bo często pisanie o rzeczach ważnych trąca banałem - to niebezpieczeństwo). Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się