Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hamlet był kolekcjonerem
motyli egzotycznych – kochał
kolory i pióropusze a w końcu
umarł jeszcze raz

i odtąd wszyscy maniacy wywodzą
swoją genealogię od Szekspira

a ciała owych motyli leżą w gablocie
dla lalek obok zwłok wicekrólów
pokojówki czyszczą miecze idealisty

[20 września 2008 r.]

Opublikowano

Dzie wuszka napisała kiedyś u mnie, że przebajerzyłem - u Ciebie to określenie pasuje jak ulał.
Wiele rzeczy wrzuciłeś do tego wiersza i zrobił się miejscami dziwaczny, nieczytelny, imho oczywiście.
Jednak coś tu jest i za to plus obok minusa.
+/-

Pancuś

Opublikowano

Do ostaniego wersu czytałem z satysfakcją, jako odważną reinterpretację postawy Hamleta, takie lekturowe przewartościowanie;
i do ostaniego wersu byłem przekonany do znaczenia tego tekstu - niestety, końcówką przeszarżowałeś, tracąc wszystko z zajmującego dyskursu o ludziach-fanatykach, skupionych na realizacji własnego celu nie licząc się z kosztami i ofiarami;
wiersz wycofałbym, i zachował w szufladzie na tę złotą myśl pointującą bardzo interesujący tekst;
pozdrawiam; J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym Fajnie, tyle tylko, że Pan stosuje sobie różne nazwy, za którymi nie ma faktów fizykalnych. Świat gwiazd i wszelkich ciał niebieskich cały czas migruje w kierunku nieskończoności. I gdyby cofać się w czasie, doszlibyśmy właśnie do BB. To sobie możemy wyobrazić. Ale co było przed BB? ;) 
    • @violetta   dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tobie również! Zrobiłam jajka z pomidorami suszonymi i fetą, faszerowane oraz z łososiem. Mniam
    • Emanuele M.   W ciszy pokoju, (którego koloru już nie pamiętam), lecz twoje słodkie wspomnienie,           pożądliwe pragnienie: ja, posiadający ciebie w żarliwym                                       tańcu.   Kim oni byli? My nienasyceni, który jesteśmy w ścisłym uścisku?,          podczas gdy nasze serca                      pułsują, zjednoczone w ekstazie jęków i łkań?   Wędrowaliśmy, pragnęliśmy, między tym, co nierealne, a tym, co namacalne — my gubiliśmy się w spojrzeniach niewłaściwych ciał, w słowach zdławionych pożądaniem, wytyczającanych od namiętności w ogromnym wszechświecie istnienia.   Więc gdzie mamy zboczyć, (jeśli w ogóle to musimy zrobić) — jeśli nie poza granicę intymności?   Teraz spokój nie jest już teorią: to twój ciepły głos, który mnie otula.   Ludzie źle o nas mówią, że umrzemy przez siebie nawzajem:   Miłości, uważaj,            to są kłamstwa owinięte                pod spojrzeniami                      fałszywych bogów.   Połóżmy nasze ciała na tej ziemi póki co:   twoja dłoń, pieszcząc mnie, uczyni z ciebie przystań —   Miłość, jesteś uleczeniem na każdą moją udrękę.   Słodkim końcem moich lęków.   Moją odnalezioną częścią: jestem twoim oddechem, a ty: moim płucem.
    • @KOBIETANajważniejsza msza:) a później śniadanko z jajeczkiem, smacznego jajeczka i dyngusa:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...