Sennikov Opublikowano 18 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 To nie jest tak że wszystko jest beznadziejne ostatecznie sensem bezsensu jest jego bezsens i nie można przecież powiedzieć że nie ma celu skoro każdy krok jest granicą do przekroczenia gotową od zarania i czekającą właśnie na ciebie są wreszcie urozmaicenia: depresja miłość rozdwojenie jaźni, oczy skulone do patrzenia w chodnik przez pryzmat gówna mylą tylko widok zza krat okna i przez szkło telewizora nie istnieją tak jak nie istnieje dziura w moście, dzisiaj wszystko się wypróżnia z próżni i wypełnia wreszcie uśmiechem
kasiaballou Opublikowano 18 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 Co to jest? Ale dżezzz! No, nie do zaakceptowania. W/g utworu życie jest bez sensu, ten utwór też jest bez sensu (!) a życie samo w sobie jest do d..y(?) Pomimo bijącej skrajnej dekadencji pozostanę niepoprawną idealistką - Powodzonka ;) kasia.
Wiktor_Bukowski Opublikowano 18 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 z tym bezsensem to jakieś twoje ksero chyba tylko jeszcze nie kojarzę z czego, powodzenia przy wypróżnianiu z uśmiechem bo tylko do tego przyda się papier.
Bernadetta1 Opublikowano 18 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 no nie najlepsze to cosik wyszło::( jakos całosc taka skrajnie pesymistyczna..pozdr.
Sennikov Opublikowano 19 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2008 Nie lubicie pesymizmu? Ja też nie, na co dzień nie rysuje się wszystko w czarnych barwach i dlatego na końcu pojawia się uśmiech. Ale dziękuję za komentarz do mojej pierwszej publikacji :)
Rachel_Grass Opublikowano 19 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2008 ej, niezłe! :P tak na poważnie - nie podoba mi się zbytnio. z tym, że spomiędzy bezsensownych i całkowicie niepotrzebnych wersów nieśmiało wychyla się potencjał. pozdrawiam.
lubię latawce Opublikowano 19 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2008 są wreszcie urozmaicenia: depresja miłość rozdwojenie jaźni, oczy skulone do patrzenia w chodnik przez pryzmat gówna mylą tylko widok zza krat okna i przez szkło telewizora to takie to całkiem w moim guście :>
Rachel_Grass Opublikowano 20 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 wracam, żeby przyjrzeć się dokładniej. cytat wyłuszczony przez Latawca jest rzeczywiście całkiem niezły. dochodzę do wniosku, że temu wierszołowi (podejrzewam, że innym w wykonaniu autora też - przepraszam, jeśli się mylę) brakuje klarowności. jest myśl przewodnia, ale upchane dookoła słowa przesłaniają ją i ciężko odczytać sens. inna sprawa, że niektóre z tych słów mogą być przydatne ;))To nie jest tak że wszystko jest beznadziejne ostatecznie sensem bezsensu jest jego bezsens ---> to zdanie brzmi jak zasłyszane pod blokiem z okazji rozmowy dwóch pijaków, którzy skończyli tylko podstawówkę. pesymizm można oddać w inny sposób niż przy pomocy niejasnej składni i zaimków typu 'to'.i nie można przecież powiedzieć że nie ma celu skoro każdy krok jest granicą do przekroczenia gotową od zarania i czekającą właśnie na ciebie -------> wą, cą, chodzi o granicę? wyszło niejasno.są wreszcie urozmaicenia: depresja miłość rozdwojenie jaźni, oczy skulone do patrzenia w chodnik przez pryzmat gówna mylą tylko widok zza krat okna i przez szkło telewizora -----> a, fe, ta przerzutnia niby. nie podoba mi się.nie istnieją tak jak nie istnieje dziura w moście, dzisiaj wszystko się wypróżnia z próżni i wypełnia wreszcie uśmiechem ----> to jest natomiast niezłe. tyle ode mnie, jak na razie. pozdrawiam.
Sennikov Opublikowano 20 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2008 Wielkie dzięki za analizę. Obiecuję, że będę nad sobą pracował :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się