Wiktor_Bukowski Opublikowano 16 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Września 2008 Z wczorajszego snu właściwie to nie wiem czy ja-wy przestrogi na zwidy – ku czci - za dnia do dna jak co dzień. Tak tu, do taktu, przyjemność takiej harmonii – a w to mi graj . Jak częściej nie rzadko – pomieszały się zęby straszliwie chyba z językiem. Na dwa do otwierania i bólu. i jeszcze na pół. ukazuje okazania w karaniu że … taką mantrą, głodzę złą karmę. po czubek nosa, na rozstaj dróg ale się nie rozchodź , na przestrzał . Rozstrzygnięcia, z krzyżówek - strzygi, upiory , strzygi . ( Też rozwiązłość haseł. Więc się rozwiąż ) po kolana w błocie , i jeszcze na kark – wewnątrz takiej skorupy kwiaty paproci , wiecznych wędrówek błagalnie, błagalnie w bagnie. tylko czasem myślę przez Ciebie, i niezależnie ot co to będzie, bieżąc, bieżąc . tak trzy po trzy na parapet prosto w dym – a głowa w chmurach. – obłoków. … zawsze zostaje popiół ( to opodal , brzuchem na lewą stronę gdzie nieznośność baobabów) W bezdźwięczność. Niemy krzyk nie przechodzi – tak to zestawiam, A ty dopowiadasz … uszy igielne, do patrzenia w zasypianie. Uszy igielne jeszcze do łatania, wielo błędów w patrzenie. Tak … Twoich nogawek, a skarpety ceruj celnie. ( we mnie ) Po sam płacz te łzy, do twarzy w płaszczu. Niczyje – na szali na szal , odważ się - krzyczeć … przemakam do jesieni suchych nitek. … przemakam w wielokropek … ( w patrzenie zobaczeń ) jesieni suchych nitek. To żadna tajemnica że jawi się we śnie , a bez to przekaz dziki. w opadanie liści , niech tak idzie . niech idzie … do zimy. zobaczysz nazbierasz wiosen. z rachunkiem sumienia przekaz matematyczny. procentowanie owocu.
Marek Michał Mazurek Opublikowano 16 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2008 hmm z pozoru ciężkie w czytaniu... -z pozoru.Trzeba chęci by to poczuć. A poczuć warto... Kto potrafi zabawi się grą słów...Alegorią znaczeń przetkanych obrazem. A może źle się wczułem? Jednak nie żałuję. Dzięki za chwilę... Pozdrawiam:)
Rachel_Grass Opublikowano 17 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2008 może to brutalne, ale przez 'spacjowanie' i interpunkcję odechciewa się czytać. jest to oczywiście spowodowane wrażeniem 'olewki' Autora. pozdrawiam.
Wiktor_Bukowski Opublikowano 17 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Września 2008 no i diabeł tkwi w szczegółach ;) dzięki że zajrzałaś w odechceniu tym swoim. pozdrawiam.
kasiaballou Opublikowano 18 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 Rozbełtana forma, wydmowata interpunkcja, tęsknota za cięciami przegaduch, ale jest duch; jest myśl zmysłowa i ulotna, którą chyba warto wyłuszczyć, wyskubać z natłoku oczywistości; wyczuwam potencjał warty szlifu - czytać, czytać i poprawiać melasę myśli własnych - już bliżej niż blisko, tylko nie przegadywać, nie oczywiścić! Mnie coś w tym zagrywa, ale do odciążenia, zdecydowanie zmienić formę przekazu na przystępniejszą, prostrzą do poczytania. Pozdrówki:) kasia.
Dominika Iks Opublikowano 18 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Co do upraszczania formy przekazu- to się nie zgadzam. Niech czytelnik myśli. Chociaż ten akurat wiersz nie należy do najlleszych Autora. Ale to tylko moja misiologia. Po prostu wolę Jego inne teksty. Wracając do przystępności- zawsze są prostsze formy: Klaudia, Poradnik domowy itp,albo rachunki z supermarketu.Tam wszystko jest podane jak na dłoni.:)) W Bukowskim podoba mi sie właśnie to, że mój odmóżdżony kudłaty czerep zmusza do myślenia. A poza tym ciekawa zabawa słowem. W tym przypadku fakt, że WB nie jest oszczędny w słowach mi nie przeszkadza. PS Muszę wziąć od Niego jakieś drobne honorarium za przychylne recenzje:))
kasiaballou Opublikowano 19 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Co do upraszczania formy przekazu- to się nie zgadzam. Niech czytelnik myśli. Chociaż ten akurat wiersz nie należy do najlleszych Autora. Ale to tylko moja misiologia. Po prostu wolę Jego inne teksty. Wracając do przystępności- zawsze są prostsze formy: Klaudia, Poradnik domowy itp,albo rachunki z supermarketu.Tam wszystko jest podane jak na dłoni.:)) W Bukowskim podoba mi sie właśnie to, że mój odmóżdżony kudłaty czerep zmusza do myślenia. A poza tym ciekawa zabawa słowem. W tym przypadku fakt, że WB nie jest oszczędny w słowach mi nie przeszkadza. PS Muszę wziąć od Niego jakieś drobne honorarium za przychylne recenzje:)) Przychylne recenzje są miłe w odbiorze, powinny być jednak obiektywne i szczere, wtedy pozwalają chwycić dystans do własnej twórczości, zmierzyć się z opiniami innych czytelników -o opinie Atorowi przeciez chodzi; rozumiem Twoje rozczytywanie się WB, ale prosta, przystępniejsza forma nie wyklucza metaforycznego przekazu i "główkowania". Wiersz jest poprostu"czysty" i płynny, a tego w tym utworze brak. Chodzi o walory estetyczne i wyzbycie się niepotrzebnych ukwieceń, kondensację myśli, a to całkiem inny aspekt w zestawieniu z pozycjami kobiecych czytadeł, które z pewnością znasz, ale nie polecaj, proszę innym; infantylny, niemerytoryczny argument - niezręczne zestawienie ;) Pozdrawiam serdecznie :)) kasia.
Wiktor_Bukowski Opublikowano 24 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2008 co do honorarium za recenzje to przelewem czy gotówką ? ;P widzę kobiety o mnie się biją heheh. :) no dobra przesadzam ale miło jest tak poczytać.
Dominika Iks Opublikowano 28 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2008 Widzę, że zostało połaskotane męskie ego. A polemiki nie ciągnęłam- każda ma swoje zdanie i tyle. A damskich czytadeł nie czytuję- bo są nudne, więc co mialam dalej bawić się w adwersarza? A Ty pisz dalej.
Wiktor_Bukowski Opublikowano 29 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Września 2008 ok już się zabieram ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się