Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
odchodzę permanentnie
od zmysłów do serca
kiedy wracam
jedno i drugie idzie mi na rękę


bardzo pięknie, że jedno i drugie idzie peelce na rękę
bo między nimi raczej nie ma takiej harmonii;

jak twierdzi Francois de La Rochefoucauld
- serce zawsze wystrychnie rozum na dudka.:)
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Alu,
jeśli miałbym coś zmienić, to na takie coś,
ale to wg mnie - nie wiem co Ty na to i ewentualnie pozostali znawcy tematu;))
----------------------------------

odchodzę
od zmysłów do serca
kiedy wracam
jedno i drugie idzie mi na rękę
na jednej nodze-------------->
tu zaserwowana przerzutnia - umiem tylko żyć na jednej nodze
umiem tylko żyć -------------->
na zmianę
a nie w trójkącie
----------------------------------

choć przyznam- końcówki nie chwytam.
Pozdrówki
Opublikowano

egze,

albo żyję w zgodzie z sercem, albo z rozumem. Odchodzę od zmysłów jak niewierna, niewdzięczna i skłaniam się ku sercu. Za chwilę na odwrót. Jedno i drugie idzie mi rękę na jednej nodze (godzi się z tym dość szybko i sprawa załatwiona.
Nie potrafię pogodzić tego razem. Ja, rozum i serce (trójkąt)
Twoje podpowiedzi biorę pod lupę.

Dzięki :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo ładne Twoje wiersze, zwykle są pod nimi niezwykle miłe słowa.  Dlaczego więc uważasz, że świat Cię nie kocha? Tu jest taki rozdźwięk, bo inne "sposoby" w gruncie rzeczy są  powszechnie stosowane, ale.. czy swiat kocha młode jagnię, które będzie zjedzone, czy rybę czy lwa, który zdechnie bez pokarmu ? Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie Aforystyczna - fraszka !! 5
    • W ciszy jest przestrzeń i refleksja ale nie ma ciężaru. Wędruje przez pustynię własnych myśli.
    • “Jaki piękny naszyjnik” w głowie powiedziałam, bo przecież nigdy wcześniej takiego nie widziałam.  Patrzę w dal, gdy kat na głowę mą worek zakłada i czekam, aż z krwi mojej stanie się brudna marmolada.    Nie myślę o niczym, chwilę cicho lecz namiętnie kontempluję  może kiedyś na płótnie to pędzlem namaluję.  Nie płacze, nie szlocham, ni łza po policzku nie spłynie.  Przestępstw winna, brutalna ta kara mnie nie ominie.    Lecz chwile przed wzroku utratą, patrzę się mu na twarz Zapomnieć, zapomnę. Słyszę “czy mnie dziś poznasz?” Widzę, nie wierzę. Oczy mnie pieką. To ja przede mną- stoję ze śmierci iskrami, krwią brudną świecą. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To mi się spodobało szczególnie :) A tekst wciągnął, ciekawa byłam jak to się skończy. W sumie nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...