Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Krótki film o dziewczynie pracującej w sklepie z zegarami.


Rekomendowane odpowiedzi


Interes idzie słabo, ona prawie zasypia za ladą, kiedy wchodzi Azjata
(mężczyzna o kocich oczach) i pyta, co tam mata. Ona ramionami wzrusza na to,
jak odpowiada się zwykle wariatom, ale on udaje, że go to nie tyka - jakby to była jaka niewidka?
Interesują go nagle stare zegary, wreszcie któryś nakręca i czary mary:
ona, zaskoczona spostrzega, że był to jej własny, biologiczny zegar.
Zauważa ta, odtąd kobieta, że do jej ciała idealnie pasują ręce klienta,
lecz klient wychodzi zanim w nią wchodzi. Więc tylko krzyczy za nim:
nic nie szkodzi!





THE END

scenariusz: na podstawie powieści
reżyseria: reżyser
przy opracowywaniu polskich liter pomagali:
Jego Świątobliwość Ą (pracującej, ladą, Interesują, odtąd, pasują, nią )
pełnomocnik Urzędu Stanu Cywilnego we Włoszczowej Ł (słabo, była, był, własny, ciała)
Sędzia Rejonowy Ę (mężczyzna, się, nakręca, ręce, Więc)
pani Ó i pan Ś (któryś)
Ż - żigolak wczasowy (mężczyzna, że, że, Zauważa, że)

dystrybucja: www.poezja.org za cichą zgodą: Angelo

wystąpili:
Ona - Podmiot Liryczny, kobieta
Azjata - Podmiot Liryczny, mężczyzna

muzyka:
Ich Dwoje

Wszelkie Prawa Zastrzeżone:
KOPIOWANIE I ODTWARZANIE BEZ ZGODY WŁAŚCICIELA ZABRONIONE!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Boski powiem tylko tyle: wkur*iasz mnie ;)))) a wiesz czemu, bo wogóle nie lubię takiej poezji, ale są nieliczni, w tym mogę ciebei zlaiczyć że mi się podoba i to bardzo! :)) Pomysł z zegarem super ;) rymy wewnątrz tekstu rozumiem, że mają nadac formę prostoty i uprościć, ale utworzyć prost5y wydźwięk :)))

Jestem za, a jaki scenariusz ;) Podoba się, ale i tak czekam, a nuż się przęłamiesz i napsizesz coś poważnego rymowanego, tkaiego jak o Królu i Halbardzie, że znowu mi z zazdrości aż... :)))

pozsdr.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ależ to jest bardzo poważne :) Zegary, mnóstwo zegarów to upływający czas i
trzeba dopiero Kogoś, żeby zwrócić na któryś z nich uwagę dziewczyny.
Rymy i rytm? W końcu rolę pierwszoplanową zagrała tu prosta dziewczyna.
Za to jaka mądrość wyrwała się z jej niespełnionych ust: "NIC - nie szkodzi."
- Nakręcony zegar znów się jutro zatrzyma, idealnie odmierzając jej upływające życie.

Ech, rozczuliłem się oglądając jako pierwszy ten film - jak dla mnie bardzo poważny
kandydat do najbliższego Oscara w kilku kategoriach.

Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ależ to jest bardzo poważne :) Zegary, mnóstwo zegarów to upływający czas i
trzeba dopiero Kogoś, żeby zwrócić na któryś z nich uwagę dziewczyny.
Rymy i rytm? W końcu rolę pierwszoplanową zagrała tu prosta dziewczyna.
Za to jaka mądrość wyrwała się z jej niespełnionych ust: "NIC - nie szkodzi."
- Nakręcony zegar znów się jutro zatrzyma, idealnie odmierzając jej upływające życie.

Ech, rozczuliłem się oglądając jako pierwszy ten film - jak dla mnie bardzo poważny
kandydat do najbliższego Oscara w kilku kategoriach.

Pozdrawiam.

Boski nie drocz się ale napisz coś poważnie-pieknego ale w pwoażnych-pięknych słowach podobnych do wieszcza :P Wiem, że potrafisz... a Twoj sonet o gorze, a Ten Sonet, a przepowiednia Kasandry.. Boski!!!!!!!!!!!! BIttee... ;))
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jest w tym dużo prawdy ;))) ale czy nie ty pwoeidziałeś, że prawdziwy poeta przygląda sie poprzedniej epoce by tworzyc nową? :) Ja wiem, że wszystko się zmienia i może te teksty za 300 lat będą jechały patosem i będa najwznioślejksze na świecie, ale za nic nie rozumiem, czemu odszełeś od stylu archaicznego... kto p[powiedział, że jest skazany na wymarcie.. a moze za kilk lat, klikanasdcie, kilkaset, to ten styl będzie imponował, a te wiersze uznAJĄ, za jakieś szalenstwo epoki.. kto wie ;)))???

a zresztą zbliża się koniec świata wieć może i nić nie będzie ;P

pozdr.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z przykrością muszę stwierdzić, że Pana u_tworek nie ma nic wspólnego z poezją, a wiem/czytałam i potrafi Pan pisać wiersze - ubolewam, że marnuje Pan talent na zabawianiu orgowiczów. Zdaję sobie sprawę, że każdy dwór miał swojego stańczyka, ale nie wiem czy warto, no cóż, chyba, że zależy Panu na sympatii, bo take tworki są "chwytliwe", jednak czy pajacowanie kogoś naprawdę ubogaca? To nawet nie jest satyra, proszę wybaczyć moją szczerość, ale ktoś powinien to Panu w końcu powiedzieć. Ma Pan kilku czytelników, stałych czytelników, czy takie dowartościowanie to szczyt ambicji? Piszę w dobrej mierze, proszę się nad sobą zastanowić.

Pozdrówki :)
kasia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Kto powiedział, że odszedłem? Gdyby te "archaizmy" pozbierać, okazałoby się,
że można sklecić kilka tomików :) Toteż czasem trzeba napisać:
"Krótki film o dziewczynie pracującej w sklepie z zegarami"
gdzie nawet tytuł trwa tak długo bo jest... krótki. Czy też na odwrót ;)

Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie obrażam się. Przecież założyłem, że nie będzie się podobać, bo nie o podobanie się chodzi.
Chodzi o wierne oddanie czegoś zwykłego, patosu zwykle wystrajanego w piękne slowa -
o ile założyć, że jedne są czemuś piękniejsze od drugich.

Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Kto powiedział, że odszedłem? Gdyby te "archaizmy" pozbierać, okazałoby się,
że można sklecić kilka tomików :) Toteż czasem trzeba napisać:
"Krótki film o dziewczynie pracującej w sklepie z zegarami"
gdzie nawet tytuł trwa tak długo bo jest... krótki. Czy też na odwrót ;)

Pozdrawiam.

Nie Boski tak się nie dogadam... zrobię cie na Polaka:

Nie wierzę, że jesteś w stanie napisac 11-złoskowcem ładny wiersz, płynny w stylu Ten Sonet, Przepowiednia Kasandry czy Skurcza. Pewnie nie umiesz...

:)))))
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Powiedz, co złego widzisz w takim scenariuszu, jeśli odrzucimy farsę która jest w tym przypadku tym, czym jest tło dla filmu? Zwykle wstawia się w to miejsce rzeczowniki, mnóstwo rzeczowników,
można powiedzieć, że mamy epokę rzeczowników. Małe, obskurne stoisko na Stadionie Dziesięciolecia z chińskimi zegarami, wszystko zakurzone, leżące w bezładzie większym, niż włosy handlarki, dobrze podstarzałej dziewczyny o grubych wargach i nachalnym nosie.
To i inne tego rodzaju tło przedstawiłem za pomocą rytmu i rymów, sprawiających wrażenie niechlujnych. nie podoba się, bo to nie miało się podobać.

Dlatego w prawdziwym życiu nigdy nie zwrócimy uwagi na taki sklepik, na brzydką dziewczynę, która ziewa w nim, czekając dzień w dzień Bóg tylko już jeden wie na co?
Tutaj też nikt nie zwróci uwagi o co naprawdę chodzi, nawet Ty geniuszu :)

Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Powiedz, co złego widzisz w takim scenariuszu, jeśli odrzucimy farsę która jest w tym przypadku tym, czym jest tło dla filmu? Zwykle wstawia się w to miejsce rzeczowniki, mnóstwo rzeczowników,
można powiedzieć, że mamy epokę rzeczowników. Małe, obskurne stoisko na Stadionie Dziesięciolecia z chińskimi zegarami, wszystko zakurzone, leżące w bezładzie większym, niż włosy handlarki, dobrze podstarzałej dziewczyny o grubych wargach i nachalnym nosie.
To i inne tego rodzaju tło przedstawiłem za pomocą rytmu i rymów, sprawiających wrażenie niechlujnych. nie podoba się, bo to nie miało się podobać.

Dlatego w prawdziwym życiu nigdy nie zwrócimy uwagi na taki sklepik, na brzydką dziewczynę, która ziewa w nim, czekając dzień w dzień Bóg tylko już jeden wie na co?
Tutaj też nikt nie zwróci uwagi o co naprawdę chodzi, nawet Ty geniuszu :)

Pozdrawiam.

ee tam nie rozumiesz mojego problemu.. mnie się ten wiersz podoba... i przecie napisałem w pierwszym poście w miarę to co ty teraz piszesz jako wyjąsnienie, ale chciałbym po prostu nastepny wiersz przeczytać taki rymowany 11-zgłoskowiec ;))
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Kiedyś już opisałem coś takiego jedenastozgłoskowcem, ba, nawet sonetem :)
Podobne spotkanie i zetknięcie się z sobą różnych, przeciwstawnych światów.
Specjalnie dla Ciebie wygrzebałem toto:

www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?pid=586060#586060
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zaraz wiersz :) Ale zauważ, że wbrew pozorom można na podstawie tego nakręcić nowelkę filmową. Niewiele słów a tworzy obraz, plus nastrój... beznadziejności :)))
Zwykle wiersze umieszczane na Portalach oddają tylko to drugie ;)

Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zaraz wiersz :) Ale zauważ, że wbrew pozorom można na podstawie tego nakręcić nowelkę filmową. Niewiele słów a tworzy obraz, plus nastrój... beznadziejności :)))
Zwykle wiersze umieszczane na Portalach oddają tylko to drugie ;)

Pozdrawiam.

a ja tak sobie myślę, że ty to się ze swoją prawdizwą tworczością ukrywasz :))) ale nieważne...
aco masz do poratli, ieds się w gazetach publikwoałao, teraz tutaj ;)) nic się nie zmieniło. no może łatweij jest i więcej chłamu.. ale z drugiej strony.. co jest chłamem co jest wierszem?

to dla Hani napisąłem (ach gdzieżeś ona jest) ale zogdzisz się, że kryteria zawsze są mgliste ;)))

Wiersz dzisiaj rośnie choć jeszcze wczoraj
była mu bliższa brudna podłoga,
gda na wydruku [się] biły litery,
ślepły od wody, od słownej biedy,
traciły piękno i zgrabną linię,
z dniem mniej wyrazu, jakby mniej-żywe.
Atrament z płaszczy spływał wraz z wodą,
płakały rymy chcąc wciąż być sobą,
płakali ludzie, że wiersze leżą
tu na podłodze i ją wciąż szpecą.

Ale, że człowiek, zwierze przekorne,
kiedy raz w piątek zmywął podłogę
podnióśł te kartki i liter cienie
opubikował, wszystko - tak - wiernie...
I zapłakali ludzie w kolejkach,
jak samo-zgłoski, w tych właśnie wierszach

że najpiekniesze wiersze na świecie,
były i będą - jak w śmieciach... śmiecie!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zaraz wiersz :) Ale zauważ, że wbrew pozorom można na podstawie tego nakręcić nowelkę filmową. Niewiele słów a tworzy obraz, plus nastrój... beznadziejności :)))
Zwykle wiersze umieszczane na Portalach oddają tylko to drugie ;)

Pozdrawiam.

a ja tak sobie myślę, że ty to się ze swoją prawdizwą tworczością ukrywasz :))) ale nieważne...
aco masz do poratli, ieds się w gazetach publikwoałao, teraz tutaj ;)) nic się nie zmieniło. no może łatweij jest i więcej chłamu.. ale z drugiej strony.. co jest chłamem co jest wierszem?

to dla Hani napisąłem (ach gdzieżeś ona jest) ale zogdzisz się, że kryteria zawsze są mgliste ;)))

Wiersz dzisiaj rośnie choć jeszcze wczoraj
była mu bliższa brudna podłoga,
gda na wydruku [się] biły litery,
ślepły od wody, od słownej biedy,
traciły piękno i zgrabną linię,
z dniem mniej wyrazu, jakby mniej-żywe.
Atrament z płaszczy spływał wraz z wodą,
płakały rymy chcąc wciąż być sobą,
płakali ludzie, że wiersze leżą
tu na podłodze i ją wciąż szpecą.

Ale, że człowiek, zwierze przekorne,
kiedy raz w piątek zmywął podłogę
podnióśł te kartki i liter cienie
opubikował, wszystko - tak - wiernie...
I zapłakali ludzie w kolejkach,
jak samo-zgłoski, w tych właśnie wierszach

że najpiekniesze wiersze na świecie,
były i będą - jak w śmieciach... śmiecie!
Tak, ale u Ciebie jest zbyt schematycznie i nie ma się wrażenia, że Autor...
sam siedzi w akcji po uszy :) Ja często obrywam włąśnie przez to, że
mnie samego kojarzy się z tym, co opisuję. Kiedyś się tym martwiłem,
potem doszedłem do wniosku, że... to całkiem dobrze wróży :))

Pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a ja tak sobie myślę, że ty to się ze swoją prawdizwą tworczością ukrywasz :))) ale nieważne...
aco masz do poratli, ieds się w gazetach publikwoałao, teraz tutaj ;)) nic się nie zmieniło. no może łatweij jest i więcej chłamu.. ale z drugiej strony.. co jest chłamem co jest wierszem?

to dla Hani napisąłem (ach gdzieżeś ona jest) ale zogdzisz się, że kryteria zawsze są mgliste ;)))

Wiersz dzisiaj rośnie choć jeszcze wczoraj
była mu bliższa brudna podłoga,
gda na wydruku [się] biły litery,
ślepły od wody, od słownej biedy,
traciły piękno i zgrabną linię,
z dniem mniej wyrazu, jakby mniej-żywe.
Atrament z płaszczy spływał wraz z wodą,
płakały rymy chcąc wciąż być sobą,
płakali ludzie, że wiersze leżą
tu na podłodze i ją wciąż szpecą.

Ale, że człowiek, zwierze przekorne,
kiedy raz w piątek zmywął podłogę
podnióśł te kartki i liter cienie
opubikował, wszystko - tak - wiernie...
I zapłakali ludzie w kolejkach,
jak samo-zgłoski, w tych właśnie wierszach

że najpiekniesze wiersze na świecie,
były i będą - jak w śmieciach... śmiecie!
Tak, ale u Ciebie jest zbyt schematycznie i nie ma się wrażenia, że Autor...
sam siedzi w akcji po uszy :) Ja często obrywam włąśnie przez to, że
mnie samego kojarzy się z tym, co opisuję. Kiedyś się tym martwiłem,
potem doszedłem do wniosku, że... to całkiem dobrze wróży :))

Pozdrawiam

chcesz mi powiedzieć, że mój peel to sobie chipsy je i czyta Bravo Girls, potem poogląda takich a nieważne Krzyzaków i stara się wmówić, że był na bitwie pod Grunwaldem... :P
ale z drugiejs strony proponujesz żebym wyrwał się ze schematow.. wyrwałem, może nei z formowych, ale z epokowych... napisałem elgie na Mussoliniego ;P i mi się dostśło ,że goryfikuję faszyzm... a chciałem napisać coś co sie gryzie i nie-schematycznie ;) tak jakby to nie wiem pisał jakiś zagorzały faszysta, ktory z jednej strony cąłe życie popierął Mussoliniego, z drugiej nic nie osiągnął dzięki temu i widzi krzywdy... a jak ty proponujesz zerwanie ze schemtycznością, oryginalne juz nie jest pisanie w formie białej...

pozdr.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...