Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mogę spać
śpisz?
chyba nie
słyszysz dzwony?
słyszysz jak cicho kot stąpa za oknem?
słyszysz jak wschodzi słońce?
róż rozlewa się na niebie
rosa zmienia w srebro
wiatr zmienia kolor
słyszysz?

Nie mogę oddychać
oddychasz?
nie słyszę
słyszysz głosy?
nucą requiem
dla ciebie i dla mnie
słuchaj szeptu ciszy
kot zatrzymał się pod naszymi drzwiami
śpiewa dla nas
słyszysz?

Umieram
umierasz?
słyszysz tę melodię?
słyszysz te kroki?
słońce zatrzymało się w pół słowa
ostatnie tchnienie
kochasz mnie?
ja kocham ciebie tak bardzo
że mogłabym znienawidzić
...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jakoś tak, bardziej mi podchodzi, ale raczej lekkostrawne ;)

Owszem. W tej formie bardziej, ale to wciąż za mało. Ponieważ:

- uboga forma - enter/enter/enter w połączeniu z tak wyświechtanymi zwrotami jak "kocham", "umieram", "nie dla ciebie i dla mnie" daje nieciekawy efekt. W dodatku te pytania i odpowiedzi... jak dialog z gg : l
- ubogie środki ("kocham" itp., o tym było już wcześniej)
- "słyszysz jak wschodzi słońce?" - nie wiem jak ja mam to rozumieć... Może to właśnie o to chodzi, że nie słychać, a peel z kimś tam mimo wszystko nasłuchuje (w dodatku jest o kocich krokach, które są cichutkie), ale czemu dodajesz do tego dzwony? Robi się nielogicznie i nieprzekonująco :/

Ja na nie ;P
Ale pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Podobno "Zmierzch" - ale to nie ten z wampirami, tylko ten, co zapinał niebo na pierwszy guzik.  W sumie nieważne co grali w środku - najlepszy seans i tak odbył się na zewnątrz.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @karenka Stary temat i tak mi się wydaje, że jednak poruszasz się w przewidywalnej trajektorii. Brakuje mi takiego... Żeby oddać czego mi brakuje, użyję francuskiego terminu, którego nie potrafię zastąpić czymś bardziej przyswajalnym... Brakuje mi 'jebnięcia'. Ale to wiesz... Opinia przechodnia.
    • @Łukasz Jurczyk   Jak to u Ciebie - tekst jest tak uniwersalny, że mógłby opisywać każdy ruch oporu w historii ludzkości - od antycznych rebelii, przez okupację podczas II wojny światowej, aż po współczesne konflikty.   Na początku - „Wiem, że ściany słuchają” - czyli zaczyna się od motywu paranoi i strachu przed inwigilacją, ale spiskowiec akceptuje ryzyko i odrzuca mentalność niewolnika. A bunt - to ruch oddolny, angażujący zwykłych ludzi. Bo okupacja to wchodzenie do domów, wróg jest jak wszechobecny brud.   Narrator rzuca wyzwanie „Królowi” czyli Aleksandrowi - spiskowcy wolą zniszczyć swoje miasto i zginąć, niż oddać je w ręce tyrana. To ogromna determinacja. Rodzina w czasie wojny to słaby punkt, „ciężar”, przez który łatwo człowieka zaszantażować. Jednocześnie to właśnie troska o bliskich i chęć zapewnienia im godnego życia jest ostatecznym powodem, „żeby nie klękać”.   Piękny aforyzm - „Wolność kosztuje” - bunt wiąże się z drastyczną ceną - krwią, śmiercią, zniszczeniem. Złudzenie, że bierność zapewnia przetrwanie, zostaje brutalnie rozwiane. Niewola nie jest darmowa - jej ceną jest powolne umieranie godności, ciągły strach i upodlenie. Zapłata jest ostatecznie wyższa, choć uiszczana w ratach przez całe życie.   Znakomity tekst!
    • @Waldemar_Talar_Talar Po tytule spodziewałem się banału, ale dałeś radę, Waldemarze :)
    • @Berenika97 Dobra. Ale co grali?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...