Malena Lebrun Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 gdzie jesteś syneczku i znowu jest czerwiec data twoich urodzin pamiętasz gdzie jesteś kochanie nie umiem wciąż o tobie pisać a tak tęsknię gdzie jesteś malutki nie poświęciłam ci nawet jednej zwrotki moich utworów gdzie jesteś kruszynko już tyle wiosenek a wciąż pamiętam twoje szafirowe oczy gdzie jesteś i zbliża się lipiec... nie powinieneś był mnie zostawiać
Paweł_Kolcaty Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Na mnie to robi wrażenie. Współczesny tren? Pozdrawiam autorkę, Kolcaty
Malena Lebrun Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziękuję. Tak to jest tren poświęcony Dawidowi – ur. 21 czerwca zm. 19 lipca, żył niecały miesiąc, teraz miałby 5 lat.
Krzysiek Kubica Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wzruszające... Utwór wywołał u mnie pewne refleksje... jestem ojcem Konrada, który też miał urodzić się w czerwcu, a urodził sie w lipcu ponad dwa tygodnie po terminie. Wszystko jest w porządku, choć wtedy istniało pewne zagrożenie... Musi być ciężko otrząsnąć się po stracie Dziecka.
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiersz jest dla mnei pewnym fenomenem... poruszył mnie jak najbardziej a fascynujące jest wers: "nie poświęciłam ci nawet jednej zwrotki moich utworów" - który bije niesamowista prawdą tak jakby Pani nie chciała uzywać metafor, pisać zawile... po prostu wypluc (przepraszam za wyrażenie) swoje emocje... tak ażeby zrozumiło je małe... dziecko Moze też jestem małym dzięckiem... bo też mnie to rusza Pozdrawiam...
Ludwik Cyran Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie wiem, co powiedzieć... Wszystko będzie banałem... ...że wspaniałe, że przejmujące, że... prawdziwe... Dla mnie jesteś Wielka. Pozdrawiam.
Nowak Grzegorz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 smutny...bardzo dobry wiersz..zycze wytrwalosci pozdrawiam
Klaudiusz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ...ja tylko, jeśli można, znicz zapalę...
Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Utwór ożywił we mnie dawne wspomnienie, czyli spełnił swoje zadanie. Przepraszam, wiem brzmi to jakoś tak naukowo(?), ale widzę, że jest on osobistym utworem, więc na tym poprzestanę. Pozdrawiam.
Malena Lebrun Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziękuję wszystkim za zrozumienie i komentarze
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się