Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mam zbyt dużo czssu żeby się rozwodzić, pwoem tak wiersz ciekawy, stonowany, ale dosyć kąśliwy (np. karol...) płynniesię czyta. metafory ładne.

Mnie najbardziej zastanowił ten fragment i bym się na nim skupił

pomyślałbyś kiedykolwiek
że sms od twojej naćpanej
dziewczyny może być wierszem

pomyślałbym raczej o rozmowach z bogiem
pustych jak użytkowniczki


Bo te dwie strofy są wręcz mysolą genialną, na którą nie pwadłem. Z jednej strony aluzja do tego, że wszystko mozę byc wierszem a więc i pusty sms, niezaleznie od treści i modlitwa do Boga, awszystko to bedąc wierszem jeest po prostu próbą wyrażenia, ale:

Zastanówmy się dalej: no bo tak czy ten sms to zwykłe zdanie, czy jakiś wiersz to jednak nic nie niesie ze sobą i przepadnie zarasz po kilku chwilach. Natomiast modlitwa powinna byc czymś w rodzaju ukojenia, czymś zostawiającym slad, ale : paradokslanie w obecnych czasach jest czymś wrodzaju sms takie krzyknięcie zdawkowe do Boga i koniec: zero głebi ., myśli więc staje się jak ten sms

wiersz się podoba

Opublikowano

Tytuł jest dość dosłowny i myślę, że raczej nie ma sensu się nad nim dłużej zastanawiać, dlatego od razu przejdę do interpretacji treści tekstu

Pierwsza część wydaje się być opisem obserwacji podmiotu lirycznego na temat jego bliskiego otoczenia Aczkolwiek można tu dostrzec także pewne dość uniwersalne spostrzeżenia chociażby na płaszczyźnie politycznej, czy stosunków międzypaństwowych Widzę tu jeszcze jedną ciekawą myśl - życie peela jest na tyle skomplikowane, a przynajmniej momentami, że nieraz trzeba się zatrzymać, zapalić, by móc przeanalizować konkretne sytuacje

Druga część wygląda, jak zresztą podpowiada kursywa, na zobrazowanie aktualnej chwili Podmiot liryczny spotkał się ze znajomymi Wnioskuję, że towarzystwo musiało wypić troszkę soku chmielowego, bo rozmowa ewidentnie zeszła na tematy egzystencjalne, teologiczne (wiara, bóg)

Kolejna partia tekstu opowiada o konwersacji syna (czyli peela) z matką, która zdaje się, że próbuje pisać wiersze, a przynajmniej wzbogacać papier o swoje przemyślenia, emocje, uczucia

W ostatniej części podmiot liryczny mówi o samotności, którą uważa za potrzebny, niemal niezbędny substrat rzeczywistości Bez niej momentami ciężko byłoby powrócić na właściwy szlak Pozwala na dokonanie racjonalnych i konstruktywnych spostrzeżeń, które mogłyby w przyszłości pozytywnie zaowocować Peel na koniec idzie się schlać

Jak dla mnie - wiersz nieco Morrisonowski, klimatyczny Co naturalnie zasługuję na plusa Zarówno forma, jak i tematyka silnie przemawiają Ze swobodą dokonuję zakupu i zostawiam plusa Tylko dlaczego nie w Z ? ;)

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawie patrzysz na te dwie strofy, przyjmuję to z chęcią. Skoro wywołało refleksję - znaczy jest dobrze. Co do interpretacji - patrz post niżej.
Dziękuję za pozytywną ocenę i interpretację.
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawa interpretacja. Inna nieco od moich zamierzeń, ale inaczej się chyba nie da. Aby Czytelnik odczytał ten wiersz w 100% zgodnie z autorem, musiałby chyba zamienić się z nim na świadomości. Mimo tego widzę, że wywołuje przemyślenia i cieszę się z tego.

Z tym morrisonowskim wierszem, to wielkie dla mnie pochlebstwo. A co do Z... Może następny? Może ten sam, tylko później? Zobaczymy.

Dzięki wielkie i pozdrawiam.

ps. gratuluję wyniku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
    • Bransoletka z koralików     Bransoletka z koralików  dziecięca, pastelowa, utkana w tęczowych kolorach    Na straganie kupiona,  nad morzem na Helu   za kilka złotych   Nie Twoja pierwsza  i nie ostatnia,  dziewczęca błyskotka,  modny gadżet dla oka   Bransoletka z koralików, tak dumnie ją nosisz,  nawet jej do kąpieli nie ściągasz    Twoja osobista wakacyjna pamiątka  Kiedyś z niej wyrośniesz,  zaczniesz nosić inną złotą lub srebrną gdy będziesz młodą dziewczyną   Tą pierwszą zostawisz w dziecięcej szkatułce na pamiątkę  z gumką rozciągniętą,  może rozerwaną , która zachowa  ten jeden koralik…..   Po latach do niej wrócisz,  nawet jak zblednie, ślad w Tobie zostawi w tej jednej bransoletce z koralików  pastelowej, Twojej własnej -unikatowej    6.08.2026 r. NatusieK97
    • @Charismafilos skoro lud zdecydował...kofam ten minimalizm Tytuł kojarzy mi się z Poncjusz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Tak daleko, tak blisko 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...