Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

codziennie karmię się swymi populistycznymi myślami
czytając Moliera pragnę tego co niemożliwe
fantazji urzeczywistnionej

od dnia narodzin rozkładam się
i nic po myśli mej nie idzie
nawet śmierć fizyczna nie nadchodzi
wstrzymywana przez strach z wnętrza serca

[sub]Tekst był edytowany przez Thomas Deszcz dnia 12-06-2004 14:56.[/sub]

Opublikowano

rouzmiem drogi autorze iż moze byc to jedynie interpretacja jednak ja uznałabym to za plagiat. otóz tekst piosenki teenage angst brzmi: 'since i was born i started to decay, now nothing ever ever goes my way' - jeśli ktos nei rozumie po angielsku: 'od kiedy sie narodzięłm, zaczęło sie moje gnicie, teraz już nic nie pójdzie po mojej myśli'... ciekawe ciekawego... czy beszczelne nie mnie oceniać...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak, jest to porównanie do "Teenage angst", ale zupełnie przypadkowe. Konkretnie chodzi o to, że dość często słucham Placebo i podczas pisania tego tekstu wpadło mi i to zdanie, więc nie jest to zamierzony plagiat, zresztą jak popatrzeć na to z innej strony to przez cały czas otaczamy się plagiatami ( i tymi niezamierzonymi też).


Pozdrawiam.
Opublikowano

oczywiscie zgadzam sie... nawet napisałam iż 'może jest to jedynie interpretacja'wiec wszystko sie zgadza :)) pozostaje mi tylko pogratulować gustu muzycznego i zaprosic do ocenienia moich 'tworzyw'.... zapraszam i pozdrawiam :)



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...