Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 24 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Afrodyty w wieńcach z piany tańczą walca cały szereg w mokrym piasku ćwiczy kroki tylko słońcu dają widzieć swoje wdzięki z mglących tiulów z ciemnych wirów w suchość biegną kamień nieład wznieca spokój tafli łamiąc długim rzędem sunie oddział morskich panien żaglą rzęsy niosąc oczom szybką ulgę wodne trzpiotki ciągle słyszą z Wiednia dźwięki w białych muszlach wicher śpiewa raźnym tonem jedną falą ścieli nisko morskie trawy w długie grzywy czesze miałkie ziarnka piasku sypie ostro niszcząc bogiń drobne ślady Marlett oraz Sosna
Goya Abramowicz Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hmm, "żaglą"...? "mglących"...? Nie, to zdecydowanie byle jaki wiersz...Ale pozdrawiam ;)
H.Lecter Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Śliczne, słodziutkie...Nie podoba się.
Messalin_Nagietka Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 ludziki, a napiszcie coś takiego jak ten wiersz powyżej uśmiechnięty od słońca do wakacji, żałuję tylko, że Afrodyta grecka, a wszyscy, którzyście go przeczytali w większości pomruki - no kto się uśmiechnie? MN
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 24 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hmm, "żaglą"...? "mglących"...? Nie, to zdecydowanie byle jaki wiersz...Ale pozdrawiam ;) Goya Abramowicz! W wypowiedzi brak uzasadnienia. To zdecydowanie byle jaki komentarz ...ale pozdrawiaMy.
adam sosna Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hmm, "żaglą"...? "mglących"...? Nie, to zdecydowanie byle jaki wiersz...Ale pozdrawiam ;) nie lu bię tak ale... osobiste?
adam sosna Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak wyżej?
Rafał_Leniar Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Gdybym miał porównać z jakimś stylem w sztuce to chyba byłby to barok :O Być może treść nie jest zbyt ambitna, ale chyba nie wszystkie wiersze muszą takie być. Ot, lekkie, przyjemne, kunsztowne. Pozdrawiam.
adam sosna Opublikowano 24 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2008 Rafał_Leniar no i takie miało być - lekkie przyjemne urlopowe dwa całusy
H.Lecter Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak wyżej? Jak wyżej - co ?
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 H.Lecter Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hmm, "żaglą"...? "mglących"...? Nie, to zdecydowanie byle jaki wiersz...Ale pozdrawiam ;) nie lu bię tak ale... osobiste?
H.Lecter Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie można tak po ludzku napisać o co chodzi ?
Stefan_Rewiński Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Czytałem. Bez punktów, pozdrawiam.
JacekSojan Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 recytacja na plaży; albo - balet plażowy; albo - jak zmienić walec w walc wiedeński - no i chyba się udało! :) J.S
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Stefan Rewiński dziękujeMy
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. razem dłużej żyjeMy ciągle próbujeMy :):) ps walec też się przyda - do budowy autostrad
Lady_Supay Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Messalinie, uważam, że Twój komentarz, to zbyt mało by utwór mógł zostać w ZETCE, a czemu? A temu: jakoś dziwnie nie korelują mi boginki z wiedeńskim walcem (abstrahując od epok i "konwenansów"). Generalnie wiem (tak mi się wydaje), o co w utworze biega, ale inwersje bez uzasadnienia oraz "wieńce z piany", "piasek", "słońce", "tiule","oczy", "długie grzywy" "białe muszle" i "wicher", i "fale" użyte w tak konwencjonalnych (czasem śmiesznych - białe muszle) znaczeniach dyskwalifikują ten utwór w Zet. Mam jeszcze kilka kwiatków, ale nie chce mi się o nich pisać, wiem, że M&S są mądrzejsi i będą wiedzieć, o co biega. Słonka dla M&S!
Messalin_Nagietka Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lady Supay - nie jestem tu wyrocznią, jedynie napisałem że pomruki w tym dziale prawie że, a smiać się umieć nawet nie trzeba bo się umie albo nie MN
Lady_Supay Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lady Supay - nie jestem tu wyrocznią, jedynie napisałem że pomruki w tym dziale prawie że, a smiać się umieć nawet nie trzeba bo się umie albo nie MN Messo, bo najtrudniej śmiać się z siebie, a najłatwiej z kogoś. Ja nie śmieję się z M&S, jedynie wskazuję dlaczego ten wiersz tu nie pasuje i to całkiem poważnie. Wiem, że białymi krukami są obecnie utwory rymowane, delikatne w odbiorze, aczkolwiek nowatorskie i mistrzem musi być ten, który potrafi w niekalkowany lub niekonwencjonalny, ew. świeży sposób przedstawić rzeczywistość (czyt. dziś, wczoraj, wiosna, lato, miłość, taniec, przeszłość, przyjaźń, przyroda etc...). Bo wiele już było, o tym "wiele" pisano setki, tysiące razy - w rymach, na biało, na przekór i wspak. Szczególnie Temu, który o "wiele" potrafi napisać lepiej lub inaczej niż nasi rodzimi (po co dalej szukać?): Norwid, Asnyk, Poświatowska-Jasnorzewska, Jasturn, Herbert, Karpiński, Baran, Twardowski, Kofta, czy Osiecka, Świetlicki lub Dehnel, Pasewicz, Podgórnik, czy nasza "rodzima" dotyk - Mirka Szychowiak; tudzież wielu innych, którzy w tym momencie nie przychodzą mi do głowy- złożę skromny hołd (bo kim ja jestem...), ale zawsze szczery, uczciwy i subiektywny, gdyż tylko tak mogę odbierać poezję.... Dlatego (ponieważ straaaaaaaaaaaaasznie dużo czytam) uważam, iż mogę mieć zdanie na temat zamieszczonych utworów i już wiem, że żaden mój nie wyląduje w ZET. No, chyba, że kiedyś, ktoś mnie przekona, ale na to potrzebuję nieswojej opinii. ;) Słonka! i chłodnego wiatru dla odświeżenia, bo gorrrąco bardzo! :)
Boskie Kalosze Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fala nie dociera tak głęboko. Poza tym, co właściwie wynika z tego wiersza? Nie ten dział, moim skromnym zdaniem. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się