Baba_Izba Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 żwirowa aleja zgrzyta wierszami natrętnie pulsuje kosmos zieleni brzękiem tupotem nóg czułków i skrzydeł kwietnymi pyłkami miodnego latanajtrudniejsze są ostatnie rozdziały nostalgicznie dedykować nie trzeba w upale więdnie cicha skarga dzwonów nie rozkołyszą pod lipami święta ospałe drzewa grające pszczołamizrozum kochana nie gniewaj się na mnie niezmiennie kwiecą się co roku zawsze takie - same
Pancolek Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Nie przyczepię się do 'nadziei spotkania', bo reszta jest napisana naprawdę sprawnie. Dobrze czasami przeczytać coś tak ładnie zwiewnego :) + Pancuś
Bernadetta1 Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 znam z Warsztatu:)....podoba sie:) pozdr.
Marusia aganiok Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Ja też i też+++:))) Pięknie pozdrawiam:))) Ma.
zak stanisława Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 no wiesz co, nie lubisz wakacji??? a kysz, a kysz :P:P siwtnie babo, świetnie, ja lubię twój wiersz! cmok z przytupem!
Baba_Izba Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję, teraz ta "nadzieja" mnie "gryzie". Jednak chyba zmienię. Specjalne podziękowanie za "zwiewność"! Serdeczne, wakacyjne od baby - heej! Z ostatniej chwili: zmieniłam! (nadzieję na dzwony) I jak??
Baba_Izba Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ponownie, bardzo dziękuję. Życzliwości - baba
Baba_Izba Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja też ślicznie dziękuję i pozdrawiam, radosna - Ba
Baba_Izba Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie lubię, bo za szybko się kończą! Dziekuję z podskokiem, ślę tęskne - heej! - baba
Jacek_Suchowicz Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 nie wiem co napisać - ja uwielbiam wakacje miłości wakacyjne jak polne dmuchawce przemijają z jesienią zapomnieć nie łatwo :)) pozdrawiam Jacek
Mr.Suicide Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Tytuł może wskazywać, przynajmniej wg mnie, że tematyka tekstu będzie krążyć wokół argumentacji stwierdzenia przedstawionego w tytule Pierwsze dwie strofy przybierają charakter opisowy Podmiot liryczny bezpośrednio ujawnia się dopiero w 5 wersie tekstu, tuż przed pointą Jak wcześniej wspomniałem - w zwrotkach nr 1 i 2 podmiot liryczny /który, przynajmniej w tych fragmentach, jest obserwatorem/ obrazuje odbiorcy zjawiska, jakie niewątpliwie mają miejsce podczas wiosny, a w szczególności w trakcie lata Świat zaczyna się zazieleniać, można podziwiać przydrożne kwiaty /które peel nazywa 'zgrzytającymi wierszami'/ Budzą się do życia owady, a przede wszystkim te, których zadaniem jest prowokowanie do rozrastania się kwiecistej roślinności 5 wers - podmiot liryczny mówi już wprost o swoich emocjach Mam parę myśli odnośnie tejże frazy, ale nie będę się ze wszystkimi afiszować Być może rozchodzi się o to, że wakacje w kontekście opcjonalnych związków peela z drugą osobą, często są dlań dekonstruktywne i destruktywne Chociaż kolejny wers może sugerować, że podczas wakacji rozstaje się na pewien okres z partnerem; nie wiadomo jednak z jakiej przyczyny 9 wers wydaje się być przytoczeniem słów /dotychczasowego ?/ partnera podmiotu lirycznego, który oznajmia, że opuszcza peela Jakkolwiek ostateczny wniosek jest taki: podmiot liryczny nie znosi wakacji, bo uczucia, jakie się weń rozwijają, szybko zostają urywane, jednakże nie z jego winy Wakacyjna miłość może przerodzić się w coś trwałego Niestety peelowi jeszcze się to nie udało, dlatego nie lubi on tego okresu Mnie przekonuje ten wiersz Może następnym razem zagościsz w Z ? Ode mnie masz plusa :) Pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj, nie łatwoj jak twierdzi peelka: zwłaszcza, że trwają co rok takie - same. pozdrawiam - baba
Baba_Izba Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję ślicznie za interpretację wiersza, jak zwykle trafną. Wszystko się zdarzyło, co się zdarzyć mogło. Bardzo lubię i cenię Twoje komentarze. Ja w Z ? Nie mam takich aspiracji, wolę olimp pozostawić bogom. Tutaj jest bardzo miło, a ludzie bardziej tolerancyjni; może kiedyś, kiedyś, kiedyś. Ale miło mi, jesteś moim pierwszym! No, nie dosłownie, ale pierwszy zaproponowałeś! Dziękuję za wsyzstko, serdecznosci - baba
jasiu zły Opublikowano 21 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiadomo: "najtrudniejsze są ostatnie rozdziały" - ewidentnie ktoś zostawił sobie magisterkę na wrzesień i zamiast się wakacyjnie pszczolić i motylić, to siedzi i dzięcioli pracę. PS Ja też nie lubię wakacji - wzblokować powinni :P
Rachel_Grass Opublikowano 21 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2008 niezmiennie kwiecą się co roku zawsze takie - same lipiec, wakacje, i lipy - wiecznie same i takie same. bardzo ładnie Babo oddałaś elegijny nastrój peela, nasączony żalem o tęsamość lip :)) pozdrawiam.
Atena Opublikowano 21 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2008 też nie lubię wakacji. bardzo ładny i zgrabny. pozdrawiam
Mr._Żubr Opublikowano 22 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2008 Oryginalnością nie powala, ale ciekawie się czyta. Jestem na tak. Pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 22 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiadomo: "najtrudniejsze są ostatnie rozdziały" - ewidentnie ktoś zostawił sobie magisterkę na wrzesień i zamiast się wakacyjnie pszczolić i motylić, to siedzi i dzięcioli pracę. PS Ja też nie lubię wakacji - wzblokować powinni :P Jesteś niesamowity:"zamiast się wakacyjnie pszczolić i motylić, to siedzi i dzięcioli pracę" i nie wiadomo, czy nie nie wydzięcioli w końcu "lipy"! Dzięki, zaraz mi weselej (to od peelki)! Serdecznie pozdrawiam, życzę sukcesów, miłego biedronkowania się i komarzenia, - baba
Baba_Izba Opublikowano 22 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to, że uważasz, że oddałam, jest mi bardzo miłe. Dziękuję, pozdrawiam pszczelim bzz bzz i wakacyjnym zapachem lip - baba
Baba_Izba Opublikowano 22 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za przeczytanie i przekazane odczucia, z życzliwością pozdrawiam - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się