zak stanisława Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 kiedyś pełne kieszenie marzeń o dobrym bycie dziś wywrócone na lewą stronę pomyłki jak kleszcze przyssane mnoży się cholerstwo bez zmiany adresu nie dojdziesz do siebie podnieść przyłbicę ponad ugory w grad wkroczyć mieczem ciąć, ciąć, ciachać
BARBARA_JANAS Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Tym razem pozostaję bez przekonania. Jakby trochę nabałaganione. Serdeczności
Pancolek Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Pani Stasiu, wiersz 'nikt nie widział wróżek' bardziej mnie przekonał. Tutaj zaś jest pewne generalne przesłanie i na nim opiera się utwór: wznieść przyłbicę ponad ugory między deszcz i grad wkroczyć z podniesionym mieczem ==> w tych wersach jest przedstawione. , a jak wiadomo przy takim sposobie prowadzenia wiersza ciężko się obronić. Dobry dział, ale nie powalił ;) Przyjemnie się czytało, to na pewno. + (gdybym mógł go dać) Pancuś
Katarzyna Leoniewska Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Wszystko zmierza ku końcówce, ale w początkowych wersach nieco za mało "autonomicznej" treści...
zak stanisława Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 aleee, jesteście dziś ostro nastawieni :P:P:P a mogę zminic na wróżę? hehehe ale co tam, dział czy przydział, byleby ktoś czytał :D:D; cmok wszystkim pchełko z prztupem tobie i erekcjato w nagrodę! seksomaniak na łożu i wcale nie boleści żądzą pisane pragnienia zwierzęcy instynkt natury domaga się zaistnienia ona ubrana w chanel 5 potężną broń kobiety on megamajty ściąga swe i gumkę na procę naciąga - niestety :):);cmok
Rafał Różewicz Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 nie wiem, mi się ciężko go czyta:) pozostanę neutralny. pozdrawiam serdecznie.
zak stanisława Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 ech, Rafale, jak ciężko? spróbbuj jeszcze raz! jeszczio adin raz! :P siekłaniam:)
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Stasiu! Wiersz jest zwięzły i dobry w odczycie. Chcielibyśmy uraczyć plusem ale jeszcze nie czas na nas:)) Serdecznie pozdrawiaMy.
Bernadetta1 Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Stasiu!!...,,Wróżek.." nic nie przebije...ale fajny:) pozdr.
zak stanisława Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no widzisz a Jimmiemu się nie podobały :(:(: dzięki Berna dettko
zak stanisława Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 och duecie i co bedzie? nie ma plusa, nie ma zeta? hehehe cmokam was
Mr.Suicide Opublikowano 20 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 Ton wypowiedzi podmiotu lirycznego jest moralizatorski, ale nie odnoszę wrażenia, aby szczególnie jego zdanie narzucało się odbiorcy Poza tym - jeszcze co do stylu formułowania myśli - nie można się dziwić, peel wydaje się być doświadczoną osobą; 'kiedyś kieszenie pełne' -> kiedy podmiot liryczny był młody, w przeszłości, wszelkie czynności, jakich się podejmował, były pełne pogody, wypełnione emocjami Rzeczywistość kształtowała się po jego myśli; 'dziś dziury wydłubane' -> aktualnie jednak sytuacja prezentuje się zdecydowanie inaczej Peel czuje się zmęczony; przede wszystkim dlatego, że wiele kroków, jakie postawił w nadziei, że będą dlań konstruktywne, okazały się chybionymi /'pomyłki obrastają kleszczami'/ Kiedy nie udaje się poprowadzić życia wedle pierwotnych założeń, planów, marzeń, może być ciężko podnieść się i znaleźć siłę, by normalnie egzystować Podmiot liryczny radzi, jak uporać się ze smutkiem: 'bez zmiany adresu nie dojdziesz do siebie' -> konieczna jest czyli zdecydowana radykalizacja poczynań, niemalże odwrócenie wszelkich postanowień do góry nogami, zapomnienie Peel wie, że nie jest to łatwe, ale warto starać się budować własne, wewnętrzne hierarchie wartości Dobry tekst Może nie ze wszystkim trafiłem, ale mnie przekonuje Twoje pisanie, Stanisławo, podobnie zresztą jak i ten wiersz Jak zwykle dobry warsztat i ciekawa tematyka Z chęcią zostawiłbym plusa, bo się należy Pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 20 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2008 MIster, Tak jest jak mówsz, co do joty się zgadza wszystko po nitce do kłębka i na odwrót! milo ze zajrzałeś, więc: ściskam chuć bez plusa:P :)
Marusia aganiok Opublikowano 21 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2008 niestety nie mogę dać plusa - może kiedyś, a może nie:)) Pozdrawiam pięknie dodatnio pomimo:)))) Ma.
Messalin_Nagietka Opublikowano 21 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2008 może nie kleszcze a mszyce? ale na nie najlepsze biedronki po za tym czuję o włos generator jajć, Żaczku tędy zdążasz? MN
zak stanisława Opublikowano 21 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2008 Marusiu, twój plus nie uratuje już mnie, bo widzisz, kto zajrzy nie ma uprawnień, :( ale co tam walka trwa na meczety, hihihi cmok Messo, jak sie ciesze że zajrzałeś- pomimo! kleszcze się trzymają mocno, a mszyc to i korzyśc jest- spadź, a tu - żadnej! u-ścisk!
Ewa_Kos Opublikowano 21 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja jestem z poza kręgu i nic z plusa:( Pozdrawiam serdecznie:))) EK Kos też pozdrawia:)))
zak stanisława Opublikowano 21 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2008 Stef, Kosy dzięki w dzioby i nos cmokI
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się