Goya Abramowicz Opublikowano 14 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 stawiam ostrożnie kroki na miękkim mchu czasu wspomnień szeroko otwieram oczy zadziwiona ulotnością motyla rosą całującą moje stopy wiatrem splatającym warkocze z obrazów spokojnego snu międzyczasem trwania w bezgłosie serca, w milczeniu pragnień w nieoczekiwaniu oczekiwanego przechadzam się w nieprzemijaniu cichej pamięci gwaru dróg wiodących w bezczas miejsc łagodności w bezczas ścieżek ciszy
allena Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 oj nie; można nieoczekiwać oczekiwane? Ekwilibrystyka logiki jak dla mnie:) a.
Lady_Supay Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zdecydowanie nie ten dział. Imho - banalny, infantylny i do bólu wtórny. Uprzejmie proszę zacząć od - a) czytania dobrej poezji, b) warsztatu, c) samokrytyki. Ave i Słońca!
Pancolek Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 Do P. Wytarte frazesy i banał na poziomie początkującym. Ludzie, którzy mają głos: weno się zmobilizujcie i dawajcie te minusy! 3mam kciuki za -24
Bernadetta1 Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 no niestety nie podoba mi sie::::( pozdr.
Espena_Sway Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. się podpisuję :P niestety nie mam prawa gŁosu :] pozdrawiam Espena :)
Emu Rouge Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 sorry, ale tak w ogóle to o czym jest ten wiersz???;) po co tyle słów?? stawiam ostrożnie kroki-> w P szeroko otwieram oczy -> czytam komentarze przechadzam się -> najpierw do P, później dopiero do Z ;ppp pzdr aga
e-m-e-m Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 ja również rozumiem ten wiersz jest taki ładny i delikatny jak muśnięcie motylich skrzydeł o natchnienie ty moje jestem na tak,
Mirosław_Serocki Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 do P, a może nawet Warsztat?
Rafał Różewicz Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 głupio pewnie zabrzmi:przekolorowane. nie wiem jaki ma sens, rozjechanie wersów w 2 strofie. XXX--niech Pani wybaczy, są od tego gwiazdki,,tak to kojarzy się z pewnymi filmami na video i dvd, które można kupić na stacji benzynowej. pewnie mi się tylko tak kojarzy:) ale pozdrawiam.
Hania K. Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 Jeden z najlepszych wierszy w tym dzialwe. Na dużego plusa,szkoda, że nie mam możliwości, ale jak dobiję to będę plusowała i to dużo razy. Cudeńko. Hania.
adam sosna Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 Rafał Różewicz świetnie się Panu kojarzy - też padłem ofiarą owych XXX spodziewałem się soczystych opisów a tu rozczarowanie:):):) ps: do innych - nie do P i W ad kosz - tak mawiają w innych stronach
adolf Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wy też tak !? !? !? pozdr ;)
vacker_flickan Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wy też tak !? !? !? pozdr ;) toż nie widzicie, że to opis dziewicy, która przeżywa swoje pierwsze wstąpienie na plan filmowy?:D
Marcin Gałkowski Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 oj oj oj. nie mówię, że takie klimaty z góry skreślają wiersz. ale 'miękki mech czasu wspomnień', 'bezgłos serca' czy 'milczenie pragnień' już tak=(. przykro mi.
M._Krzywak Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 Tak odejdę od tematu. Szanowna pani na G. co jest charakterystyczne dla tego zdania: "I robią to osoby którzy wcale NIE MAJA żadnych dokonań literackich ( Pani ma 0 wierszy w Poezji Współczesnej !!!, Pani Marianna 50), to rachunek jest prostu". i tego: "Sygnalizuję jedynie jakieś tam punktu nowego systemu ;)" ? Czy te "gwaryzmy" nie mają coś z sobą wspólnego? Pani się dobrze bawi tutaj? To tak w przerwie od pracy, czy może w pracy?
joaxii Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 Druga zwrotka nic nie wnosi. Po prostu wymienianie skojarzeń powstalych na bazie pierwszej metafory, zreszta nie do konca udanej. Dość dużo banałów typu "rosa całująca stopy" - oklepane jak nie wiem co. Po co komu informacja, że jest Pani zadziwiona ulotnością motyla? I o co tyle dopełnień?? Nadaje to sztuczny ton wypowiedzi. Do tego niepotrzebne powtórzenie w ostatniej zwrotce. W zasadzie wiersz przegadany, przesłodzony, przec co gubi się sens. Długa droga przed Panią. Pzdr., j. PS. Sama kiedyś podobnie pisałam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się