Lena Achmatowicz Opublikowano 27 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2008 przez lupę paliliśmy fizykę pomiary światła robiliśmy w kapslach brakuje mi momentów kiedy mogą nas z zasadzki ostrzelać okrzykami dziwi że nie umiem nie pamiętam że mam wszystko w słońcu zapuszczam twarz mała plamka żaru zwija liście z ulicy biorę powietrze biegiem do domu rozbijam kolana do wesela się goję
Rafał Różewicz Opublikowano 27 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2008 kurde, musimy odnosić się do kontekstu,ale ta gra w kapsle była i to dość często w podobnych kontekstach:) trochę gorszy np od tego z Przybyszewskim chyba. Pozdrawiam.
Lena Achmatowicz Opublikowano 28 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. być może, nie znam się. dzięki za uwagi.
H.Lecter Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Czytałem z przyjemnością.Bez zastrzeżeń.Pozdrawiam.
Tomasz_Piekło Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Mam wszystko w słońcu;) "rozbijam kolana goję się"? bez wesela może, to gojenie będzie bardziej pojemne. Jakąs dziwną składnie ma ten wiersz, ciężko mi się czyta.
Rena S Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 zapuszczam twarz ..., podoba mi się to, pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Peelka się nie boi "rozbić kolana", wie, że "do wesela się zgoi" - wszystko! To powiedzenie bez "wesela" - nie miałoby sensu! Jest dobrze, z izby baba - heej!
JacekSojan Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 przeczytałem - dwadzieścia pare mogą pogubić momenty bo dużo sie wtedy dzieje, a dzieje się bezrefleksyjnie - prawo młodości; zwięźle, jakby na skróty do pointy; czegoś brakuje...momentów? :) J.S
Stefan_Rewiński Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Szkoda, że brakło momentów, reszta jest o.k.
teresa943 Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 powracanie pamięcią do młodości, zacierają się niektóre kształty, obrazy jak to bywa po latach...myślę, że brak szczegółów jest celowy, aby wierniej oddać proces przypominania... ok. serdecznie pozdrawiam -teresa
Jemall Opublikowano 28 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wspomnienia sprzed dwudziestu kliku lat, dlaczego nie są ostre i 'podręczne' ? Dlaczego znika w powidoku słońca tamta świeżość, bliskość, bezpośredniość? Na koniec, jak w soczewce, wszystko skupi się w krótkim błysku... Oby kolana zawsze się goiły, tak szybko, jak kiedyś :) J
Lena Achmatowicz Opublikowano 29 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2008 serdecznie dziękuję wszystkim za uwagi. przemyślę je i postaram się popracowac nad tekstem. pozdrawiam ewa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się