Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spogląda z pod ruchomych powiek
łza co w oku świeci
nie może, nie chce , nie wie
że jeszcze nie raz wypłynie...
wierci się,
krząta,
nieśmiało ujawnia
swe prawdziwe oblicze
nieświadoma swej roli...
kropla zycia, kropla miłości

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie pomoże. Wiersz do kosza, pisać od nowa, próbować, nie zniechęcać się.
Tyle ode mnie.
Pozdrawiam
też racja... ale wątpię, czy Autorka po ostatniej rozmowie przemyślała sobie sprawę na tyle, żeby móc go wywalić do kosza.
pozdrawiam.
Opublikowano

z pod ruchomych powiek
ta co w oku błyszczy,
wierci się,
krząta,
nieśmiało ujawnia
swe prawdziwe oblicze
nieświadoma swej roli...
kropla życia, kropla miłości ...


(bede cwiczyc specjalnie dla p.Rachel:)
Dziekuje Panie Mr. Zubr;)
Pozdr...

Opublikowano

czytaj rady, słuchaj rad, korzystaj z Warsztatu,
czytaj wiersze, komentarze też, czytaj klasyków,
kochaj pisanie i nie zrażaj się krytyką, wyciągaj
z niej wnioski na przyszłość, będzie dobrze!
Co do wiersza: ciekawe spojrzenie "z łezką",
z formą gorzej (na razie).
Serdeczności
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zmęczenie, niemy bezwład trochę bólu głowy stąpam po chmurach od spodu roztapiam się w pościeli ...flanelowej w łosie ze złamaną nogą samość jest nudna jak flaki z olejem wiersze mdłe i tak jakoś bez perpektywy chciałoby się odkryć życie na nowo zgrać z hiperprzestrzenią być na nowo
    • Nauczyłem się dostrzegać Albo ktoś mi podpowiedział Patrz - jak wszystko się zmienia Bo prawdziwa miłość nie zawiedzie   Powiedz czy o tym myślałaś Że uczucia mogą zdezerterować Dojrzeć się od niechcenia Potrafią zmienić kolor oczu   Wiesz to dość dziwne jest Gdy wszystko w co wierzyłaś Rozsype się w pył , uleci Zostaje samotność i bezradność   Plany i przyjaciele znikną jak letnia mgła Logika nie ma tu zastosowania Alegorie też nie są nikomu potrzebne Poezja staje zwyczajnie mdłą   Czy to nazywamy prozą życia? Szczęścia jak Jerzyki lub Albatrosy Szybujące nad wypatrującymi oczami A marzenia zbyt ciężkie żeby wzlecieć   A prawdziwa miłość ponoć nie zawiedzie Tu euforia stagnacja nienawiść Jak konflikt zbrojny gdzie nie ma wygranych Wszyscy cierpią i chcą zapomnieć
    • @Marek.zak1

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aż sobie sprawdziłam co AI ma do powiedzenia na ten temat: Godzina Wilka: Czas między drugą a czwartą nad ranem, uważany za moment największej podatności na lęk, ale i największej szczerości wobec samego siebie. Wtedy powstają wiersze najbardziej surowe i pozbawione masek.   Chyba nie ma na to lekarstwa i wiesz co, nie wiem czy bym chciała, Marku. Już wolę być ledwie żywa od wiersza.   Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Wiele pytań gorzkich i trafnych , a na końcu prawda w pytaniu retorycznym, to jest i takie jest właśnie życie. Szczęśliwe są w nim tylko chwilę jak śpiewał Rysiek Riedel  Pozdrawiam serdecznie kredens   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...