Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Bo w tym wierszu nie ma łyka
więc się lekko go połyka
a ja radzę tym na diecie
jeśli taki wierszyk zjecie
nie przybędzie Wam kalorii
ani piszącemu glorii.

Pałaszujcie go z ochotą
popijając śmiechu dawką
z tym, że śmiech ma być leczniczy
i uchronić Was przed czkawką.

Kiszek też Wam nie poskręca,
śmiało więc i bez obawy
konsumujcie strofy wiersza
jak przekąskę do zabawy.

pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




a wiadomo, że po orce
czas wypocząć na Majorce
lecz mi wyszła liter zbitka
jest więc major i kobitka.

może także przesadziłem
bo wstawiłem zbędne es
i dodałem dwie osoby
lecz tańcował z nimi pies.

Maj, orka, siewy, dym a
major Kasie wydyma.

Ewka ssie Maksyma
e, w kas(s)ie Maksyma?


pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




na tym cała gra polega
by odczytać wiersz na wskroś
i z tej słownej gmatwaniny
móc wyłowić owo coś

bo nie zawsze autor lubi
lub nie może albo nie chce
podać jasno i na tacy
to co rani albo łechce.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To jak żałoba, trzeba ją dobrze przeżyć. Świetny wiersz jak zwykle:):)
    • Przypomnij sobie te chwile, W których przeszywał ból, Chwile, w których promieniało szczęście, Chwile, w których lał się smutek, Chwile otulone żalem, Chwile odrętwiałe przez strach.   Co jakby o nich wszystkich zapomnieć? O błędach, O sukcesach? Zacząć od nowa? Obudzić się rano, W nie swoim domu, W nie swoim mieście, Z nie swoim ciałem. Bo przecież jeżeli nic nie pamiętać, To dlaczego nie samego siebie?   Od nowa nauczyć się poruszać mięśniami, Od nowa nauczyć się mówić, Od nowa nauczyć się jeść, Od nowa nauczyć się myśleć. Tworzyć nowe pomysły, Ideały.   Można wtedy wszystko… Tylko od czego wtedy zacząć? Czy jesteśmy na to gotowi?
    • Orzeł odfrunął   Nie żyję wspomnieniami, to one żyją we mnie. Choć skromnością nie grzeszę - butów w nadmiarze, obrazów bez liku, książki niedokończone, myśli splątane i ta dręcząca jedna czasem przeczołga mnie.   Wtedy spada deszcz. Deszcz wspomnień zaczyna się kapuśniaczkiem, by ulewą się zakończyć.   Czy mieli czas by z dzieciństwem się pożegnać? Pierzyna była wtedy za ciężka, chociaż na zewnątrz siarczysty mróz był. Dźwigali więcej niż dzisiaj widzieć chcemy - odpowiedzialność za przyszłe pokolenia. W mojej duszy pozostał ich lęk, mrok skrywany w naszych ciałach, nogi jak z waty, ich upór i nadzieja. Tam musi być bezpieczniej.   Zostawili łąki zielone nad Bugiem, co w legendy obrosły, by baśnią stać się.   Kto dzisiaj o nich pamięta?
    • Przyniosłam Ci wszystko co miałam, lecz wybacz, że znów tak niewiele. Nie umiem zawierzyć do końca i pragnień od życia oddzielić. Więc w dłoniach zanoszę jak bukiet, litanie prośbami związane, z nadzieją co nocą upada, a świtem, niezmiennie powstaje.
    • @Czarek Płatak   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...