Piast Opublikowano 4 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2008 Mój Bóg to oddech ciszy we śnie skoszonej trawy szelest strącony skrzydłem ptaka liść co się pod nogi ściele To On chlebem pachnącym wsią w białym obłoku woła pieszczotą pieśni wokół mnie dotykiem tchu anioła Mój Bóg to myśli zaplątane w złotym kielichu wina co było jest i to co będzie i skutek i przyczyna On zorzą która budzi rano i noc okrywa mrokiem On moją drogą co spod stóp uchodzi krok za krokiem...
Jacek_Suchowicz Opublikowano 4 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2008 Mój Bóg to wszystko wokół nas jeziora morze góry pełen tajemnic ciemny las pędzące niebem chmury to On wypełnił ciepłem dom ostatnią dał wieczerze i chociaż w niebie jego tron to On jest przy mnie - wierzę dodałem i pozdrawiam Jacek ps ująłeś mnie tematem
Mr._Żubr Opublikowano 4 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2008 Chyba pierwszy raz trafiam na tym forum na wiersz religijny, który z miejsca nie wywołuje u mnie uśmiechu politowania i nie zostaje od razu przeze mnie skreślony. Pozdrawiam
Sylwester_Lasota Opublikowano 5 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 Po przeczytaniu tytułu pomyslalem: Czy każdy z nas ma swojego Boga, czy Bóg jest jeden? Po lekturze wiersza, doszedłem do wniosku, że postawiłeś znak równości między Stwórcą, a jego dziełem, jednocześnie gubiąc wizję Boga osobowego. Wyłonił mi się z tego dość New Age'owy obraz Boga. Co do samego wiersza. Zarówno pod względem warsztatu, estetyki robi wrażenie, ale wątpliwości pozostają. Pozdrawiam.
Beenie M Opublikowano 5 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 mój Bóg to widoki ze skały wiatr szemranie strumyka w wodzie kamień duży i mały trzepot skrzydeł i gwizd jerzyka On sokołem między szczytami małą iskrą w ognisku zachodem słońca nad górami odpoczynkiem w schronisku i ja dodałam, Piaściku, i też serdecznie pozdrawiam :)))
Waldemar Talar Opublikowano 5 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 Fajnego masz Boga-bardzo ciekawy i zmysłowy wiersz. Faktycznie robi duże wrażenie mimo . że porusza coś co przeważnie budzi kontrowersje Duży plus za całość. pozd.
JacekSojan Opublikowano 5 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 OSTATNIE dwa wersy w kontekście Boga jakoś mało czytelne i przekonujące; bo to co "uchodzi" ma wielorakie konteksty i robi się mało czytelnie, a nadto oglnikowo czyli nijako... wiersz śpiewny, pisany zbożnymi intencjami, ale ja lubię optymistów - czyli podobnych do mnie; pozdrawiam! J.S
Piast Opublikowano 5 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku, ty jak zawsze umiesz mistrzowsko skomentować wierszem. I oto dałeś drugą puentę, która nazywa to, co chciałem wyrazić swoim wierszem, a które to myśli nieco zakamuflowałem w tej "drodze", co przemyka mi pod nogami, drodze, która jest sposobem na życie, a która wyraża się w słowie "wierzę". Czyżbym musiał tę twoją drugą zwrotkę zapożyczyć? A dlaczego? Odpowiem komentarzem dla Sylwestra poniżej... Dziękuję za " dodanie", "pozdrowienie" i "ujęcie" :))) Pozdrawiam Piast
Piast Opublikowano 5 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To mnie bardzo cieszy, choć przecież wiem, że wiersz nie jest wielkich lotów. Aczkolwiek czytając twoją sygnaturkę, hihihi, gdyby był dobry powinien być opluty, hehe :))) To tak żartem... Dzięki za dobre przyjęcie, pozdrawiam Piast
Piast Opublikowano 5 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie, tu się zastanawiam, czy to ty źle odebrałeś moje myśli, czy to ja coś zaniedbałem, by taki odbiór był możliwy. Jestem daleki od propagowania sekty New Age, uważając ją za bardzo szkodliwą dla ludzi, głównie dla młodzieży, która często ulega jej wpływom. Ale to inny temat. Czyżbym miał dodać zwrotkę ułożoną przez Jacka, by wyrazić swoją wiarę w Boga, a nie w New Age i rozwiewać tym wątpliwości czytelnika? A zapytam - czy znasz taką pieśń pielgrzymkową: ( fragmenty ) "Gdy szukasz Boga" Bo cały świat jest pełen śladów Boga i każda rzecz zawiera Jego myśl, wspaniały szczyt, błotnista wiejska droga, to Jego znak, który zostawił ci... Pozdrawiam Piast
Piast Opublikowano 5 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 Beenie, dziękuję za dodatek i myśli, które chwalą Boga, a przecież nie są żadną miarą New Age-owe... :))) Pozdrawiam papapa
Piast Opublikowano 5 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 Waldemarze, żawsze takie tematy budziły kontrowersje i będą budzić, bo nasze pojmowanie spraw jest inne, ale ważne, by do tego samego zmierzało. Wtedy jeden drugiego ubogaca... Pozdrawiam Piast
Piast Opublikowano 5 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeśli chodzi o "uchodzi", to jest chyba dobrze gramatycznie, w sensie mija, już nie wraca, gdzieś znika bezpowrotnie... W stosunku do peela droga ucieka spod nóg, uchodzi niejako i wcale nie jak ktoś, kto ledwo uszedł z życiem :))) ale chwila za chwilą, minuta za minutą, dzień za dniem, rok... krok ... Ja też lubię optymistów :))), więc - oby nam się... Pozdrawiam Piast
Sylwester_Lasota Opublikowano 5 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zauważ, Piaście, że w cytowanym przez Ciebie fragmencie jest mowa o śladach Boga, o zawartej w stworzeniu Jego myśli, a Ty w wierszu piszesz, że "mój Bóg to ...". Myślę, że dostrzegasz tą subtelną różnicę. Zwróciłem na to uwagę, gdyż jest to pułapka, w którą sam kiedyś wpadłem. Takie pojmowanie Boga jest bliższe raczej buddyzmowi, czy filozofii tao niż chrześcijaństwu. Pozdrawiam.
Baba_Izba Opublikowano 5 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2008 W moim odczuciu "mój Bóg" , znaczy: moje szukanie, moja droga do Niego, widzę (czuję) Go w Naturze; w tym co stworzył, pięknie to ująłeś Piaście! Życie - to ciągła droga, poszukiwanie. Serdecznie pozdrawiam - baba
JacekSojan Opublikowano 6 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ta Baba mądrze gada, a jak na babę to ewenement! :)) J.S
Marusia aganiok Opublikowano 6 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 bardzo mi się podoba - wszystkie myśli z wiersza tak po mojemu:))) Pozdrawiam pięknie:)))
Piast Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 Patryk Nikodem - panteista??? A kysz, jeszcze mnie włożysz między klatwę a Spinozę...
Piast Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zauważ, Piaście, że w cytowanym przez Ciebie fragmencie jest mowa o śladach Boga, o zawartej w stworzeniu Jego myśli, a Ty w wierszu piszesz, że "mój Bóg to ...". Myślę, że dostrzegasz tą subtelną różnicę. Zwróciłem na to uwagę, gdyż jest to pułapka, w którą sam kiedyś wpadłem. Takie pojmowanie Boga jest bliższe raczej buddyzmowi, czy filozofii tao niż chrześcijaństwu. Pozdrawiam. Ejże, Sylwestrze, chyba próbujesz mnie sprowokować, albo przypisać mi iście "niestworzone" rzeczy. To moje w wierszu pisanie jest li tylko małym wycinkiem sposobu pojmowania Boga przez chrześcijanina jako Stwórcy wszystkiego, co istnieje i wszystkiego, co do Niego prowadzi. A piękno przyrody pomaga dostrzec ślady Boga i tą drogą podążać ( a przynajmniej starać się). Czy Bóg to starzec z brodą siedzący na tronie na obłoku, który rozdaje nagrody albo ciska gromy na zbuntowanych? A owego zwrotu - mój Bóg to... - nie bierz dosłownie, ściśle fizycznie, jako przedmiotów, ale bardziej duchowo, poetycko, artystycznie, wzniośle ... no, sam wiesz jak... :))) Pozdrawiam Piast
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się